Kobieta potrącona na pasach na ul. Chrobrego

Dyskusja dla wiadomości: Kobieta potrącona na pasach na ul. Chrobrego.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zwykłe najechanie? Hemi złotówa zapierd... tak, że po dzwonie audi zatrzymało się prawie za pasami. Popatrz na zniszczenia. Zabrać prawo jazdy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~hemi napisał(a): Zwykłe najechanie na tył jakich masa codziennie na naszych drogach, tylko, ze tu auto poprzedzające potrąciło pieszego. Zwykłe wjechanie w kufer.

    Zwykle to kierowcy w Bolesławcu tak jeżdżą po Chrobrego.
    <iframe width="560" height="315" [youtube]FUGVEe5FoSs[/youtube] " frameborder="0" allowfullscreen>.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): Trudno, żeby 'któryś przepuścił" cię "na pasach' w dodatku "idąc z synem w wózku"- już sam ten akrobatyczny wyczyn chodzenia w wózku i to z synem dla utrudnienia uniemożliwia wyświadczanie komukolwiek uprzejmości nie mówiąc o samej w sobie cyrkowej umiejętności. :D Moja rada: zanim coś napiszesz, popracuj ze słownikiem poprawnej lub choćby logicznej pisowni. Albo wejdż do wózka i spróbuj w tym wózku iść z synem czy bez syna, zobaczysz jak daleko dojdziesz. Ponieważ wiem, że zupełnie nic nie zrozumiesz z mojego wpisu, podaję jeden z poprawnych sposobów, w jaki powinnaś napisać, to co chciałaś: Powinno być: jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby któryś przepuścił mnie na pasach, kiedy przechodzę z synem", bo z tego co napisałas wynika, ze to ktoś idzie w wózku z synem i nie chce cię przepuścić.
    Ja wiem o co chodzi, a Ty nie?
  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~ewe napisał(a):

    Każdy wie o co chodzi, tylko tak się po prostu nie pisze [nigdzie, nikogo nikt nie uczy takiej pisowni], gdyż jest bardzo ale to bardzo zabawna. :D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~soldat napisał(a): Zwykłe najechanie? Hemi złotówa zapierd... tak, że po dzwonie audi zatrzymało się prawie za pasami. Popatrz na zniszczenia. Zabrać prawo jazdy.

    Faktycznie musiał zapieryalać ze 100km/h, nie może nawet i powyżej 150km/h... Nie wiem skąd się urwałeś, ale żeby auto przesunąć o te 3-4 metry to wystarczy lekkie pacnięcie przy tych 20-30km/h.
    Szkoda pieszej, macie jakies ale do taksówkarzy, ale to nie znaczy, zeby zaraz wymyślać niewiadomo jaką prędkość taksówkarza :(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Temat jest o potrąconej kobiecie, w jakim jest stanie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~hemi napisał(a): Faktycznie musiał zapieryalać ze 100km/h, nie może nawet i powyżej 150km/h... Nie wiem skąd się urwałeś, ale żeby auto przesunąć o te 3-4 metry to wystarczy lekkie pacnięcie przy tych 20-30km/h. Szkoda pieszej, macie jakies ale do taksówkarzy, ale to nie znaczy, zeby zaraz wymyślać niewiadomo jaką prędkość taksówkarza :( Hemi co ty pieldolis to jednak prawda że gówno się na autach znasz skup się lepiej na robieniu zdjęć to ci lepiej wychodzi. 20-30km/h to nawet zderzaka nie uszkodzi a tu kufer się zapadł. Stawiam na 80-100km/h.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hemi co ty pieldolis to jednak prawda że gówno się na autach znasz skup się lepiej na robieniu zdjęć to ci lepiej wychodzi. 20-30km/h to nawet zderzaka nie uszkodzi a tu kufer się zapadł. Stawiam na 80-100km/h.

    Hahaha jakie 80-100 km/h. Sami przemądrzali sie znalezli.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): Temat jest o potrąconej kobiecie, w jakim jest stanie?

    Czy ktoś wie w jakim jest stanie? Czy to była młoda osoba, czy starsza?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ten taksowkarz to mlody łepek ktory dostal auto od ojca ktory oddal mu miejsce w taksowce i cwaniakuje po miescie muza na cala pare i jedzie cwaniaczek i nie patrzy na droge i tak to wlasnie wyglada porazka.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak powiesic taxarza za sytuacje w centrum miasta wtedy wam ulży ludzie? Jestescie nienormalni. Wszyscy jezdzicie zgodnie z przepisami w zapietych pasach i puszczacie kazdego na przejsciu oraz wiele innych... chcialbym to zobaczyc... co to za spoleczenstwo ze interesuje sie bardziej czyimis problemami i wpadkami niz wlasnymi. Nie macie swojego zycia? Stalo sie i sie nie odstanie.