Jest problem z pocztą w Nowogrodźcu? Rzeczniczka spółki zaprzecza

Jest problem z pocztą w Nowogrodźcu? Rzeczniczka spółki zaprzecza
fot. freeimages.com (Marcel Hol) O sprawie powiadomił nas mieszkaniec gminy Nowogrodziec, który pracuje za granicą. Spółka twierdzi, że żadnej reklamacji nie zgłoszono.
istotne.pl list, poczta polska

Zadzwonił do nas Czytelnik, mieszkaniec Nowogrodźca, który obecnie pracuje za granicą. I poinformował, że na nowogrodzieckiej poczcie „cyrki się dzieją”. I podał kilka przykładów, które mają dotyczyć zarówno jego samego, jak i jego bliskich oraz sąsiadów:

  • Listy wysłane 1 lutego z innej miejscowości w tejże gminie do samego Nowogrodźca miały dotrzeć do adresata dopiero 18 lutego.
  • Sąsiad osoby zgłaszającej, który czekał na ważną przesyłkę, osobiście udał się na pocztę i miał tam dostać stos niedoręczonych listów.
  • Nakazy sądowe, od których można się odwołać w ciągu 14 dni, miały przyjść dopiero po dniach dwudziestu.
  • Rachunki mają nie docierać na czas. Podobnie jak karta bankomatowa sąsiada.

O komentarz poprosiliśmy biuro prasowe Poczty Polskiej. W odpowiedzi poproszono nas o numery opóźnionych przesyłek. Zwróciliśmy się do Czytelnika z prośbą o podanie rzeczonych numerów. Do momentu publikacji tego materiału (środa, 24 lutego, 07.39) jednak nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi.

22 lutego za to dotarł do nas obszerny komentarz Justyny Siwek, rzeczniczki prasowej Poczty Polskiej S.A.:

Nie odnotowaliśmy interwencji odnośnie nieprawidłowej obsługi klientów w żadnym z 12 rejonów doręczeń  UP Nowogrodziec. Korespondencja doręczana jest na bieżąco.

J. Siwek podkreśliła:

Zależy nam, by nasza firma podnosiła swoje standardy jakościowe i terminowość, dlatego zachęcamy, by klienci, którzy mają jakiekolwiek zastrzeżenia co do sposobu działania placówki, składali reklamacje lub skargi pod adresem internetowym: https://www.poczta-polska.pl/reklamacje/ oraz tradycyjnie, w każdej  placówce pocztowej. Tymczasem takich skarg i reklamacji nie mamy. Żadna z opisanych [...] (bardzo ogólnie) spraw nie ma odzwierciedlenia w postaci zgłoszenia zastrzeżeń przez samych klientów. Jeśli takie sytuacje faktycznie miały miejsce (a jeszcze raz podkreślamy, że nikt nie składał nam reklamacji), moglibyśmy na bieżąco udzielić pomocy klientowi i w sposób szybki i profesjonalny wyjaśnić tę sprawę.

I dodała:

Podanie numeru przesyłki  lub danych adresowych pozwala na konkretne  wyjaśnienie zgłaszanego przypadku. W przypadku ich braku nie możemy odnieść się do ogólnych zarzutów i udzielić wiążącej odpowiedzi. Prosimy o podanie numerów korespondencji, o której Pan Redaktor wspomina nakazami sądowymi, rachunkami, a zwłaszcza korespondencji z banków w sprawie wydania kart płatniczych, gdyż ich termin ważności standardowo wynosi kilka lat, stąd nasza troska, że mogły nie zostać wysłane przez instytucję wydającą kartę w terminie, a winy za ten fakt nie ponosi Poczta Polska. Uprzejmie prosimy o zwrócenie się do osób, które zaangażowały Pana Redaktora do tej sprawy, o przekazanie nam tych konkretnych informacji, a z całą pewnością postaramy się tę sprawę wyjaśnić jak najszybciej i potwierdzić, czy wina leży po stronie Spółki, czy też została wysłana za późno przez samych nadawców.

Co Wy na to? Jest problem z pocztą w gminie Nowogrodziec czy go nie ma? Zapraszamy do dyskusji.