Dlaczego faceci zdradzają?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No przecież że nie z każdą która się nawinie i na wstępnie ustalamy zasady zabawy że zadnego związku na stałe a tym bardziej dzieci... jesli jesteś w związku to najlepiej z osobą która też jest w związku... nie z wolną bo wtedy może być problem, może sie zaangażowac za bardzo... a osobie w związku będzie zależeć na rodzinie tak jak tobie ;).

  • Doskonale rozumiem o co chodzi :) Mam bardzo podobne podejście do Ciebie i mówię prosto z mostu, że nie szukam miłości, żony, ani partnerki do życia :) Najlepiej nie robić komuś złudnych nadziei :).

  • Ty mozesz nie robic nadzieji ale nie wiesz jak ta osoba zareaguje czy jak jej powiesz dowidzenia czy nie zacznie jakis dziwnych scen odwalac nachodzic lub nekac bo okaze ze sie zaangazowala latwo sie mowi a w praktyce wychodzi inaczej kobiety potrafia sie szybko zakochac.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trzeba uważać zawsze mozna trafić na jakas nawiedzona... tak niestety miałem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szanujmy swoje wybranki bo jeżeli się powiedziało TAK to nie powinniśmy łamać przysięgi, ale żona powinna w łóżku być kochanką.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~durex12 napisał(a): Trzeba uważać zawsze mozna trafić na jakas nawiedzona... tak niestety miałem.

    Napisz coś więcej :).

  • Pewnie nawiedzona bo sie zakochala i wkrecila ze moze cos zaiskrzylo i pewnie dziwne rzeczy odstawiala jak to w zyciu bywa moze jakis szantaz sciema ze zaszla byle faceta zatrzymac tak to bywa jak sie nie kontroluje tego to tak pozniej jest.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hehe no bywa, ale z czasem można zmienić podejście-tylko sex i miłe spotkania, niestety ja nie potrafię kochać się bez uczuć i z kimś kto mnie nie pociąga ;D sama sobie poradzę i na dobre mi to wyjdzie ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~xyz napisał(a): Szanujmy swoje wybranki bo jeżeli się powiedziało TAK to nie powinniśmy łamać przysięgi, ale żona powinna w łóżku być kochanką.

    ... a co w przypadku kiedy żona nie jest! I seks traktuje jak zło konieczne :(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hej ~ula! Też tak mam. Przygodny sex to nie dla mnie zabawa. Muszą być uczucia. Wiem, że to nie modne, ale mi to zwisa. Gardzę łatwymi panienkami. W końcu taka panna zakłada rodzinę, idzie z mężem i dzieciakami przez miasto i smród się za nią ciągnie. Ale mąż dumny jak paw-ale mam wspaniałą kobietę, taką niewinną. Tylko nie wie jeleń, że z niejednego pieca chleb jadła... eeh życie. Każdy postępuje jak uważa.

  • Trzeba bardziej uważać w romansie niż w przygodnym jednorazowym seksie... bo tak łatwo jest kogoś skrzywdzić i zrujnować mu życie... Czasem bardzo łatwo jest rozkochać w sobie kobietę, nie mając świadomości, że to się robi... przez okazanie zrozumienia, wysłuchanie, pocieszenie itd.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Hej ~ula! Też tak mam. Przygodny sex to nie dla mnie zabawa. Muszą być uczucia. Wiem, że to nie modne, ale mi to zwisa. Gardzę łatwymi panienkami. ".

    Bardzo mądry Chłopczyk :)
    Tacy są super :)
    Tomeczki... są super :D.
    2011-10-16, 03:15Cytat był od Tom77!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Drogie panie dopieszczajcie swoich męzów a zdrad nie będzie... bo moja żona pomimo że jestem atrakcyjnym facetem, zaczeła mnie olewac w łóżku... mam wrazenie ze seks uprawiał tylko dla prokreacji... no to ja zdrowy facet znalazłem sobie też mężatke i jest nam dobrze ;) chcę nadmienić ze o względy żony zabiegałem i robiłem co mogłem żeby" jaśnie pani" nabrała ochoty na seks... niestety bez skutku ;(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dopieszczamy ale i tak jesteśmy zdradzane.

  • Marus rozumiem Ciebie bo tak to jest w związkach, że jak we dwoje ktoś zaniedbuje co do seksu to skłania to do poszukania czegoś na boku tylko gorzej, że wszystko ma krótkie nogi i z czasem może wyjśc na jaw.