Cyrk Korona

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mam ból gardła, załzawione i swędzące oczy, zatkany nos. Bóle głowy, suchą i swędzaca skórę, czasem nawet gorsze objawy, raz sa one mocniejsze, raz słabsze, jakos się z tym żyje, a zwierzaki tez chca zyc i muszą życ i mieć opiekę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Anonimie, gratuluje dbałości o swoje zdrowie, na starość będziesz żałować swojej decyzji.
    Jeśli nie wiesz jakie skutki może przynieść to co piszesz to zwróć się do któregokolwiek lekarza to ci wyjaśni, bo widać że my nie jesteśmy w stanie. Szkoda tylko że za twoje choroby muszę płacić ja czy inni podatnicy.
    A co do akcji zrywania plakatów w ZOO to naprawdę szczyt odwagi, zupełnie taki jak przejść obojętnie obok dręczonego zwierzęcia o którym napisał Tom. A nie, przepraszam on nie przeszedł obok - on napisał o tym tutaj i kupił karmę dla zwierząt w schronisku. Bohaterzy od plakatów są wśród nas. Rozpiera mnie duma że mieszkam w mieście tak odważnych ludzi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Smierdzom mi pachy, jak rzyc? Potszebuje porad.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~tubylec napisał(a): Smierdzom mi pachy, jak rzyc? Potszebuje porad.

    Wisz co, cuś w tym jest. Mi podaje z pod pazóra i tyż nie wjem czego. Morze su tu jacyś felczery co by nam pomogli w naszyh potszebah. Pozdrawjam Stachu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Stachu napisał(a): Wisz co, cuś w tym jest. Mi podaje z pod pazóra i tyż nie wjem czego. Morze su tu jacyś felczery co by nam pomogli w naszyh potszebah. Pozdrawjam Stachu.

    To morze wina tej paskódnej zimy ktura nie chce odejsc w dal sinom dal, pżyznaje rze patrzonc w niebo i niewidzonc slonca czensto smierdzi mi tu i uwdzie. Ruwniesz pozdrawjawm.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~tubylec napisał(a): To morze wina tej paskódnej zimy ktura nie chce odejsc w dal sinom dal, pżyznaje rze patrzonc w niebo i niewidzonc slonca czensto smierdzi mi tu i uwdzie. Ruwniesz pozdrawjawm.

    To śmierdź do was przyszła.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ... teras i w godzine śmierdzi naszej ament.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Weźcie się ludzie za poważne sprawy. Jak będę chciał pójść do cyrku to pójdę, jak nie będę chciał to nie pójdę. Proste?
    Kwestia jest taka czy stać mnie pójść z rodziną do cyrku, akwaparku, kina, teatru, zoo, operetki czy na kabaret. Problemem też jest bezpieczeństwo na meczach, również te werbalne - nie życzę sobie my moje dzieci słuchały przekleństw.
    Problemem jest to że muszę czekać miesiącami do lekarzy a ci co przyjmują to w większości zatrzymali się z wiedzą na czasach studiów lub też w ogóle nie powinni nimi zostać.
    Problemem jest obojętność ludzi wobec przemocy czy biedy.
    To są prawdziwe problemy a nie zwierzęta. Pamiętajmy że jeśli nie będziemy w pierwszej kolejności zwracać uwagi na bliźnich to zwierzęta również "olejemy".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W końcu fajny był ten cyrk? Bo że w Bolcu mamy światowe szefostfo greenpeace to już wiem a jak było w tej koronie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cyrk jest ok pod warunkiem że nie uczestniczą w tym zwierzęta ale zoo też nie jest ok a ludzie jakoś do niego uczęszczają ale puste to słowa ponieważ i tak z tym nic nie zrobimy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sposób jest prosty jak nie będziemy chodzić do cyrku to z braku oglądalnośći i kasy siłą rzeczy cyrk padnie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Byłam, widziałam, polecam. Pozdrawiam bolesławieckie "grinpis" (nazwa robocza bolesławieckiej grupy zajmującej się agresywną walką z cyrkami, poprzez nocne zrywanie plakatów i pisanie o tym na forum). P. S. Czy kobitki z tego grinpis zamierzają agitować nago w proteście, bo jeśli tak to napiszcie kiedy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Alicja napisał(a): Anonimie, gratuluje dbałości o swoje zdrowie, na starość będziesz żałować swojej decyzji. Jeśli nie wiesz jakie skutki może przynieść to co piszesz to zwróć się do któregokolwiek lekarza to ci wyjaśni, bo widać że my nie jesteśmy w stanie. Szkoda tylko że za twoje choroby muszę płacić ja czy inni podatnicy. A co do akcji zrywania plakatów w ZOO to naprawdę szczyt odwagi, zupełnie taki jak przejść obojętnie obok dręczonego zwierzęcia o którym napisał Tom. A nie, przepraszam on nie przeszedł obok - on napisał o tym tutaj i kupił karmę dla zwierząt w schronisku. Bohaterzy od plakatów są wśród nas. Rozpiera mnie duma że mieszkam w mieście tak odważnych ludzi.

