Ciekawe, kto wtedy rządził w tej gminie, takich bomb ekologicznych może być więcej. Czy cały teren po lotnisku w Krzywej został w pełni sprawdzony pod względem tego, co Sowieci zostawili w ziemi? Jakie jeszcze czekają nas "niespodzianki"? - chyba ktoś wiedział o takich ilościach składowanych chemikaliów - są przecież biura kryzysowe w gminie? Co do kampanii Pana Rosińskiego, to było parę ciekawych sytuacji - dobrze, że się tym razem mu nie udało.
O mogilnikach i wyborach
Dyskusja dla wiadomości: O mogilnikach i wyborach.
-
-
Likwidacja mogilników jest programem państwowym i finansowanym przez państwo. Obowiązkiem gmin jest wskazanie umiejscowienia mogilników. Pan Rosiński tak się trochę przesadza z swoimi zasługami w tej sprawie. Ale tacy są już politycy PO. Przybylski i Stasik już zaczęli nam wmawiać, że to dzięki nim będzie budowana kopalnia miedzi w naszym powiecie. 9.
-
A co to za gorzkie żale mi tutaj Panie Rosiński wylewasz, że cie nie wybrali? Może ludziska we wsi wiedzą coś ty za jeden, jeszcze raz mi tak napiszesz to won do higienistki.
-
Załosny ten pan Rosinski, myślał ze stołek radnego ma dozywotnio/ jak większość radnych/. Styl i poziom tych, felietonów" jak je nazywa na bardzo niskim poziomie -cienki jak na nauczyciela. Do polityki juz nie wróci, my juz dziękujemy.
-
Robert - dobrze że startowałeś, twoje zangażowanie dla Iwin jest godne podziwu inni już dawno dali by sobie spokój. Ojców sukcesu zawsze znajdziesz conajmniej kilku najlepiej ukrytych pod pseudonimem, żałosne te wpisy pełne złośliwości i jadu, mam nadzieję że wrócisz do samorządu pełen enrgi i pomysłów tego Ci życzę.
-
Ja to nawet też bym chciał, żeby mnie ktoś tak "wydymał" ale nie da rady :(.
-
Gdy się czyta powyższe wpisy, to widać wyraźnie, jakie jest nasze społeczeństwo. Przykro mi, Panie Robercie, że musi Pan to czytać. Zawsze po takich komentarzach mam pytanie do tych lejących brudy - Coś ty człowieku zrobił w swoim życiu dla innych? Wstyd, wstyd. Tych podpisujących się nickami można rozszyfrować. Już to się zdarzyło i była kompromitacja.
-
Co to za facet? Czytając to można usnąć z nudów.
-
Typowe podejście Polaków- sami nic nie robią, a krytykują innych, bez względu na to, co ci robią! Jak jesteście tacy super- to proszę bardzo- róbcie lepiej! Każdy może coś dać od siebie...
-
Żaden z portali (ten również), poza oficjalnymi wynikami, nie podał do wiadomości jaka była frekwencja w minionych wyborach. To jest równie ważne jak wyniki. Może ciekawie byłoby dokonać analizy wyborczej frekwencji w obwodach (z podziałem na obwody, gdzie dominują np. beneficjenci opieki społecznej, struktury wiekowej, pozycji zawodowej, odbywania praktyk religijnych etc). Brak takiej analizy rozmywa obraz wyborów, a przecież ważne jest czy radny ten, czy inny wybrany został np. większością głosów rencistów i ludzi wiecznie bezrobotnych, czy może ludzi młodych i przedsiębiorców. Poza tym zupełnie inaczej przedstawia się 10. Procentowe poparcie przy frekwencji 100%, a zupełnie inaczej przy frekwencji 35%. Mam nadzieję, że portale i dziennikarze wysilą się na coś więcej niż mechaniczne przepisywanie i korzystanie z rzeczników prasowych jako jedynych źródeł informacji.
-
~Hawdala, nie jest tak do końca jak mówisz. Wyniki przy frekwencji 47% (a taka były mniej więcej w Bolesławcu) nie różnią się wiele od takich gdzie zagłosowałoby 100%. Tak to wygląda przy sporządzaniu różnego rodzaju statystyk. Gdyby w Bolesławcu zagłosowało 100% ludzi Roman może nie dostałby 65% ale nie wiele mniej. % udziału emerytów, rencistów, uczniów czy bezrobotnych jest mniej więcej podobny. Nigdy nie ma tak, że idzie 100% rencistów a 10% uczniów i otrzymujemy frekwencje 60%. Poza tym statystycznie ujmując % głosów popierających jakiegoś kandydata w poszczególnych grupach wiekowych nie zawsze jest oczywisty. Pozdrawiam.
-
Panie Robercie widocznie w Iwinach stawiają na innych ludzi i niestety tak zostanie pana kadencja trwala troche dłużej jak ostatnie dni przed wyborami. Dzwonił pan po domach przed wyborami i szukal głosow. To ja pytam dlaczego pan nie dzwonil wczesniej i nie pytał o nasze problemy czy coś na potrzeba i takie tam. A terz po 20 latach a może i wiecej przypomnial pan sobie o mogilnikach. Pewnie pan nie wiedzial ze istnieja.
-
Już wole żeby ktoś do mnie dzwonił niż łaził po domach i stawiał wódkę tak jak (teraz niestety już radny) Szymkiewicz.
-
Cóż to za pretensjonalny i zarozumiały ton! "Posłuchaliście i poszliście na wybory... ". Panie Rosiński niech pan sobie nie pochlebia. Pan miał taki sam wpływ na to czy ktoś poszedł na wybory czy nie, jak pierdnięcie krasnoludka na prędkość obrotów Ziemi.
-
O mogilnikach wiedzieli w iwinach od 30 lat i nikt przed radnym rosińskim palcem w tej sprawie nie kiwnał, włącznie z wieloletnim radnym gminnym szymkiewiczem. Założe się, że gdyby nie pan radny rosiński, nadal nic by nie zrobiono w tej sprawie. @Ikar Przeczytaj poprzedni felieton rosińskiego, to zrozumiesz.