Anonimie z godz. 7. 44. A kto jest administratorem gabloty? Katechetka, czy ksiądz? Chyba ksiądz powinien wiedzieć co wisi w jego gablocie. Ponadto nic nie napisałem o zakupach kitty i znachorce. Nie wciskaj swoich ciemnych myśli innym. Dla ciebie już za późno i na kitty i znachora.
Parafia w Tomaszowie ostrzega przed „piekielnym kotkiem”
Dyskusja dla wiadomości: Parafia w Tomaszowie ostrzega przed „piekielnym kotkiem”.
-
-
Najbardziej piekielnymi kotkami to są wszyscy pseudo księża pedofile i złodzieje cholerne.
-
Czytasz siebie? Zrozumiałeś coś z siebie?
Napisali ci jak krowie na rowie! Administratorem jest ksiądz, redaguje katechetka. Ksiądz na pewno wie co wisi. Nie chcesz słuchać ostrzeżeń - twoja sprawa. Rzeczą księdza czy katechetki jest ostrzec, zrobisz z tym co zechcesz! Tablica jest na terenie kościoła - ktoś naprawdę wierzący powinien słyszeć o demonach i opętaniach. Tymczasem szczekają niewierzący. Co ich obchodzi kościół i co jest na jego terenie? Przymusu nie ma - każdy ma prawo sobie szkodzić na własną odpowiedzialność. -
Jeżeli wg. Ciebie "każdy ma prawo sobie szkodzić... " to co się przejmujesz nimi. Kiedy rozum śpi budzą się anonimowe demony.
-
~słabo Pan sprawdził napisał(a): Nagłośnienie było dobre tylko je pan kościelny wyłączał. Czy kapitalnym remontem jest odmalowanie kaplicy? A co z przekazanymi na ten cel pieniędzmi z festynu, nawet okien nie wymieniono tylko pomalowano stare. To że poprzedni ksiądz nie robił remontu to jakaś kpina. Widać że pan nie jest z parafii. To właśnie poprzedni ksiądz zrobił prawdziwe a nie pozorowane remonty. I nigdy nie było problemów. A co do wycięcia drzew na cmentarzu... to ksiądz nie dołożył nic, bo nie mówi ludziom tego że zapłacił tylko za połowę usuniętych drzew, tych przy drodze do szkoły. Resztę usunięto bezpłatnie a on myśli, że ludzie nie wiedzą. On tylko robi cokolwiek, żeby można było wołać o ofiary.
Wygląda mi to albo na niedoinformowanie albo celowe kłamstwo.
Tylko wymienione przeze mnie rzeczy to jest góra pieniędzy, a na pewno nie podali wszystkiego! A jak już się zdecyduje który na komunię albo ślub raz na 10 lat, to ksiądz ma czekać w gotowości wystrojony i w odpicowanym kościele (skąd na to kasa? ).
Ja dobrze sprawdziłem - ścinka drzew kosztowała 5500 (nie za darmo! ), nie było żadnego festynu kościelnego, okna na plebanii wymieniono, pomalowano te co wymiany nie wymagały. Remonty owszem były ale dawno temu - bo ludzie od dawna grosza nie dawali i poprzedni ksiądz mało nie umarł z głodu (a prosić się nie chciał! ) i plebanii nie dogrzewał. Co do nagłośnienia, to fałsz ewidentny - cała prawa strona kościoła i na zewnątrz było uszkodzone, bajdy o wyłączaniu kościelnego szkoda komentować (już tam ksiądz dałby mu popalić).
Ksiądz wywalił kupę kasy (dla ludzi - jemu nie potrzebne! ) i jak znam życie, to pewnie nie ma z czego kredytu spłacić. To jest haniebne, by taka wielka miejscowość nie potrafiła utrzymać księdza i takiego małego kościółka. -
Staszek, przestań skomleć. Jak przestaniesz być gburem to kasa zacznie sama płynąć szerokim strumieniem. Ty jesteś dla ludzi - nie odwrotnie.
P. S. I skończ pajacować z tymi gazetkami ściennymi. Swoją drogą to czego was tam w tym seminarium uczą w ramach psychologii tłumu... -
Pitu, pitu...
Wg mojej wiedzy kasy w Tomaszowie nie było n i g d y, za to fantastyczne wymagania i pretensje zawsze. Poprzedni ksiądz przepraszał że żyje a jednak mało z głodu nie umarł, więc Staszkowi nie obiecuj, bo jeszcze naiwnie uwierzy! Pewnie sponsorzy biznesmeni już wyczerpali swoje ostatnie możliwości to i zapadła denna mizeria. -
Z twojego poprzedniego wpisu sprawdzaczu wynika że ludzie powinni brać ślub i to kościelny częściej niż raz na 10 lat, a dzieci chrzcić i do komunii posyłać też jak najczęściej żeby księżulo miał kasę na remonty. Czy to jest zgodne z ideologią Kościoła?
