Jak straty mogą wynosić 12 tyś. zł. w aucie wartym 5 tyś. zł?
Teenager argued with a neighbor and vand…
-
Highly rated
-
Highly rated
Efekt tzw. bezstresowego wychowania i "róbta, co chceta". GRATULACJE!
-
Highly rated
Pampers (edyWLu) wrote:
Show quoteJak straty mogą wynosić 12 tyś. zł. w aucie wartym 5 tyś. zł?
To samo miałem napisać.
-
Highly rated
Qwerty (ALxJiC) wrote:
Show quoteTo samo miałem napisać.
Jakie 5 tyś. maksymalnie 3 tyś.
Ale fakt straty mogą być droższe bo gdzie teraz dostaniesz nowe oryginalne lampy do 30 letniego audi :) -
Highly rated
Anonymous (ALaiss) wrote:
Show quoteJakie 5 tyś. maksymalnie 3 tyś.
Ale fakt straty mogą być droższe bo gdzie teraz dostaniesz nowe oryginalne lampy do 30 letniego audi :)No właśnie. No to teraz spina się to w całość dlaczego wycena na 12.000 zł. Bo zabytkowe części drogie.
-
Highly rated
Audika za trzy koła a straty dwanaście . Mają rozmach (...)
-
Highly rated
Za tego gruza 12 kafli xD?
-
Highly rated
1,2 tysiąca może?
-
Highly rated
michalinka (1n2Kb) wrote:
Show quoteAudika za trzy koła a straty dwanaście . Mają rozmach (...)
To proste, stary gruz więc tani ale właściciel chce teraz nowe części
-
Highly rated
teraz to dopiero bedom sie lubiec
-
Highly rated
Koszt części i robocizny jest często wyższy niż wartość auta. Co w tym dziwnego? Jest pojęcie szkody całkowitej stosowane w takich przypadkach przez ubezpieczycieli.
Kiedyś miałam auto warte jakieś 2500 zł, a lampa do niego wg. ASO 3000 zł.
Tu nie bierze się pod uwagę wartości auta, tylko zniszczonych elementów i to według ASO!