Cyrk Korona

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~tom77 napisał(a): Ale cyrk! Mam na myśli reklamę "durexu" w lewej kolumnie.

    :).
    2013-03-18, 07:26Płacąc za bilet do cyrku dajemy im zarabiać, a zwierzaki żyją jak żyją łatwy zarobek, zwierzęta odwalają za nich robotę, a oni się wdzięczą w obcisłych, świecących getrach! Do roboty na budowę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dzięki za reklamę, na pewno pójdę zobaczyć te "nieszczęsne" zwierzęta. Zabiorę ze sobą dzieciaki bo to może ostatnia chwila by na własne oczy przekonały się jak wyglądają.
    P. S. Takim krzykiem robicie większą reklamę niż ta na ulotkach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niech dzieci zobaczą prawdziwa nature tygrysa, który kręci się w kółko na okrągłym, wytapetowanym w gwiazdki podeście dziekuję już skończyłam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja z chęcią zobaczyłbym ciebie gwiazdeczko dreptającą w kółko zamiast tych zwierząt a tak na poważnie pozostaje mi napisać tylko jedno - MAŁOMIASTECZKOWOŚĆ.
    Udajecie obrońców zwierząt podpisując się tutaj a tak naprawdę jak to napisał zwierzak reklamujących cyrk. Udajecie obrońców jak tom77 ale tak jak on milczycie gdy zwierzętom dzieje się krzywda. To wszystko co piszecie to dziecinada i żałosna małomiasteczkowość.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Edek napisał(a): Ja z chęcią zobaczyłbym ciebie gwiazdeczko dreptającą w kółko zamiast tych zwierząt a tak na poważnie pozostaje mi napisać tylko jedno - MAŁOMIASTECZKOWOŚĆ. Udajecie obrońców zwierząt podpisując się tutaj a tak naprawdę jak to napisał zwierzak reklamujących cyrk. Udajecie obrońców jak tom77 ale tak jak on milczycie gdy zwierzętom dzieje się krzywda. To wszystko co piszecie to dziecinada i żałosna małomiasteczkowość.

    Bredzisz. Własnie nie milcza. Każde zdanie wypowiedziane, napisane, negujące "tresurę " w cyrku to już mała kropla w morzu potrzeb w obronie krzywdzonych zwierząt. A tak w ogóle to kto jeszcze pozwala, zeby istniała taka barbarzyńska instytucja, jak cyrk. TO JEST SKANDAL. Żadne zwierze nie jest po to by człowiek więził je w klatce i biciem i ogólnie męką zmuszał do zachowań przeciwnych naturze tego zwierzęcia. Zwierzę, a dzikie w szczególności, jest szczęśliwe w swoim naturalnym środowisku i nikt nie ma prawa się nad nim znęcać. Ja tylko się dziwię. Że są jeszcze rodzice chcący prowadzac swoje dzieci na tego rodzaju barbarzyńskie imprezy, zamiast wytłumaczyć, ze to wstrętne, bo dzieci kiedyś wyrosną i same przeczytają jak wygląda taka "tresura". Co potem pomyślą o rodzicach? A poza tym słowo: tresura -samo w sobie jest straszne. Tygrysa i lwa można zobaczyć w ZOO. Albo na filmie i wystarczy Wyobrazasz sobie, że ciebie ktoś tak tresuje? Zwierzęta tak samo czują ból i krzywdę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Edek chyba zapomina o tym że forum służy do wypowiedzenia się w danej kwestii nazywając to małomiasteczkowością. Jego wypociny nawet nie dotykają istoty tematu ale sprowadzają się jedynie do oceny innych wypowiedzi. Moje działanie sprowadza się do tego że ani ja, ani nikt z mojej rodziny nie kupi wiecej biletu do cyrku i tyle. Wolę od czasu do czasu kupić kilkadziesiąt kilogramów karmy i zawieźć do schroniska. Nie robię tego na pokaz i nie miałem zamiaru o tym pisać ale skoro ktoś sobie pozwala na wycieczki personalne w moim kierunku w ogóle mnie nie znając to zmieniłem zdanie.

  • A gdzie ten cyrk ma byc bo plakatów brak :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tom77, workiem karmy nie zagłuszysz sumienia! To przykre co napisałeś. Czy jeśli widzisz maltretowane dzieci Twoje działania ograniczają się do pisania o tym na forum i kupowania worka cukierków dla dzieci z domu dziecka?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Po ile bilety?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Miłośniczka Przyrody napisał(a): Tom77, workiem karmy nie zagłuszysz sumienia! To przykre co napisałeś. Czy jeśli widzisz maltretowane dzieci Twoje działania ograniczają się do pisania o tym na forum i kupowania worka cukierków dla dzieci z domu dziecka? I tu racja znam Tomka mało interesująca osoba mógłbym więcej powiedzieć ale się powstrzymam.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Po co iść do CYRKU przecież w tym kraju mamy go codziennie :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Macie rację, blefowałem. Moim ulubionym zajęciem jest trucie kotów sąsiadów, a kiedy już mi się to znudzi to siadam przed kompem i udaję miłośnika zwierząt.

    ~AniołPański-możesz śmiało pisać na mój temat wszystko co wiesz, chętnie się czegoś ciekawego dowiem na swój temat.

    ~MiłośniczkaPrzyrody-napisz co Ty robisz dobrego dla przyrody i zwierząt bo chciałbym wziąć od Ciebie przykład jeśli źle postępuję.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale z was buraki. Nic nie działacie ale do krytykowania pierwsi. Gdybyście znali Tomasza tyle lat co ja to byście nie pisali takich bzdur. Ja wiem że wiele osób może brać z niego przykład np. Za czasów studenckich braliśmy udział w akcji zrywania plakatów reklamujących cyrk we Wrocławiu.

    Tomaszu musimy kiedyś skoczyć na browar jak za dawnych lat. Pozdrawiam :D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Miłośniczka Przyrody napisał(a): Tom77, workiem karmy nie zagłuszysz sumienia! To przykre co napisałeś. Czy jeśli widzisz maltretowane dzieci Twoje działania ograniczają się do pisania o tym na forum i kupowania worka cukierków dla dzieci z domu dziecka?

    Kazdy pomaga jak umie. Każdy rodzaj pomocy jest dobry i potrzebny. Ja np przygarniam psy ze schroniska, w tym chore, mam tez 6 kotów, z mojej strony tak wygląda pomoc dla zwierząt, niech kazdy, kto ma dach nad głowa przygarnie jakies zwierzę a już nie będzie problemu bezdomnych psów i kotów ale niektórzy wolą tylko krytykowac innych a sami nic nie zrobią dla braci mniejszych bo sa albo wygodni i leniwi albo sie brzydzą, albo załują pieniędzy na karmę dla nich i wynajdują tysiace wytłumaczeń na to, ze nie maja w domu zwierzaka, najczęściej alergie, to już plaga z tą alergią.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): Niektórzy wolą tylko krytykowac innych a sami nic nie zrobią dla braci mniejszych bo sa albo wygodni i leniwi albo sie brzydzą, albo załują pieniędzy na karmę dla nich i wynajdują tysiace wytłumaczeń na to, ze nie maja w domu zwierzaka, najczęściej alergie, to już plaga z tą alergią.

    Wątpię, żebyś chciał mieć ciągle katar, ból głowy, gardła i załzawione oczy dla szczęścia pieska, albo kotka.