Pierwsza rozprawa matki oskarżonej o gwałty na córce: sąd wyłącza jawność

Tablica z napisem "sala rozpraw"
fot. B.org W czwartek 8 września w sądzie okręgowym w Jeleniej Górze odbyła się pierwsza rozprawa Agnieszki z Bolesławca, matki oskarżonej m.in.o gwałty na córce. Proces ma wyłączoną jawność. To oznacza, że będzie toczyć się bez obecności publiczności.
istotne.pl 86 sąd, jelenia góra, gwałt

Reklama

Przypomnijmy, że pani Agnieszka przeszła pozytywnie badanie wariografem, który wykazał, że kiedy matka zaprzeczała gwałtom na córce i agresji wobec dziecka, jej odpowiedzi były wiarygodne. Pisaliśmy o badaniu wykrywaczem kłamstw w materiale: Czy matka gwałciła córkę? Oskarżona przeszła badanie wariografem.

Sąd okręgowy w Jeleniej Górze działa w sprawie błyskawicznie. Wyznaczone zostały po dwie rozprawy w każdym tygodniu we wrześniu. Daje to nadzieję na szybkie wydanie wyroku i zakończenie traumy rodziny z Bolesławca.

Czym jest jawność rozprawy?

Jawność rozprawy jest naczelną zasadą w postępowaniu cywilnym i karnym. Każdy pełnoletni obywatel może przyjść na dowolną rozprawę i wziąć w niej udział w charakterze publiczności. Zasada jawności jest uregulowana w Konstytucji. Zgodnie z art. 45 ust. 1

Każdy ma prawo sprawiedliwego, jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.

Zasada jawności ma za zadanie poddać władzę sądowniczą kontroli społecznej i chronić sądownictwo przed wydawaniem błędnych, zbyt arbitralnych decyzji oraz przed samowolnością sądu. Od tej zasady jest kilka wyjątków. Sąd może wyłączyć jawność m.in. jeżeli jawność mogłaby wywołać zakłócenie spokoju publicznego, obrażać dobre obyczaje lub naruszyć ważny interes prywatny.

Reklama