Beware of Scammers Offering to Replace G…

  • Highly rated

    To są brudasy. Ciemnej karnacji. Prawdopodobnie Rumuni . jeżdżą na zielonogórskich tablicach

  • Highly rated

    mało tego jak nie jesteś zainteresowany rynnami proponują do sprzedaży busa:)
    ostatnio odwiedzili Parzyce

  • Highly rated

    W Gosciszowie tez byli cwaniaki

  • Highly rated

    Cenna informacja.

  • Highly rated

    Zdjęcia opublikować...

  • Highly rated

    U nas też kiedyś byli(Ok 6miesiecy temu? i chcieli nam udzielić usługi i to dawali własne rynny ale cena za całość nas zdziwiła i następnym razem jak przyjechali to im delikatnie wytłumaczyłem że nie skorzystamy

  • Highly rated

    a co to chłopy już oklepu dać nie potrafią??

  • Highly rated

    Hmmmm.....Widziałem dzisiaj tych baranów na orlej i na gdańskiej... ok 7:40 na orlej blachy FZG----ale co najlepsze :D:D:) o godzinie 11:00 może 11:15 na gdańskiej to samo auto,Ci sami ludzie mają na aucie blachy DB----- Latają białym VW LT. Rdza go nie oszczędza.. ( I NIE .. NIE POJEBA** MI SIĘ :) )

  • Highly rated

    Moja ciotke w Krasniku naciagneli identycznie, akurat nie dala znac ze sa naciagacze zrobili zaplacila tez ok 2000 zl i znikneli

  • Highly rated

    Zapraszam do mnie, busa zabiore, narzędzia zabiore, morde obije i kop w brudne dupsko, na do widzenia

  • Highly rated

    Kilkoro śniadych obcokrajowców przypominających z wyglądu Romów (cyganów) a podających się za Ukraińców grasuje w północno-zachodnim regionie Poznania i okolicach (Morasko-Suchy Las). Poruszają się ciemnoniebieskim, wręcz granatowym samochodem dostawczym marki Renault Trafic o numerach rejestracyjnych SB495CP (Bielsko-Biała). Dysponują własną drabiną i narzędziami. Naciągają staruszki na montaż metalowych rynien, po czym żądają 4000-5000 złotych zapłaty, chociaż początkowo mowa jest o kwocie rzędu 200 zł. Cała robota to w rzeczywistości jedno wielkie oszustwo, gdyż montują jedynie atrapę rynny, bez podłączenia do rynien pionowych (montowane są jedynie pseudo-złączki pod nową poziomą rynną, która nie ma żadnych otworów odpływowych), a więc bez faktycznego odprowadzania wody. Całość przebiega w dużym pośpiechu i niechlujnie, bez zważania na jakiekolwiek normy, co skutkuje uszkodzeniami dachów, takich jak zerwana papa czy ukruszony gzyms. Po takiej robocie faktycznie rynny nadają się tylko do wymiany, a i nie obejdzie się bez konserwacji dachu. O starych rynnach można zapomnieć, bo ulegają zniszczeniu podczas ich zrywania i zrzucania z wysokości. W rezultacie zostają po prostu połamane. Wszystko jest oczywiście załatwiane na słowo, brak pisemnej umowy i jakichkolwiek gwarancji czy choćby informacji o producencie materiałów.

  • Highly rated

    Miesiąc nie padało.

  • Highly rated
    Anonymous (ALlaCc) wrote:

    Miesiąc nie padało.

    Show quote

    @ALlaCc "Miesiąc nie padało." - Przy braku jakichkolwiek dziur odpływowych w rynnach poziomych nie trzeba być geniuszem, żeby stwierdzić, że w ogóle nie odprowadzają wody, bo to po prostu fizycznie niemożliwe.

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.