Proponuję rozwiązanie: całkowity wjazd do miasta pojazdów, wyjątek dla prezia miasta i spółki. Spadku dochodów wśród prowadzących firmy nie należy się obawiać, mają płacić i siedzieć cicho.
Watch out, fines are being handed out on…
-
Highly rated
-
Highly rated
Ja i wielu moich znajomych staramy się unikać centrum.
zakupy raczej robimy w internecie albo supermarketach. -
Highly rated
Wystarczyłoby pod znakiem przy kiosku umieścić magiczną strzałkę ku górze, która oznacza rozpoczęcie obowiązywania zakazu, a następnie umieścić dalej np. 10m. za pasami, bo tam jest już szeroka ulica kolejny znak B36 tym razem ze strzałką ku dołowi co oznacza, że za znakiem zakaz jest odwołany. No ale wtedy do kasy miasta przestanie płynąc strumień pieniędzy, bo mandaty kilkanaście razy dziennie wlepia straż miejska a nie Policja.