Samochodów przybywa, a miejsc do parkowania brakuje – mieszkańcy okolic bolesławieckiej jednostki wojskowej odczuwają to coraz dotkliwiej. Ulica Artyleryjska oraz jej skrzyżowania z ulicami Andersa, Konopnickiej i Zagłoby w godzinach pracy wojska zamieniają się w gęsto zastawione parkingi. Przejazd bywa trudny, zwłaszcza gdy auta stoją po obu stronach jezdni, a piesi muszą przeciskać się między pojazdami, bo nie zachowuje się wymaganych 1,5 metra wolnej przestrzeni.

Problem wynika przede wszystkim z braku wystarczającej liczby miejsc parkingowych i rosnącej liczby samochodów. Wojsko stara się tworzyć nowe miejsca i powiększa parkingi przy Alei Wojska Polskiego i ul. Rzemieślniczej, ale popyt wciąż przewyższa podaż. Z kolei od naszych czytelników otrzymujemy sygnały, że problem z parkowaniem mogłoby rozwiązać otwarcie parkingu po drugiej stronie jednostki.

Sprawą zajmuje się radny Sylwester Łasocha, który, jak już wcześniej informowaliśmy, złożył interpelacje, rozmawiał z dowódcą jednostki i spotkał się z mieszkańcami okolicznych ulic. Jeżeli nie zostaną podjęte kolejne działania – nowe miejsca parkingowe lub zmiana organizacji ruchu – rejon jednostki może wkrótce zablokować się komunikacyjnie, utrudniając dojazd służb ratunkowych. Warto przypomnieć, że w ubiegłym roku straż pożarna i pogotowie ratunkowe musiały interweniować w tym rejonie; na szczęście żołnierze byli już po pracy, co umożliwiło przejazd większych pojazdów.

Radny informuje, że do dowódcy bolesławieckiej jednostki (a także do wiadomości starosty powiatowego, prezydenta miasta i dowódcy dywizji) radni bolesławieckiej Koalicji Obywatelskiej skierowali pismo o potrzebie otwarcia parkingu z drugiej strony jednostki (od strony obwodnicy miasta). W styczniu odbyło się spotkanie z zastępcą dowódcy jednostki, w którym uczestniczyli radni KO Sylwester Łasocha i Grzegorz Przybylski. Na tym spotkaniu radni usłyszeli, że parking przy ulicy Rzemieślniczej będzie nadal powiększany. W tym celu trzeba usunąć rosnące tam drzewa, a to jest teren agencji mienia wojskowego. Kolejne spotkanie z dowództwem jednostki ma odbyć się jeszcze w lutym.

Czy wojsko przychyli się do prośby radnych i mieszkańców i problem uda się skutecznie rozwiązać?