Przeżyć? Raczej wegetować. Rodzina 3-osobowa. Mama tato dziecko. I niedaj boże jak dziecko małe, uczuleniowiec albo coś podobnego, co wymaga diety specjalnej. A jak masz zwierzaka w domu? On żywi się powietrzem?
Jak wyżyjesz z 1200? Według moich obliczeń to raczej nie wychodzi 20 dychy na osobe a zaledwie niecałe 13. I ten szczęśliwy kto może wydać tą kase TYLKO na jedzenie. A reszta jak rachunki leki ubrania paliwo ma juz opłacone.
Jak tyle maja osoby dorosłe to pal licho, mogą jeśc najtańsze pędzone mięso i zielenine. Ale jak ma się dziecko to raczej stara się urozmaicić pożywienie prawda? A poza tym super perspektywa jeść codziennie makaron z serem albo mielonkę? Za lat 10 jak będzie organizm wyglądał?
Jak przeżyć za 1200 zł na rękę
-
-
Ludzie dajcie spokój nie polemizujmy z trollami którzy wypisują bzdury o życiu za 20 zł tygodniowo! Piszą to zwykli POpaprańcy aby uspokoić nastroje społeczne, państwo jeszcze przez długie lata będzie wyciskać z nas "siódme poty" samemu popijając koniaki, łyskacze i popalając cygara. Nie ma w europie tak durnego narodu jak my który od lat daje sie wyciskać jak cytryne, nawet bułgarzy wyszli na ulice jak im państwo ceny prądu podniosło... a my? Żyjmy za 20 zł tygodniowo...
-
Hi hi pani od 20 złotych w tydzień potrafi nawet ani grosza wydać a internet ma za fri. Ot, kraj miodem i mlekiem /płynący. Wy narzekacie, że 1200 miesięcznie to mało. A tu proszę za niecałą stówe PANI żyje z Panem. Hihih.
-
POlaczek to takie piepszone żyjątko że jak go butem przydeptać to sobie POdtym butem norke wykopie i będzie tam żył. Za 5 zł tygodniowo! A może POra wyjść na ulice i zrobić POrządek z tym wyzyskiem złodziejstwem i żydostwem>Obalić rząd i stworzyć POLSKE prawdziwą POLSKE taką PRAWDZIWĄ POLSKE.
-
~Anonim napisał(a): Hi hi pani od 20 złotych w tydzień potrafi nawet ani grosza wydać a internet ma za fri. Ot, kraj miodem i mlekiem /płynący. Wy narzekacie, że 1200 miesięcznie to mało. A tu proszę za niecałą stówe PANI żyje z Panem. Hihih.[/blockquote]
Oj, jakie śmieszne, no, skąd wiesz, ze z panem? Gdzie to napisałam, no ale zarty na strone, kolejna osoba, która nie potrafi czytac ze zrozumieniem, napisałam, ze po opłaceniu rachunków, internet tez rachunek nieprawdaż? Boli myślenie? I co tydzień za internet nie płacę, pisałam o spożywce, o przezyciu w sensie wyżywienia, jak kupię raz w miesiącu hurtowo, więc taniej o wiele rózne artykuły, to chleb i bułki sama upiekę a mając zapasy pomrożone i powekowane w słoikach, jest tak, ze nie chodze na zakupy. Dotarło do mózgu? To jest życie za około tysiac złotych, po zapłaceniu rachunków ta odrobina zostaje na jedzenie i o tym piszę właśnie.
2014-01-26, 12:22
~niePIEPŻgłupot napisał(a): POlaczek to takie piepszone żyjątko że jak go butem przydeptać to sobie POdtym butem norke wykopie i będzie tam żył. Za 5 zł tygodniowo! A może POra wyjść na ulice i zrobić POrządek z tym wyzyskiem złodziejstwem i żydostwem>Obalić rząd i stworzyć POLSKE prawdziwą POLSKE taką PRAWDZIWĄ POLSKE.[/blockquote]
Idziemy? Kiedy? Wpisuję sie na twojego żołnierza, kosę już mam wyostrzoną, nim jednak stworzymy pod twoim przewodnictwem PRAWDZIWĄ POLSKĘ, będę starać sie radzić sobie względem przezycia jak do tej pory.
Roześlij wici, jakby co.
2014-01-26, 12:39[blockquote]~d. D napisał(a): Ludzie dajcie spokój nie polemizujmy z trollami którzy wypisują bzdury o życiu za 20 zł tygodniowo! Piszą to zwykli POpaprańcy aby uspokoić nastroje społeczne, państwo jeszcze przez długie lata będzie wyciskać z nas "siódme poty" samemu popijając koniaki, łyskacze i popalając cygara. Nie ma w europie tak durnego narodu jak my który od lat daje sie wyciskać jak cytryne, nawet bułgarzy wyszli na ulice jak im państwo ceny prądu podniosło... a my? Żyjmy za 20 zł tygodniowo...[/blockquote]
Nastroje społeczne mam, a uspokoić to nalezy takiego ciecia złamanego jak ty, idź żesz na tą ulicę, kto ci zabrania.
