Ja to ja, piszę o sobie, więc " ja piszę" i nie inaczej. W poprzednim poście miało być jeżeli, a nie leżeli. Przepraszam za wstawienie niewłaściwej litery, to z powodu, że mam bardzo słaby wzrok, a wieczorem szczególnie. Dobrej nocy wszystkim. }.
Kobieta potrącona na pasach na ul. Chrobrego
Dyskusja dla wiadomości: Kobieta potrącona na pasach na ul. Chrobrego.
-
-
Czyżby złotówa Lopez?
-
Ałdi musi leciwe bo tył złamany na pół meszek stan dobry, można jechać.
-
Co to za wariat lata czarna bawara?
-
"Przepraszam za wstawienie niewłaściwej litery, to z powodu, że mam bardzo słaby wzrok, a wieczorem szczególnie. " I to jest właściwa konstrukcja zdania? To z powodu, że mam bardzo słaby wzrok. A nie można było napisać: "z powodu słabego wzroku". Najpierw naucz się poprawnie pisać, a potem pouczaj innych. Dodam jeszcze, iż nie posługujesz się na tyle wysublimowanym językiem, aby twoja wypowiedź mogłaby być niezrozumiała dla innych. Proponuję trochę więcej pokory.
-
Witam mieszkam na krolowej jadwigi i naprawde jest to niebezpieczna ulica ciezko przejsc po pasach do sklepu biedronka nawet a co dopiero przejsc na druga strone przy skrzyzowaniu kolo lidla porazka proponuje swiatla na zadanie.
-
Temat juz jest u was zmieniony wiec... kobieta potracona taxi winny az strach jest w polsce isc piechota i czekac na pasach, moze uda sie ze ci jakies auto stanie i cie przeposci, ale zadko sie doczekasz chyba ze... np. Jedzie ktos z niemiec to wtedy stanie zreszta polskie auta za granica tez zatrzymoja sie na pasach dlaczego nie w polsce? A co do gramatyki polskiej nietrzeba mnie poprawiac bo wiem ze pisze nie poprawnie zreszta wydaje mi sie ze mnie mozna zrozumiec nawet po tylu latach co juz nie jestem w pl. Pozdrawiam wszystkich.
-
~Anonim napisał(a): Trudno, żeby 'któryś przepuścił" cię "na pasach' w dodatku "idąc z synem w wózku"- już sam ten akrobatyczny wyczyn chodzenia w wózku i to z synem dla utrudnienia uniemożliwia wyświadczanie komukolwiek uprzejmości nie mówiąc o samej w sobie cyrkowej umiejętności. :D Moja rada: zanim coś napiszesz, popracuj ze słownikiem poprawnej lub choćby logicznej pisowni. Albo wejdż do wózka i spróbuj w tym wózku iść z synem czy bez syna, zobaczysz jak daleko dojdziesz. Ponieważ wiem, że zupełnie nic nie zrozumiesz z mojego wpisu, podaję jeden z poprawnych sposobów, w jaki powinnaś napisać, to co chciałaś: Powinno być: jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby któryś przepuścił mnie na pasach, kiedy przechodzę z synem", bo z tego co napisałas wynika, ze to ktoś idzie w wózku z synem i nie chce cię przepuścić.
"ANONIMIE" co to za bełkot? Kobieta napisała, ze ma problem z przejechaniem na przejsciu z dzieckiem w wózku ( jak napisała tak napisała! ) a ty próbujesz ją pouczać jak ma pisać? Powinieneś się chyba leczyć!
-
Taksówkarz powinien stracić prawo jazdy na rok.
-
Oo... sorry, ja przepuszczam pieszych, mam taki nawyk z jazdy w Holandii (fakt, że tylko czasem jest w Bolcu, ale takie życie). Zwykle widzę zdziwienie w oczach pieszych i wkur... ny wzrok w lusterku wstecznym u kierowcy z tyłu. Ale mam to gdzieś. Wychodzę z założenia, że ja zawsze zdążę dojechać, a pieszy musi przebierać nóżkami, a nie zawsze są to nogi młode. Przecież niekiedy i ja poruszam się pieszo i chciałbym normalnie- bez stresu- przejść po pasach. Życzę kobiecie szybkiego powrotu do zdrowia i dużego odszkodowania od taksiarza. Wina jego jest ewidentna. P. S. Ty... politolog: kobieta pisała we wzburzeniu, więc ma prawo pisać troszkę nieskładnie.
-
~wiochmen napisał(a): "Przepraszam za wstawienie niewłaściwej litery, to z powodu, że mam bardzo słaby wzrok, a wieczorem szczególnie. " I to jest właściwa konstrukcja zdania? To z powodu, że mam bardzo słaby wzrok. A nie można było napisać: "z powodu słabego wzroku". Najpierw naucz się poprawnie pisać, a potem pouczaj innych. Dodam jeszcze, iż nie posługujesz się na tyle wysublimowanym językiem, aby twoja wypowiedź mogłaby być niezrozumiała dla innych. Proponuję trochę więcej pokory.[/blockquote]
Dziękuje za uwagę, zgoła niepotrzebną, gdyż forma budowy zdania użyta przeze mnie jest dopuszczalna, jednak dla Twojej przyjemności wyrażę moje zdanie w sposób, który Ci się podoba, i który uważasz za prawidłowy, a więc: "moje wieczorne pisanie jest nieudane mając słaby wzrok" :D.
