Ja swojego synka nie spuszczam z oka to najlepsze wyjscie.
Wypadki dzieci
-
-
Roko Czy Ty masz dziecko?
-
I jeszcze jedno wam powiem z dziecmi trzeba bardzo ale to bardzo duzo rozmawiac a zwlaszcza je sluchac.
-
Nie ma szans upilnowania dziecka; moj synek ma niecale 3 latka, jezdzil sobie na rowerku po trawie, przewrocil sie i niestety polamal sobie raczke; a jechal naprawde powoli, ja szedlem za nim i tez nie spuszczalem z niego oka ale niestety nie zdazylem go zlapac; a co najgorsze w tym pieprzonym boleslawieckim szpitalu zle zlozyli mu reke i najprawdopodobniej trzeba bedzie jeszcze raz lamac.
-
Moj maly co chwile cos sobie robi, a to skaleczenie a to rozbita glowa, a to siniak dzieki bogu nic sobie powazniejszego nie zrobil.
-
Roko jest tylko dobrym teoretykiem :D
Poza tym grunt, żeby w każdym temacie coś napisać :D. -
Z dziecmi jest jak z pozarem czy powodzia jak sie tego nie upilnuje czy opanuje to sa po prostu nieobliczalne. Caly czas musza byc pod kontrola, w tedy jest szansa iz dziecinstwo w miare bez wypadkow przezyja.
-
I z tego powodu ~anty masz problem tak? Bo nie rozumie? Pozdrawiam :).
-
Ja pamietam jak kiedys, w takiej pewnej wielodzietnej rodzinie byl wypadek takiej malej dziewczynki. Rodzice jej jak zawsze byli pijani a ona sie oddalila nieopodal na taki staw hodowlany i tam weszla a tam biegal wilczur - boze wiecie jak on ja w tedy pogryzl, strasznie, tyle kre co sie z niej lalo. Ona teraz ma chyba juz z 20 lat to jak slyszy szczekajacego psa to odrazu ucieka a bylo to z 15 lat temu! Musimy bez gadania na okraglo pilnowac naszych pociech!
-
To straszna historia!
-
Test.
-
I takich historii jest wiele, zwłaszcza w okresie letnim!
-
W ogole po co bachorki rodzic skoro nie chce sie ich pilnowac.
-
Kochani pilnujcie dzieci, aby nie dochodziło do takich tragedii jak dzis w Dobrej przeciez to nasze zycie te nasze male malenstwa, ktore nie zdaja sobie z wielu rzeczy sprawy.
-
Wszystko zależy jedynie od rozsądku rodziców, małe dziecko nie jest w stanie samo określić zagrożenia.