Ha żebyś się nie przeliczył. Taki mądry co samochodu nie masz?
Everything You Would Like to Know About…
-
Highly rated
Mieszkaniec miasta (hjJLD) wrote:
Show quoteBardzo dobrze i w końcu będzie porządek w naszym mieście, bo ludzie parkowali gdzie się da, nie można było przejść. Brawo dla miasta.
-
Highly rated
Wszelkich informacji udziela specjalnie utworzone biuro tylko nikt tam niestety nie odbiera telefonu.
-
Highly rated
Tylko dlaczego miasto pobiera opłaty za parkowanie na terenach których nie jest właścicielem?
-
Highly rated
Anonymous (vZxVN) wrote:
Show quoteNajpierw pojedź do tych Niemiec a dopiero wypisuj głupoty. Żeby było jasne nie pochwalam parkowania gdzie popadnie. Co do gratów nie jest ich tak wiele jak to opisujesz. Jak kiedyś Jelcze, Autosany, Stary, Syreny, Trabanty, Wartburgi, i reszta gratów bez katalizatorów kopciła ile wlazło to było git? Niech dadzą ludziom zarobić tak jak w europie zachodniej to zobaczysz jakie fury będą śmigały. Ale tu tylko ceny, opłaty i kary takie jak tam. Polecam mniej TV. Kupił mieszkanie w mieście a chce wygody jak na ranczu pod lasem. To tak jak z tymi co pobudowali domy na wsiach i kogut im pieje za wcześnie i śmierdzi bo nawóz naturalny na pole wywieźli. Najlepiej jedź do Niemiec tam jest wszystko super.
Popieram. I jeszcze dodam że jeśli już tak miasto dba o porządek i dobro obywateli to parkomaty powinny stać w całym mieście np. na ul. Jana Pawła II pod szkołą. Dlaczego ja jadąc na zakupy do centrum muszę płacić za parkowanie samochodu a mieszkańcy centrum gdy przyjeżdżają na moją ulicę nie muszą płacić ?
-
Highly rated
I C.H.U.JJJJ......
-
Highly rated
Mmm (vZG6V) wrote:
Show quotePopieram. I jeszcze dodam że jeśli już tak miasto dba o porządek i dobro obywateli to parkomaty powinny stać w całym mieście np. na ul. Jana Pawła II pod szkołą. Dlaczego ja jadąc na zakupy do centrum muszę płacić za parkowanie samochodu a mieszkańcy centrum gdy przyjeżdżają na moją ulicę nie muszą płacić ?
Zastanów się co piszesz. Ile kiedyś było samochodów a ile jest teraz? Bardzo dobra inicjatywy UM. Stać cię na samochód albo i dwa to stać cię zapłacić za parkowanie pod moim blokiem gdzie mieszkam. Nie stać cię? to chodź na piechotę.
-
Highly rated
Wcale wszystkiego nie wiemy.
Najważniejsze pytanie - co to jest ulica bezpośrednio przyległa?
Czy ulica bezpośrednio przyległa to taka która jest od naszej oddzielona podwórkiem? Czy przyległa to też taka która ciągnie się przez skrzyżowanie?
Trochę głupio to zostało rozwiązane bo mieszkaniec ulicy Chrobrego ma więcej możliwości zaparkowania niż mieszkaniec np. Prusa -
Highly rated
No to aby zrobić zakupy lub zjeść obiad trzeba będzie wybrać się poza miasto. Adios przedsiębiorcy miejscy. Sami sobie ich wybraliście
-
Highly rated
"Po pierwsze mieszkańcy"
-
Highly rated
Niech mi ktoś wytłumaczy jak to będzie wyglądać na ul. Wąskiej ? Tam nawet chodnika niema.
-
Highly rated
Znowu kupili jakiś bardzo drogi chłam.
Parkomaty bez możliwości zapłacenia kartą???
Jak nie słupki dwa razy droższe niż dla Kowalskiego, to ławeczki , jak nie ławeczki to tandetne łamiące się sygnalizatory.
Sama tandeta i drożyzna. Ale oczywiście faktury na sprzęt najwyższej klasy.
NIK by się tu przydał. -
Highly rated
A jeżeli ktoś jest zameldowany w Bc poza strefą a mieszka na obszarze strefy to co? To nie jest jasne.
-
Highly rated
Jestem ciekawy jak teraz będzie wyglądała sprawa miejsc parkingowych na zapleczach budynków.
-
Highly rated
Mieszkaniec () wrote:
Show quotePewnie należysz do tych którzy nawet do WC jechaliby samochodem albo mieszkasz w okolicznych miejscowościach i szkoda Ci 3 zł raz na tydzień zapłacić za postój bo uważasz że wszystko należy ci się za darmo. Typowo Polska mentalność „ja nic nie muszę i nic nie dam wy dla mnie musicie wszystko i wszystko mi dajcie”.
3 zł za miesiąc ????? Okoliczni mieszkańcy pracujący w płatnej strefie aby móc parkować muszą zapłacić 240 zł miesięcznie co daje 2880 zł rocznie !!!
-
Highly rated
Mieszkańcy podbolesławieckich wiosek mają sporo rodzin w samym Bc i te rodziny (i nie tylko) Panie Prezydencie pozbawią Pana mandatu w przyszłych wyborach. Mamy czas.