~Anonim napisał(a): Nie byliście tam, nie widzieliście co się stało, niektórzy z was nawet Damiana nie znali i nie wiecie w jakim był stanie jak wsiadał do tego auta, a komentarze się tu przykre pojawiają. Edyta na pewno potrzebuje wsparcia, a nie jakiś skarceń, że na komputerze siedzieć nie wolno. NO WŁAŚNIE BO CI SIĘ OCZKA POPSUJĄ I WOGÓLE NIE BĘDZIESZ NIC WIDZIEĆ, BO SIEDZISZ 24 GODZINY NA DOBĘ :( (. (piszę to dla żartów z takich oto komentarzy). A co ma robić? Zamknąć się w pokoju i cały czas płakać? Nie wiecie, co teraz rodzina przeżywa... Ona używa wulgaryzmów, aby się bronić za Damiana, pomyślcie. A wy, jakbyście się czuli jakby o was ktoś pisał: Ale on jest taki głupi bo coś tam coś tam. Wątpię, żeby redakcja zamknęła ten temat. Edyta, nie patrz na te głupie komentarze, nie przejmuj się, bo wiesz, że dzisiaj mogą się śmiać, a jutro płakać. Trzymaj się. Damian, pamiętamy o Tobie [*].
Wypowiedziałeś się to nie zabraniaj innym i nie pisz o zamknięciu tematu. Ten wypadek to ostrzeżenie dla innych, a ta dyskusja może komus uratuje zycie.
Śmiertelny wypadek niedaleko Raciborowic
Dyskusja dla wiadomości: Śmiertelny wypadek niedaleko Raciborowic.
-
-
Sami sie nakręcacie... więc sie nie dziwcie, z eludize kmentują.
-
~pinochet napisał(a):
Wypowiedziałeś się to nie zabraniaj innym i nie pisz o zamknięciu tematu. Ten wypadek to ostrzeżenie dla innych, a ta dyskusja może komus uratuje zycie.
Nie miałam na myśli tego, aby zamknąć ten temat. -
A jak miał na imię ten co prowadził?
-
Dlaczego niby ktoś miałby "zamykać temat"?
Większość wypowiedzi nie ubliża bezpośrednio uczestnikom wypadku. Wypowiedzi, które uogólniają temat, typu: Karać pijanych kierowców. Popiera każdy zdrowy psychicznie obywatel! To, że narzeczona ma jakiś problem z tym, jak ją będą postrzegać inni, tudzież jej ŚP. Narzeczonego, nie powinno rzutować na możliwość swobodnego wypowiadania się. Prawda jest taka, że na "wizerunek" pracował za życia. Znajomi, bliscy swoje zdanie mają. Nieznajomi po prostu plotą, jak to ludzie. To też trzeba zrozumieć i najlepiej uszanować, bo inaczej wsadza się kij w mrowisko. Prawda jest taka, że ona jest tutaj osobą, która dolewa oliwy do ognia. Jak to ktoś ładnie napisał "Sami się nakręcacie". Oczywiście ona również ma prawo swobodnej wypowiedzi i należy zrozumieć jej nerwy, postawę, ale ludzie! Nikt jej nie obraża w sposób chociażby wulgarny (jak ona kilka wypowiedzi wstecz). Co, moim zdaniem, jest najbardziej żałosną formą ataku. Szkoda młodego życia, dzieci, najbliższej rodziny! Przed świętami to straszne doznanie. Wyrazy współczucia. -
Czytam te forum i jestem w ciężkim szoku! Ludzie co się z Wami dzieje? Takie słowa jakie wypisujecie są moim zdaniem nie na miejscu. Nie mam pojęcia kim był sprawca ani ofiara i tak naprawdę dla mnie nie ma to większego znaczenia jak również to czy byli pijani czy też nie. Weszłam na forum po to by wesprzeć rodziny chłopaków i napisać jak bardzo im współczuję. Uważam, że jest to wielka tragedia kiedy giną młodzi ludzie. Współczuję sprawcy wypadku, ponieważ jeśli chłopak, który ucierpiał był to jego serdeczny kolega to będzie borykał się z myślą o jego śmierci do końca życia. Mam nadzieję, że wyniesie z tego czynu wnioski i następnym razem dobrze się zastanowi nim zrobi jakieś głupstwo, które będzie za sobą niosło ogromne skutki. Wyrazy ogromnego ubolewania składam dla rodziny ofiary, ponieważ wiem jak to jest kiedy bliska osoba wychodzi z domu i już do niego nie wraca. Sama przeżyłam coś takiego. Droga narzeczono! Mam tylko jedną prośbę. NIE ODPISUJ TYM LUDZIOM NA TE PUSTE SŁOWA bo oni wykorzystają każde słowo przeciwko tobie. Kiedy będziesz modlić się o wieczny odpoczynek dla swojego ukochanego to pomódl się również o rozum dla tych ludzi. Pamiętaj jedno- to co ludzie wypisują nie ma większego znaczenia bo za tydzień lub dwa zapomną, że taki wypadek miał miejsce. Wiem, że nie ma słów aby opisać twoje cierpienie, dlatego zmilcz te puste nic nie znaczące słowa. Ty najlepiej i twoja rodzina wiecie jakim był człowiekiem. Jeszcze raz składa wyrazy współczucia i pomodlę się za twojego ukochanego aby jego dusza spoczywała w pokoju.
-
Ludzie dajcie już spokój. Zostawcie Damiana i jego rodzinę w spokoju. ŻAL MI WAS.
-
Kim wy ludzie jesteście żeby oceniać czy ktoś cierpi czy nie? Ja to przeżyłam i wiem jak to jest!
Jakim prawem wypowiadają się osoby które tak naprawdę nie wiedza co piszą - nie przeżyły tego co edyta i jej bliscy!
Ludzie opamiętajcie się zanim cokolwiek napiszecie.
Wystarczy już tego obrażania!Do edyty- bądź silna i daj się prowokować ludziom którzy cię tutaj obrażają, bo oni po prostu są głupi i nie wiedzą co piszą!
2013-12-24, 09:18Miało być i nie daj się prowokować.