2013-08-02, 10:15
ojciec napisał(a): Oo... sorry, ja przepuszczam pieszych, mam taki nawyk z jazdy w Holandii (fakt, że tylko czasem jest w Bolcu, ale takie życie). Zwykle widzę zdziwienie w oczach pieszych i wkur... ny wzrok w lusterku wstecznym u kierowcy z tyłu. Ale mam to gdzieś. Wychodzę z założenia, że ja zawsze zdążę dojechać, a pieszy musi przebierać nóżkami, a nie zawsze są to nogi młode. Przecież niekiedy i ja poruszam się pieszo i chciałbym normalnie- bez stresu- przejść po pasach. Życzę kobiecie szybkiego powrotu do zdrowia i dużego odszkodowania od taksiarza. Wina jego jest ewidentna. P. S. Ty... politolog: kobieta pisała we wzburzeniu, więc ma prawo pisać troszkę nieskładnie.Wygląda na to, ze też piszesz "we wzburzeniu". Politolog to specjalista od polityki. :D.
-
A co? Byłem wzburzony... nie wolno? Miałem na myśli polonistę, ale moje wzburzenie osiągnęło apogeum. Hehehehe.
2013-08-02, 10:23Cytat: "a więc: "moje wieczorne pisanie jest nieudane mając słaby wzrok" :D? To twoje pisanie ma słaby wzrok, czy ty? Bo już całkiem zgłupiałem, co kto ma... -
~bolesławianka napisał(a):
"ANONIMIE" co to za bełkot? Kobieta napisała, ze ma problem z przejechaniem na przejsciu z dzieckiem w wózku ( jak napisała tak napisała! ) a ty próbujesz ją pouczać jak ma pisać? Powinieneś się chyba leczyć![/blockquote]
Bolesławianko, sama potrzebujesz leczenia skoro uważasz, ze dobrze jest tak jak ta osoba napisała, czyli bez sensu. Czy w przypadku, kiedy będziesz potrzebowała operacji, a lekarz poda ci łyżeczkę syropu na kaszel, tez powiesz; 'wyleczył jak wyleczył' i będziesz zadowolona? Czy jak pracodawca za całomiesięczną pracę zapłaci ci 10 złotych, to odejdziesz zadowolona mówiąc "zapłacił jak zapłacił". Z pisownią jest podobnie, wyobrażasz sobie wszelkie informacje, reklamy i dokumenty napisane w sposób, który ci się tak podoba? I dlaczego wmawiasz jakoby 'kobieta napisała, że ma problem z przejechaniem na przejsciu z dzieckiem w wózku", skoro wcale tak nie napisała? I kto tu bełkocze?
2013-08-02, 11:02
ojciec napisał(a): A co? Byłem wzburzony... nie wolno? Miałem na myśli polonistę, ale moje wzburzenie osiągnęło apogeum. Hehehehe. 2013-08-02, 10: 23. Cytat: "a więc: "moje wieczorne pisanie jest nieudane mając słaby wzrok" :D To twoje pisanie ma słaby wzrok, czy ty? Bo już całkiem zgłupiałem, co kto ma...No właśnie ojciec, nie spodobał się niektórym wpis, że z powodu słabego wzroku, zdarza mi się mylić litery i ma to miejsce wieczorem, więc trzeba było poprawić swój wpis na 'prawidłowy" czyli taki, jaki miałeś zaszczyt przeczytać powyżej, ja uważam go za pozbawiony sensu, ale tego rodzaju pisanina zyskuje aprobatę i uznanie, no a czego się nie robi dla zadowolenia bliżniego, niedouczonego swego :P zdrawiam ;].
2013-08-02, 11:04Pozdrawiam oczywiście :]. -
Ludzie po co te mądrości. W każdm temacie znajdzie się jakiś, profesor Miodek ". Znam gościa który jak coś pisze to z takimi, bykami ", że bania mała. Ale gościu ma taką głowę do hisorii, że nie jednego nauczyciela w tym fachu by zagiął. Ale nie szczyci się tą wiedzą, i tu moim zdaniem poznać człowieka inteligentnego od wyuczonego.
-
Chodzi o to, że taksówkarz to kierowca zawodowy, niby najbardziej doświadczony, powinien dawać przykład. Nie raz mnie spotkała sytuacja dość niebezpieczna z ich strony. Szczególnie uważać na gośćia z 910 który jeździ oplem vectra combi w kolorze srebrnym metallic, na 10 marca bodajże parkuje, najpierw wymusza pierwszeństwo przejazdu a jak się na niego trąbnie to chamuje na maxa żeby mu w du. Ę wjechać - uwaga!