Ksiądz z Bolesławca zrzucił tęczową flagę z pomnika Chrystusa. Co go boli?

Ksiądz z Bolesławca zrzucił tęczową flagę z pomnika Chrystusa. Co go boli?
fot. istotne.pl Ksiądz z Bolesławieckiej Bazyliki Maryjnej chwali się, że zrzucił flagę z pomnika. Aktywista Obywateli RP pyta, co tak boli naszego księdza.
istotne.pl flaga, lgbt, ks. damian konieczny

Aktywistka Obywateli RP prof. Magdalena Pecul-Kudelska powiesiła wczoraj wieczorem tęczową flagę na cokole figury Chrystusa stojącej pod kościołem św. Trójcy w Warszawie. To ta sama figura, do której tydzień temu młode aktywistki, przytwierdziły tęczową flagę.

Po chwili do flagi podszedł ks. Damian Konieczny z Bolesławca i zrzucił ją z kilku metrów na chodnik. Flaga o mało co nie trafiła w przejeżdżającą rowerzystkę. Ten moment został uchwycony na zdjęciu przez Oko.press.

Ksiądz Damian Konieczny zrzuca z kilku metrów tęczową flagę, która była na cokole pomnika Chrystusa. Flaga o mało nie uderzyła przejeżdżającej rowerzystki.Ksiądz Damian Konieczny zrzuca z kilku metrów tęczową flagę, która była na cokole pomnika Chrystusa. Flaga o mało nie uderzyła przejeżdżającej rowerzystki.fot. Robert Kuszyński / OkoPress

Po zrzuceniu flagi przez bolesławieckiego księdza Wojciech Kinasiewicz z Obywateli RP podniósł ją i ponownie położył na cokole. Wtedy pojawił się kolejny mężczyzna, który powiedział, że jest księdzem, zabrał flagę z cokołu i ją podeptał. Damian Konieczny krzyczał wtedy do policjantów: „Zablokujcie, niech nie wchodzą. Nie życzymy sobie tego!”.

Tę sytuację możecie obejrzeć na poniższym filmie.

Ksiądz Damian Konieczny nocą pochwalił się na facebooku, co zrobił w Warszawie. Pisał:

Dziś. ok. 20.00 byłem świadkiem kolejnej profanacji figury Chrystusa przed Bazyliką św. Krzyża w Warszawie... trzeba było natychmiast reagować... Jezu, przebacz nam te zniewagi

Później chwalił się podziękowaniami od proboszcza parafii, przy której stoi pomnik:

Dla Księdza Damiana Koniecznego, z podziękowaniem za czujność i odwagę w obronie Chrystusowego Krzyża, a także z życzeniami Bożej opieki i Jego błogosławieństwa.

ks. Robert Berdychowski

Po naszej prośbie o komentarz oba wpisy na facebooku przestały być widoczne publicznie a ksiądz Damian Konieczny odpisał, że nie będzie komentować tego zdarzenia.

Udało nam się porozmawiać z Wojciechem Kinasiewiczem, który po tym jak Damian Konieczny zrzucił flagę, podniósł ją i położył na cokole pomnika.

– Ja nie rozumiem czegoś, co się nazywa „naruszeniem uczuć religijnych”, a już na pewno nie upoważnia to do jakiejkolwiek agresji. Zrzucenie czegokolwiek jest aktem wandalizmu, po prostu. Nawet jeżeli ta flaga kogoś boli, to ból pełni pewną funkcję. Wiemy, jak to jest w przypadku bólu fizycznego, on sygnalizuje, że coś z organizmem jest nie tak. Myślę, że z bólem duszy jest podobnie. Dusza boli po to, by sygnalizować, że coś jest nie w porządku. To powinno być początkiem refleksji, co mnie boli, dlaczego mnie boli. A nie obnoszenie się ze swoim bólem. Trzeba znaleźć źródło choroby. Uśmierzanie bólu, poprzez takie zrzucanie flagi, do niczego nie prowadzi – powiedział dla istotne.pl Wojciech Kinasiewicz. – Ksiądz, który jest namiestnikiem Chrystusa, który cierpiał, szczególnie powinien o tym wiedzieć. Jezus przecież nie łamał krzyża, który niósł. On go niósł. Jeśli księdza boli flaga, to on powinien założyć na swoje barki krzyż z tęczową flagą i nieść. Bo taka jest jego rola, a nie zrzucanie jej. Jeśli go to boli, to tym bardziej powinien sobie ten ból zadać, bo tak robił Chrystus. Zresztą, Jezus został ukrzyżowany za obrazę uczuć religijnych – dodaje Wojciech Kinasiewicz.

Jak już pisaliśmy, ksiądz Damian Konieczny nie chciał skomentować tej sprawy.