W głowie się nie mieści.
Co strasznego dzieje się w podstawówce n…
-
Highly rated
-
Highly rated
To jest szokujące i było tak tam zawsze. To placówka która ze wszystkiego robi problem, a każde dziecko które im nie odpowiada najlepiej by usunęło do szkoły specjalnej. Niestety tak było i za moich czasów. Dzieci chodziły znerwicowane na lekcje. Przed lekcjami z kilku przedmiotów dzieci z nerwów wymiotowały , dostawały biegunki. Z dzieci pokrzywdzonych w jakimś zdarzeniu robiono ofiarę... Nauczyciele potrafili porwać dziecku zeszyt na lekcji lub na forum klasy kazać dziecku wstać i ośmieszyć dziecko lub nawet użyć przemocy słownej. Jako były uczeń nie wiele mogę dobrego powiedzieć. Na całą placówkę prawdziwych nauczycieli można policzyć na palcach jednej ręki. Smutne ale prawdziwe. Jak widać wiele się nie zmieniło...
-
Highly rated
Były uczeń (ez9wRD) wrote:
Show quoteTo jest szokujące i było tak tam zawsze. To placówka która ze wszystkiego robi problem, a każde dziecko które im nie odpowiada najlepiej by usunęło do szkoły specjalnej. Niestety tak było i za moich czasów. Dzieci chodziły znerwicowane na lekcje. Przed lekcjami z kilku przedmiotów dzieci z nerwów wymiotowały , dostawały biegunki. Z dzieci pokrzywdzonych w jakimś zdarzeniu robiono ofiarę... Nauczyciele potrafili porwać dziecku zeszyt na lekcji lub na forum klasy kazać dziecku wstać i ośmieszyć dziecko lub nawet użyć przemocy słownej. Jako były uczeń nie wiele mogę dobrego powiedzieć. Na całą placówkę prawdziwych nauczycieli można policzyć na palcach jednej ręki. Smutne ale prawdziwe. Jak widać wiele się nie zmieniło...
zglaszac do kuratorium, nauczyciel wyleci z hukiem i tyle
-
Highly rated
Która to nauczycielka ?????
-
Highly rated
W SP1 jest bardzo podobnie
-
Highly rated
'Śiwy dym i czarny ogień'.
"Horror' to łagone określenie - trudno to ogarnąć i uwierzyć.
Szacunek dla 'Pani sprzątaczki'.
-
Highly rated
Dlaczego władze oświatowe są głuche
-
Highly rated
takie sytuacje są pewnie w kazdej szkole tylko nikt o tym głośno nie pisze , nie mówi, bo kazdy sie boi nauczycieli???????????? serio a co oni maja jaks wladze????????? się mści na dzieciach kuratorium i żegnamy.... dzieci spedzaja po 7 godz w szkole to ma być ich drugi dom .... po co jest psycholog, pedagog w szkole ????????? dlaczego nikt nie rozmawia z tymi dziećmi???? trzeba ich wychowywać .... dzieciom trzeba pomóc .....
-
Highly rated
Ela () wrote:
Show quoteDlaczego władze oświatowe są głuche
dokladnie
-
Highly rated
Niestety, ale coraz gorzej jest z rodzicami właśnie. Dzieci zostawiane same sobie. Nie ma reakcji na złe zachowania. Rodzice roszczą sobie prawo do wszystkiego, wymagają, a od siebie niewiela dają. Taka prawda jest. Brak szacunku i kultury wynosi sie z domu. Będąc na zebraniu w szkole nie mogę słuchać rodziców, ich przekrzykiwań, pretensji. Kiedyś nie do pomyślenia, żeby w taki sposób odezwać się do nauczyciela. Dzieci potrafią tak samo - brak dystansu nauczyciel- uczeń, ignorancja; w stosunku do kolegów - przemoc słowna, fizyczna, wulgaryzmy, które słychać w okolicy boisk. To przeraża! Zadbajcie o dobre relacje w domach, to może i w szkole wtedy będzie lepiej.
-
Highly rated
Ale strajki organizować zaraz po wakacjach czyli ich urlopach to nie problem.
Czysta hipokryzja. Nie radzisz sobie w pracy to ją zmień, to że posiadasz wyższe wykształcenie nie oznacza, że jesteś mądrzejszy, czy inteligentniejszy nauczycielu. Sporo % społeczeństwa potrafi się wyuczyć regułek na pamięć.
Ale nie kosztem młodzieży, chcesz się wyżywać to nie na dzieciach! -
Highly rated
Kochani rodzice za wychowanie dzieci są odpowiedzialni rodzice. Szkoła jest po to aby przekazać wiedzę . Rodzice uważają ,że w ciągu kilku godzin spędzonych w szkole dwóch dzieci szkoła ma dokonać wszystkiego. Nie zgadzam się z opiniami rodziców. Wielu uczniów skończyło "5" z dobrymi wynikami i skończyło studia !
Pozdrawiam grono pedagogiczne. Jesteście najlepsza szkoła w mieście. Nawet takie artykuły nie zmienia Mojego zdania . -
Highly rated
Zawiadomić ministra
, kuratorium ,media ogólnopolskie .
Prezydenta miasta Piotra Romana . -
Highly rated
W szkole 3 jest kłopot i nauczyciele nie informują rodziców o tym wszystko zamiatają pod dywan żeby nie wyszło mimo że dzieci zgłaszają kłopot wychowawcy to wychowawca go bagatelizuje, bądź każe innym dziecia rozwiązywać problemy ...
-
Highly rated
20 lat temu było podobnie,dziecko przepisaliśmy do innej szkoły i problemy dziwnie nagle zniknęły...