Tłok w busach. Czytelniczka: „Nieodpowiedzialność”. Jest komentarz firmy Grażyna

Tłok w busach. Czytelniczka: „Nieodpowiedzialność”. Jest komentarz firmy Grażyna
fot. czytelnik O nagłośnienie sprawy poprosiła nas Czytelniczka.
istotne.pl koronawirus

Mieszkanka gminy Warta Bolesławiecka napisała do nas via Facebook:

Od kiedy pamiętam, poruszam się komunikacją [...]. U nas na wiosce jedyny możliwy dojazd jest dzięki busom prywatnym „Grażyna”. Informacje o pandemii są dobrze znane na całym świecie, lecz niektórzy albo bagatelizują [je] albo po prostu mają to gdzieś…

Ludzie kupili bilety miesięczne oraz szkolne i chcieliby po prostu dojechać do pracy spokojnie i bez stresu, jaki dostarcza nam przemieszczanie się z punktu A do punktu B. Od jakiegoś czasu zostały zabrane busy m.in. w sobotę, kiedy ludzie jeżdżą na nocne zmiany i chcieliby dostać się do domu po pracy.

Kwestią, jaką warto poruszyć, jest podjeżdżanie busem w godzinach popołudniowych, kiedy to właśnie ludzie jadą na drugie zmiany i stoją jeden koło drugiego. Gdzie jest trzymanie odległości? Gdzie jest higiena? Brak możliwości skorzystania z dezynfekcji. To jest skrajnie nieodpowiedzialne szukanie oszczędności na zdrowiu innych.

Grażyna Kocha, właścicielka Firmy Usługowo-Handlowej „Grażyna”:

Nieprawdą jest stwierdzenie czytelniczki, że tylko moja firma obsługuję połączenie. Wykonuję kursy regularne na trasach: Szczytnica Osiedle – Bolesławiec – Szczytnica Osiedle oraz Raciborowice Górne – Bolesławiec – Raciborowice Górne. We wszystkich miejscowościach na trasach ww. linii jeździ również firma konkurencyjna PKS BOLESŁAWIEC.

W trosce o zdrowie i bezpieczeństwo pasażerów ograniczyłam ilość kursów, aby kierowcy mieli czas na dezynfekcję pojazdu.

Moja firma sprzedaje bilety miesięczne na relację, nie na określone kursy. W związku z podejmowanymi działaniami profilaktycznymi, mającymi uchronić jak najwięcej osób przed rozprzestrzenieniem się koronawirusa, odwołane zostały zajęcia w placówkach oświatowych i kulturalnych, ogłaszane są apele o ograniczeniu wizyt w urzędzie, korzystanie przede wszystkim ze zdalnych form pracy i kontaktu oraz o ograniczenie w poruszaniu się, odnotowujemy zdecydowanie mniejszą liczbę pasażerów.

I dodaje:

Kursy są wykonywane autobusami oraz busami (w zależności od ilości pasażerów). Po wprowadzeniu stanu epidemicznego w kraju liczba pasażerów drastycznie spadła. Autobusy są regularnie dezynfekowane, wietrzone i myte. W związku z dokładną dezynfekcją pojazdów zostały wprowadzone ograniczenia w ilości kursów, tak aby kierowca miał czas na dokładna dezynfekcję wnętrza, ze szczególnym naciskiem na elementy, których dotykają pasażerowie. Kierowcy zostali poinformowali również o nowych obostrzeniach, które obowiązują od środy 25 marca.

Nigdy nie oszczędzałam na pasażerach i zawsze staram się dbać o ich bezpieczeństwo.

Dodatkowym potwierdzeniem są pisma, które przesłałam do Wójta Gminy Warta Bolesławiecka oraz Starosty Bolesławieckiego o pomoc w zabezpieczeniu transportu dla mieszkańców, ponieważ od dwóch tygodni ponoszę kolosalne straty. Brak pomocy spowoduje całkowite zawieszenie kursów.