-
Myśleć - nic z tego nie zwalnia!
Z mojego wpisu wynika, że chcesz raz na kilkadziesiąt lat zajrzeć bezpłatnie do kościoła ze swoją zachcianką, a przez te kilkadziesiąt lat kościół i ksiądz powinni się utrzymywać w znakomitym stanie z powietrza!
Wstydźcie się Tomaszowianie! -
Sprawdzaczu to co piszesz to jakieś kpiny nie zdziwię się jak się okaże że jesteś jednym z pucybutów księżulka... Prawda jest taka że nasz parafialny "biskup" to jeden wielki biznesmen ciekawe z czego buduje sobie dom i utrzymuje pensjonat w górach... A swoją drogą to z jakiego źródła te sprawdzone dane? Stachu tylko cyrk w kościele robi może niedługo będzie już sprzedawał bilety na swoje przedstawienia :D.
-
Sprawdzaczu jak jesteś taki skory do utzrymywania księdza to może go adoptujesz :D.
-
Dyskutujecie o dwóch różnych rzeczach:
- o wcinianiu sie księzy w to jakie bajki powinno dziecko oglądać.
- o sensie bajek typu Monster High.Moim zdaniem księzom nic do tego jakie bajki ogląda, może nie każdemu musi sie podobać upiorny klimat Monster High skierowany do kilkulatków, ale przyczepianie sie do Hello Kitty?
Niech zajmą sie np. Smerfami ;) Smerfetka jest sama w wiosce i są smerfiątka, nic nie wiadomo o tym aby była w zwiazku z jednym smerfem, może jest wykorzystywana przez cała wioskę? :]
Co do sensowności bajek, ja tez jestem z pokolenia Smerfów, Muminków, Bolka i Lolka, Reksia<Gumisiów czy Chipa i Dale'a itp i jak widze czym jest "karmiony" na kanałach z bajkami nasz 7 latek to masakra jakaś :(
Księdzu chyba łatwiej szukać ydiotycznego tematu zastępczego aniżeli ustosunkować się ( :P do wypowiedzi kolegów po fachu, którzy problem pedofilii widzą w tym, że rodzice sie rozwodzą, lub, że dziecko w chodzi do łóżka...
-
Bez żartów! Wizerunek miłej kici jest tak samo nieszkodliwy jak rzekomy okultyzm przemiłego czarodzieja Pottera. Rzesze dzieciaków, którym nikt nie przekazuje, czym jest dobro, prawość, wrażliwość są zepsute, bo "diabelski kotek", a za jego wizerunkiem ukrywający się Zły, działa! Jasne... Jeśli rodzic kocha, naprawdę zna dziecko i na co dzień z nim JEST, temu drugiemu niewiele może zagrozić, a już na pewno nie wizerunek kotka! Zatem rodzice niech BĘDĄ ze swoimi dziećmi, a ksiądz z parafianami podczas posługi, w skromności i oddaniu.
A szczerze mówiąc (pisząc), bardziej podobała mi się pozytywna w wymowie informacja Istotnych, żę ksiądz Józef Hupa otworzył przy kościele na Osiedlu Kwiatowym kawiarenkę. Po informacji o "diabelskim kotku" część osób oczywiście utwierdzi się w przekonaniu, że Kościół jest "be". A to u wielu oznacza niestety "Wiara jest do niczego. "- I zaczyna się "najazd" na "niedobry kler"...
Z chrześcijańskim pozdrowieniem! -
Anonimowy sprawdzaczu. Ty jak widać zostałeś zwolniony z myślenia. Niby skąd o 12. 50 wiedziałeś jak często mam chęć zajrzeć bezpłatnie do kościoła. Czy jakaś kitty, albo znachorka z Gromadki cię nawiedzili? Demony ci podpowiedziały? Bo jeżeli tak to nadajesz się do wywieszenia w tej gablocie jako ostrzeżenie przed ciemnotą.
-
Dom buduje z tych paru 50-ciogroszówek rzucanych na tacę? Oszczerstwa typu budowa domku w górach czy pensjonat są karalne - jeśli będą się powtarzać podrzucę zrzuty z ekranu księżulowi z podpowiedzią co ma z tym zrobić! Poboczny temat finansów kościoła tomaszowskiego jest hańbą dla tomaszowian.
Przypominam nieśmiało, że tablica jest na terenie kościelnym, jest skierowana do wierzących, a i tak n i e ma obowiązku jej czytać a tym bardziej stosować! Co to w ogóle obchodzi niewierzących?