Mordą kłapać to potrafisz, zorganizuj to wyjście na ulicę, tak, zeby coś ono dało dobrego, czemu sie dajesz wyciskać jak cytrynę, żal ci tych koniaków jak myślę i tych cygar, mam w barku butelkę koniaku, dam ci na zachętę, tylko rusz swoje 4 litery i hajda na tą ulicę, a co? Jak Bułgarzy, no na co czekasz? Pierwsza pójdę za tobą, ty będziesz walczył o koniaki, ja o środki na opiekę medyczną, podróże i inne zdobycze kultury. No, to kiedy wodzu? :D.
2014-01-26, 12:42Nastroje społeczne mam w, kpw?
Nie jestem od uspokajania mocnych w mordzie jak chcesz wiedzieć.
2014-01-26, 12:59
~n napisał(a): A widzisz. To już zmienia wszystko. Masz swój drób, czyli jajka, mięso kupować nie musisz. Zapasy? Może i warzywa swoje masz. Wiesz mozna wegetować za 10 zł tygodniowo pozbawiać się podstawowych składników zywniościowych, można przezyć na chlebku i drobiu, mając jeszcze własne owoce w sadzie i warzywa. A przezżj nie mając tego. Tylko owe 20 złotych tygodniowo na dwie osoby. Co za to kupisz? Bez pomocy rodziny, znajomych, bez kurczaczków wlasnych, warzyw. Zatem nie naginaj rzeczywistości bo tekst, że za 20 dychy wykarmisz siebie i jeszcze kogoś w tygodniu jest żenadą. Wykarmić znaczy prawdidłowo odzywić we wszystkie niezbędne składniki. 2014-01-26, 06: 59. Ps Twoja dieta musi być niezwykle uboga.A co żesz ty chcesz miec w tej diecie? Pisałam wcześniej, ze przezreć mozna majątki, jeżeli jest mięso, masło, warzywa chleb, nabiał to juz wystarczy aby organizm miał niezbędne składniki i witaminy, co jescze ci potrzeba? Zabójczych słodyczy? Nikotyny? Alkoholu? Kawy? To jest "nieuboga " dieta. Ja wykarmiam odżywiając we wszystkie niezbędne składniki, chyba, ze chodzi ci o nabijanie kałduna przysmakami, które nie dostarczają zadnych witamin tylko przemieniają się w sadło.
Czy myślisz, ze jak pochłoniesz kilo wieprzowej kiełbasy to się odzywisz? Odżywisz sie bardziej jogurtem z otrębami, bo w tym pokarmie są odpowiednie składniki, które żywią a nie niszczą jak wieprzowina na ten przykład.
Pozdrawiam wszystkich, co sobie umieja radzić w trudnej rzeczywistości, bo jak ktoś miał i ma kasy wystarczajaco to i tak nie pojmie jak można umiejętnie sobie radzić, kiedy sie tych pieniędzy nie ma. -
Hmm brak pomysłów na przeżycie :/.
-
"Jak przeżyć za 1200 zł"- pytanie do Prezydenta de Lux Torpeda.
-
Bzdury takie piszesz, że szkoda z tobą dyskutować. Mięso? ( jakie) warzywa, nabiał, owoce za 20 złotych tygodniowo na dwie osoby. Co za brednie wypisujesz! Chyba, że tesciowa, kolezanka, mama zaopatruje ci lodówke a ty tylko na jogurty wydajesz to sie zgodzę, Inaczej to zwykłe farmazony wypisujesz!
-
~Anonim napisał(a): Bzdury takie piszesz, że szkoda z tobą dyskutować. Mięso? ( jakie) warzywa, nabiał, owoce za 20 złotych tygodniowo na dwie osoby. Co za brednie wypisujesz! Chyba, że tesciowa, kolezanka, mama zaopatruje ci lodówke a ty tylko na jogurty wydajesz to sie zgodzę, Inaczej to zwykłe farmazony wypisujesz!
Jak uwazasz, nie zamierzam się z Tobą spierać, ale jest tak: warzywa i owoce mam w zapasach z lata, butelka oleju do potraw na miesiąc mi wystarcza, rozbij te 6 zł na 4 to na tydzień wychodzi 1, 50, masło tez na tydzień starcza, chleb piekę, dzemy, konfitury, musy, kompoty w słoikach, sałatki, surowki również, po co mam kupować, kiedy mam swoje, naturalne i zdrowe, jaj za bardzo nie jem bo niezdrowo, choć mam też od własnych kurek, wieprzowiny tez nie jem bo nie toleruję, za parę groszy rybki kawałek kupię, twarożku i tydzień zleci.
-
A pytanko moje. Chleb z czego robisz? Manna ci z nieba spada. Konfitury? Hmm ile wydałaś na cukier słoiki itp. A twoje kury co jedzą? Do sąsiadów chodzą?
-
Niestety pracując mam tyle samo.
