Widać że jesteś ograniczony i nie umiesz czytać przynajmniej ze zrozumieniem. W tekście jest wyraźnie napisane że miala AWIZO a z awizo nie wiem czy wiesz ale nie mozna sobie isc do innej poczty tylko musi być ta podana na awizo!!!!!!
Post Office on Kaszubska Street Not Acce…
-
Highly rated
Anna (dRjln9) wrote:
Show quoteZawsze moze skorzystać z poczty na Asnyka tam nie ma wysokich schodów, a jak chodzi z dzieckiem tzn, ze jest w domu ma czas to nie musi wybierać poczty na Kaszubskiej.
-
Highly rated
"Ograniczona" bo to kobitka jest.. Chyba. Do tego bezdzietna
-
Highly rated
T (ekhpPT) wrote:
Show quoteWidać że jesteś ograniczony i nie umiesz czytać przynajmniej ze zrozumieniem. W tekście jest wyraźnie napisane że miala AWIZO a z awizo nie wiem czy wiesz ale nie mozna sobie isc do innej poczty tylko musi być ta podana na awizo!!!!!!
Tym bardziej skoro awizo to codziennie tam nie musi biegać prawda? z wozkiem raz na ruski czas z AWiZO pójdzie i j podniesie ten wozek na 3 schodkach albo ostatecznie poprosi kogos o pomoc nic jej się nie stanie. Sam widzisz zrobiła aferę jakby z tej poczty conajmniej dwa razy dziennie korzystsla, nie pozdrawiam.
-
Highly rated
Mieszkańcy Bolesławca starsi ludzie też mieli dzieci i młodzieży też chodzili na pocztę po listy, paczki, przekazy pieniężne i nie narzekali na schody. A teraz ludziom w głowach się poprzwracolo jakby nie było innych problemów
-
Highly ratedNie ma się co oburzać. Nie ma kobieta siły, nie ma nikogo bliskiego z kim mogłaby zostawić dziecko i tyle. Teraz jest i tak wygodnie na tej poczcie. Kiedy byłam dzieckiem, wchodziło się na piętro i tam było pomieszczenie do obsługi klientów z wąskimi drewnianymi stołami ze skośnym blatem i półką pod spodem. Nikt z dorosłych nawet nie próbował tam wnieść wózka. Jak te nasze mamy sobie radziły?
-
Highly ratedWłaściwie te stoły chyba nie były takie wąskie. Półki były zakurzone i kiedyś jak dmuchnęłam w papierki od znaczków, które tam leżały, to o mało nie oślepłam. Kara za wsadzanie głowy gdzie nie trzeba:D
-
Highly rated
To pewnie o samotnej matce. Takiej co nie ma ślubnego mężczyzny (bo to takie nowoczesne).
-
Highly rated
Ela coś Ci się pomieszalo. Na poczcie były budki telefoniczne i stoły z krzesłami. Było czysto. Piszesz bzdury, byłaś chyba na wsi. Jestaeś zła na niektórych Ludzi z Bolesławca, ale nie oceniaj naszego miasta.
-
Highly ratedAnonymous (hjJXw) wrote:
Show quoteEla coś Ci się pomieszalo. Na poczcie były budki telefoniczne i stoły z krzesłami. Było czysto. Piszesz bzdury, byłaś chyba na wsi. Jestaeś zła na niektórych Ludzi z Bolesławca, ale nie oceniaj naszego miasta.
Nic mi się nie pomieszało. Pod koniec lat pięćdziesiątych i na początku sześćdziesiątych tak było. Po remoncie zrobiono punkt obsługi klientów na dole. Na wsi byłam na wakacjach pierwszy raz w życiu dopiero w wieku 10 lat. W większych miastach bywałam dużo wcześniej, ale tam były inne poczty:). Na których ludzi z Bolesławca powinnam być zła? Ktoś ma coś na sumieniu wobec mnie? Dlaczego mam zapomnieć jak było w naszym mieście?
-
Highly rated
Ile lat juz klepiecie ten portalik? Nie mogliście wcześniej wymyślić sobie liściku matki z wózkiem kontra schody?
-
Highly rated
Może przeniosą pocztę????? Z dwójką małych dzieci wchodziłam na pocztę da się serio.
-
Highly rated
Poczta to urząd a nie żłobek. Po odbiór przesyłki trzeba iść bez dzieci. Pani skarżąca się ma fanaberie.
-
Highly rated
Proszę Pani. Trzeba było kupić lżejszy wózek i dziecko nie przekarmiać bo ma nadwagę. Poczty winy tu nie ma.
-
Highly rated
Moja mama, na początku lat 80-tych codziennie taszczyła mnie w wózku na 4 piętro. Przeżyła i ja też . Co się teraz z ludźmi dzieje?
-
Highly rated
Anonymous (euu2W1) wrote:
Show quoteMoja mama, na początku lat 80-tych codziennie taszczyła mnie w wózku na 4 piętro. Przeżyła i ja też . Co się teraz z ludźmi dzieje?
No właśnie jakieś chamstwo się tutaj wypowiada