Tak teraz każy wypisuje, każdy teraz najmądrzejszy. Bo pijak, bo pijany, bo wsiadł z pijanym, a czy ktokolwiek wie jak bylo naprawde? Nie, nie wie nikt, nikt nie wie jaki ból przeżywają. Najlepiej jest teraz wszystkim pisać i osądzać! Co macie sensacje jest super, bo macie temat do pisanie. A czy ktoś pyta dlaczego wsiadł. Naszego Damianka kochanego nie ma! Dzieci ojca nie mają! A dlaczego, bo chciał, żeby koledze nic sie nie stalo, bo kolega ma dzieci, pijany kolega wsiadł do auta, a on z nim zeby on nic głupiego nie zrobił. To podziękujcie teraz koledze! Że przez niego stracił życie, zostawił dzieci, rodziców! No teraz komentujcie wredni ludzzie!
Cieszcie się ludzką tragedią!
Śmiertelny wypadek niedaleko Raciborowic
Dyskusja dla wiadomości: Śmiertelny wypadek niedaleko Raciborowic.
-
-
Ale wy jesteście nieempatyczni! Już sie nie wymądrzajcie jacy to wy nieskazitelni, nigdy nie piliście i wogóle, takie aniołki. Damian był serio fajny, znałam go. Nadal trochę jestem w szoku, szkoda mi go i jego dzieci, które praktycznie za kilka lat nie będą go pamiętały, ani nawet znały. Damian, spoczywaj w pokoju [*].
-
Do gara z taką kurą...
-
Z tego co wiem to nie bylo tak. Damian zamiast wsiasc do auta, ktorym inny trzezwy kolega chcial go zawiesc do domu, postanowil ze pujdzie do domu pieszo. Kierowca ktory niepotrzebnie wsiadl do samochodu pojechal za nim. A potem juz niestety stalo sie co sie stalo. Jest mi bardzo przykro z tego powodu, nikogo nie chcem osadzac bo Bogiem nie jestem. Ale mimo ze kierowca zyje, nie zobaczy swoich dzieci przez kilka lat, jego rodzina wcale nie jest szczesliwa z tego powodu, ani z tego co sie stalo. Jestesmy ludzmi kazdy z nas ma uczucia i kazdy to przezywa. Patrzac na to tez z drugiej strony, Damian nie musial wsiadac skoro widzial ze kierowca jest pijany, mogl pojechac normalnie do domu z innym kolega ktory chcial go zawiesc. Poza tym... Damianowi tez zdażaly sie takie jazdy prawda? Wspulczuje z calego serca, naprawde...
-
Najszczersze kondolencje dla rodziny tragicznie zmarłego. Pomogę rodzinie tragicznie zmarłego w uzyskaniu wysokich odszkodowań. Proszę o kontakt wszystkich poszkodowanych w wypadkach na nr. 667-518-280.
-
~andrzej napisał(a): Najszczersze kondolencje dla rodziny tragicznie zmarłego. Pomogę rodzinie tragicznie zmarłego w uzyskaniu wysokich odszkodowań. Proszę o kontakt wszystkich poszkodowanych w wypadkach na nr. 667-518-280.
Odczekaj, teraz zachowałeś się jak hiena w ten sposób się nie dorobisz!
-
~andrzej napisał(a): Najszczersze kondolencje dla rodziny tragicznie zmarłego. Pomogę rodzinie tragicznie zmarłego w uzyskaniu wysokich odszkodowań. Proszę o kontakt wszystkich poszkodowanych w wypadkach na nr. 667-518-280.
Od kogo to odszkodowanie? Od serdecznego kolegi?
-
Policja na pewno po wszystkim wypisze mu mandat.
-
To forum powinno być zamknięte. Nie mozna się tak pastwić nad cierpieniem ludzi.
2013-12-22, 20:19Panie Administratorze! Proszę zamknąć to forum. Ludzie cierpią... rodziny tych chłopaków na pewno strasznie przeżywają to co się stało. Powinno dać się im spokój! -
Prosta zasada.