    Jak żyję nigdy nie czytałam nic równie głupiego. I nie martw się skąpa i niezyczliwa istoto, ani ty ani nikt inny nie płacił i nie płaci za moje ewentualne leczenie. Jeżeli już muszę, leczę się prywatnie i płacę za moje leczenie. NIGDY, nie korzystam z darmochy jak ty. A to się uśmiałam, ona za mnie płaci, zastanów się co piszesz. A tak nawiasem mówiąc mogłabym cię kupić wraz z twoja progeniturą, ale po co mi taki ktoś. Z alergią sprawy mają się nie tak jak piszesz. To kwestia odpowiedniego postępowania i prowadzenia zdrowego trybu życia, zwierzęta tez nie znoszą wielu rzeczy, które zafundował im człowiek, smród nikotyny i alkoholu, spaliny, rózne detergenty i opryski itd, a jednak musiały sie przystosować i żyją, tak samo ludzie, moga się przystosować do alergenów zwierzęcych, na to się nie umiera i nie czyni to spustoszenia w organizmie, ludzie sami sobie szkodzą paleniem papierosów, chlaniem wódy i drinów, narkotykami itd. Znam takich co to narzekają, że na kota mają "uczulenie", i "duszno " im z kotem, za to wypalenie 40 papierochów najgorszej jakości w ciągu dnia jakoś ich nie "dusi". No to zrozumiałe. "dusi" swiadomość. Że zamiast karmy dla kota mozna by było kupić papierosów i "chlańsko". Takie to uczulenia maja niektórzy. Nie pisz bzdur, bo wspomaganie zwierzat jedzeniem to powazna i bardzo potrzebna pomoc, to jest własnie nieprzechodzenie obok głodnego zwierzęcia, ja też woże do schroniska jedzenie dla psów, no i co? Nie poprzestaję na tym, ale to nie ten temat, więc nie będe wymieniać tego i owego. Zamiast brac się za złośliwa krytykę, wez się za pomaganie zwierzętom i zostaw ludzi w spokoju, niech kazdy pomaga tak jak potrafi i jak kogo stać.

  • ~tubylec napisał(a): To morze wina tej paskódnej zimy ktura nie chce odejsc w dal sinom dal, pżyznaje rze patrzonc w niebo i niewidzonc slonca czensto smierdzi mi tu i uwdzie. Ruwniesz pozdrawjawm.

    Pewnie wali jak z cyrkowego "zaplecza".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~b napisał(a): A tak nawiasem mówiąc mogłabym cię kupić wraz z twoja progeniturą, ale po co mi taki ktoś. (ble ble ble).

    Hahaha, wydało się. Następna pacjentka 1000lecia 30 która przyzna się że w 3 wcieleniu wstecz była Napoleonem ;)
    To że mamy w Bolesławcu siedzibę Greenpeace już wiemy, teraz Grażyna Kulczyk ukrywa się przed światem siedząc na forum i pisząc o tym jak cudownie jest żyć z alergią. Mieliśmy już takiego co podawał się za Niemca przyjeżdżającego do B-ca na podrywę. Festiwal trwa. Czekamy na następnych kandydatów :)
    Nie martw się i dla ciebie kiedyś zaświeci słoneczko. Pozdrawiam z drugiej strony szpitalnych krat.