-
Ludzie dajcie spokój nie polemizujmy z trollami którzy wypisują bzdury o życiu za 20 zł tygodniowo! Piszą to zwykli POpaprańcy aby uspokoić nastroje społeczne, państwo jeszcze przez długie lata będzie wyciskać z nas "siódme poty" samemu popijając koniaki, łyskacze i popalając cygara. Nie ma w europie tak durnego narodu jak my który od lat daje sie wyciskać jak cytryne, nawet bułgarzy wyszli na ulice jak im państwo ceny prądu podniosło... a my? Żyjmy za 20 zł tygodniowo... Nastroje społeczne mam, a uspokoić to nalezy takiego ciecia złamanego jak ty, idź żesz na tą ulicę, kto ci zabrania. Mordą kłapać to potrafisz, zorganizuj to wyjście na ulicę, tak, zeby coś ono dało dobrego, czemu sie dajesz wyciskać jak cytrynę, żal ci tych koniaków jak myślę i tych cygar, mam w barku butelkę koniaku, dam ci na zachętę, tylko rusz swoje 4 litery i hajda na tą ulicę, a co? Jak Bułgarzy, no na co czekasz? Pierwsza pójdę za tobą, ty będziesz walczył o koniaki, ja o środki na opiekę medyczną, podróże i inne zdobycze kultury. No, to kiedy wodzu? :D 2014-01-26, 12: 42. Nastroje społeczne mam w, kpw? Nie jestem od uspokajania mocnych w mordzie jak chcesz wiedzieć. 2014-01-26, 12: 59. A co żesz ty chcesz miec w tej diecie? Pisałam wcześniej, ze przezreć mozna majątki, jeżeli jest mięso, masło, warzywa chleb, nabiał to juz wystarczy aby organizm miał niezbędne składniki i witaminy, co jescze ci potrzeba? Zabójczych słodyczy? Nikotyny? Alkoholu? Kawy? To jest "nieuboga " dieta. Ja wykarmiam odżywiając we wszystkie niezbędne składniki, chyba, ze chodzi ci o nabijanie kałduna przysmakami, które nie dostarczają zadnych witamin tylko przemieniają się w sadło. Czy myślisz, ze jak pochłoniesz kilo wieprzowej kiełbasy to się odzywisz? Odżywisz sie bardziej jogurtem z otrębami, bo w tym pokarmie są odpowiednie składniki, które żywią a nie niszczą jak wieprzowina na ten przykład. Pozdrawiam wszystkich, co sobie umieja radzić w trudnej rzeczywistości, bo jak ktoś miał i ma kasy wystarczajaco to i tak nie pojmie jak można umiejętnie sobie radzić, kiedy sie tych pieniędzy nie ma.
Zacznij w swoim budżecie uwzględniać leki na swoja chorą głowę.
Właścicielką jedynej mordy która tu kłapie jesteś ty sama.
Dla mojej przyjemności możesz nawet żreć szczaw jak twój idol poseł N. Będziesz miała jeszcze taniej.
Pierwsza osobą którą musisz uspokoić jesteś ty sama- ale wybaczam ci bo brednie które tu wypisujesz mogą być spowodowane halucynacjami głodowymi.
Nie wyzywaj innych od cieciów bo ze swoim rozumem jako cieć byś przepadła.
"idź żesz" do szkoły matołku. -
A co 1200 to mało w dupach wam sie przewraca. 1200mąż+1200 żona +na dwoje dzieci 300 zasiłkiu i mamy 2700. 4 osobowa rodzina przeżyje za tyle, a mówimy o najniższej krajowej, czyli tak żyje najbiedniejsza rodzina w polsce zapraszam na Ukrainę. PS można się kształcić to na pewno i więcej wpadnie.
-
~Anonim napisał(a): Dobre sobie, buhahahaha, 40 zł dziennie? A któz tyle dziennie wydaje? No chyba, ze wielodzietna rodzina, ja nie wydaję czasem tygodniowo 40 zł, a co dopiero dziennie, po co az tyle? Na dwie osoby na przykład bochenek chleba starcza na co najmniej trzy dni, kostka masła na tydzień, 10 jajek tez na tydzień, za 40 zł mozna kupić mięsa i warzyw, ziemniaki i makaron na obiady na tydzień, ludzie, nie umiecie żyć w tym kraju.
Bochenek chleba to niektórzy wciągu dnia zjadają.
-
Ja daję radę za 10zł tygodniowo.
Zupę robię z kory drzew, i to różnych, by urozmaicić jadłospis.
Drugie dania również ze składników naturalnych, czyli co mi wpadnie w łapy - kot, pies czy też mysz.Do mąki dodaję kredę i przez to jest jej więcej, do do kaszy drobnych trocin.
Jest wiele sposobów na to, by przeżyć.Nigdzie po kraju czy po świecie nie jeżdżę, do teatru nie chodzę, do knajpek z przyjaciółmi również. Zresztą tych i tak nie mam. Przyjdą i tylko wszystko wyżrą i wypiją.
Jestem dumny ze swej zaradności i pomysłowości, i zawsze będę miał w pogardzie tych, którzy lepiej radzą sobie w życiu.