"ostatnie dni nie byly dla mnie zbyt przyjemne". "zaglosowaliście na kogos innego". Nutke żalu trochę tu czuć.
O mogilnikach i wyborach
Dyskusja dla wiadomości: O mogilnikach i wyborach.
-
-
A Ty Rudy, tak szczerze, co byś czuł? Radość? Niech jeden spróbuje zrozumieć drugiego, tak po prostu... Za niecały miesiąc święta, czas radości i przebaczenia... Przestańmy choć na ten czas sobie nawzajem dokopywać. Właśnie słucham pięknej piosenki Jona Andersona "23/24/11" z najnowszej płyty nagranej ze starym kompanem z "Yes"- Wakemanem. Posłuchajcie - i dajcie sobie spokój. Najlepszego! Dla wszystkich!
-
~Robert Rosiński, Twoje pouczanie innych ( szkoła podstawowa się kłania ) jest bardzo interesujące w kontekście uwagi zawartej w powyższym felietonie ( za te 3-4 lata byli ). P.S.Posłuchaj nowej płyty Schaffer'a ze starym kompanem Barlow'em.Będziesz mniej rozgoryczony w swoich komentarzach i felietonach :)Pozdrawiam
-
Panie Rosiński, życzę Panu najlepszych i najpełniejszych Świąt Bożego Narodzenia jakie przeżywał Pan w życiu. I również życzę więcej łagodności w Pańskim pisarstwie. Do tej pory zdawał się Pan być jak taki opancerzony pojazd bojowy...
-
No i proszę, jednak można inaczej. Rudy - dzięki za życzenia. Tobie ( i wszystkim innym moim adwersarzom na tym portalu) też życzę dobrych Świąt i życzliwości dla innych (nawet przeciwników politycznych). Co do moich felietonów, może nie zawsze były pełne łagodności, ale zawsze pisałem i będę pisał szczerze, od siebie i tylko i wyłącznie w swoim własnym imieniu. A ze nie każdemu się to podoba, trudno... Pozdrawiam.