Jak wsiadł z pijanym to mądry też nie był, mogli zabić jeszcze kogoś uderzając w inny samochód, rowerzystę albo przystanek, zginąć powinien kierowca skoro jest idiotą ale niestety zawsze umiera pasażer. Za takie coś powinno być 25 lat. -
Ludzie! Opamiętajcie się! Przecież to tragedia, zarówno dla jednej i drugiej rodziny; w tym momencie już nic nie zmieni czy on był pijany, czy nie bo będzie musiał życ ze świadomością, że to on siedział za kierownicą, a zginął kolega( to już jest karą). Zanim coś powiecie lub napiszecie głupiego to zastanówcie się dwa razy, bo ranicie jedną i drugą stronę ( ciekawe, że każdy jest mądry teraz, a tak na marginesie to jesteście pewni co robią wasi bliscy np. mąż, brat, syn, córka... nigdy nie masz pewności co komu strzeli do głowy).
Jeszcze jedno, jako ktoś kto ich nie znał nie mam zamiaru żadnego osądzac, byliście? Widzieliście? Bo ja tak i to jeszcze przed przyjazdem fachowej pomocy.
Więc jeszcze raz! Opamiętajcie się, a nie robicie sobie używke z ludzkiej tragedii!
Najserdeczniejsze wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego i tego który przeżł.Drogi panie moderatorze, administratorze, wypadałoby zamknąc ten temat, wystarczy już bólu tych ludzi, nie muszą tego czytac!
-
Oczywiscie latwo sie zawsze mowi, ale pomysl czlowieku o rodzinie tych chlopakow. Nie powinien nikt zginac! Jakbys sie czul, gdyby tak ktos o TObie albo twoich bliskich mowil? Myslisz ze to mile uczucie? Nikt nie widzial co sie dzialo wczesniej, dlaczego ten kierowca wsiadl do samochodu, wiec o czym my wogole rozmawiamy? To jest naprawde duza tragedia, ale nikt nie zrobil tego specjalnie ani kierowca ani pasazer, wiec do kogo te pretensje? To bylo glupie i nieumyslne! Kierowca napewno bedzie mial za to nauczke.
-
Może i to nie on kierował, ale miał juz kilka "przygód" za kółkiem po alkoholu, widocznie to go niczego nie nauczyło. Uważał się za świetnego kierowce, a nie wiedział chyba do czego służą pasy w samochodzie, Ile aut do tej pory rozwalił? Ile razy wypadł z drogi? Ile razy wsiadał do auta po prochach lub po alkoholu? Widocznie wykorzystał swój limit szczęścia, szkoda tylko, ze po tym jak został ojcem nie przemyślał swego zachowania. Gdyby pomyślał o rodzinie, o dzieciach i narzeczonej, zamiast chlać z kumplami to teraz nie byłoby tej tragedii, a tak to inni będą musieli myśleć za niego. Przykre, ale niestety prawdziwe. Niestety tak działa ewolucja i w ten sposób zostały wyeliminowane dwa potencjalne zagrożenia na naszych drogach. Jeden pójdzie siedzieć, a drugi zapłacił najwyższą cenę.
-
Pozwole sobie dodac, ze pasazer tez byl pod wplywem alkoholu, tego nikt nie napisal prawda? Bo po co... kazdy wini za wszystko kierowce, tak ludzie na to patrza, bo zly, bo taki i siaki. Nie chcem tu nikogo bronic ale powtarzam jeszcze raz, to byl "nieumyslny" wypadek...
-
Nie ważne ale pomyslcie po pijanemu? Każdy czlowiek ma chyba jakiś rozsądek i powinien myslec co robi nie mają mysli 5 latka chlopaki po 20 pare lat to o czyms swiadczy lepiej isc z buta u znajomego przenocować to jest szczera prawda a kondolencje po co skladac? Niech patrzy rodzina ktoś stracil przez kogoś zycie a gdyby szly dzieci? Albo zabil kogoś innego wtedy byscie tez go bronili i glaskali po glowie? Ludzie nie myslicie ze ktos chce zle lecz my ludzie wyrazamy tutaj prawde i fakt, że prawda w oczy kole ale trudno skoda chlopakow ale zrobili to z wlasnej glupoty.