Dni Kuchni Bałkańskiej

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Brawo mała :) masz w stu procentach rację, kulturę pochłania się sercemi żadna definicja nie może jej opisać :)
    Bardzo trafne spostrzeżenie, proste i genialne :)
    A teraz zdradź nam jeszcze jedną tajemnicę, która kultura stworzyła tak głupią, prostacką i niewychowaną istotę jaką jesteś Ty? Bo, że patologiczna rodzina to już wiemy - o tym akurat świadczy Twój sposób wypowiedzi, ale myślę, że nie tylko patologiczni rodzice, ale coś jescze musiało ukształtować osobowość takiej idiotki :).

  • Podaję obiecany przepis: PITA (chleb lub zawijaniec). Ciasto: 1/2 kg mąki pszennej. 30 g świeżych drożdży 4-5 g cukru. 2-3 łyżki oleju 250 g wody 16 g soli Drożdże wymieszać mocno w garnuszku, aż zrobią się płynne i odstawić na trochę by wyrosły. Gdy już będą wyrośnięte, to wymieszać ze wszystkim, co podane wyżej, tak by ciasto nie było lepkie, ale takie jak na pączki, by nie kleiło się do rąk. Odstawić do wyrośnięcia na 2-3 godziny (w ciepłym miejscu, przykryte ręcznikiem). Gdy już będzie wyrośnięte, to podzielić na porcje i znowu takie duże lekko płaskie kule pozostawić do wyrośnięcia, ale już na krótszy czas. Jeśli mają być chleby, to te wyrośnięte placki wkładać do wypieczenia, tak jak ciasto drożdżowe. Po upieczeniu nacina się chleby i nakładamy czym kto chce, jemy na ciepło. Jeśli ma być zawijak, to trzeba wyrośnięte kule, każdą osobno rozciągać palcami na duży cieniutki placek, jak na makaron. Powstaną duże cieniutkie koła z ciasta. Te koła przekładamy czym chcemy, tak by powstał taki lekko płaski zawijak. Niezbyt gruby. Można powiedzieć, że są następujące warstwy: od dołu ciasto, farsz, ciasto, farsz, ciasto. Górne ciasto powlekać cieniuteńko olejem. Można powiedzieć, że to jest kilka takich niby makowców ułożonych jeden przy drugim w blasze do pieczenia. Muszą się jeden z drugim łączyć. Szkoda, że nie można tu wstawić rysunku, to byłoby prościej wyjaśnić :)
    Wkładać zanim zacznie znowu rosnąć do rozgrzanego piekarnika. Farsz można robić według swego smaku, co lubimy, na słodko i na ostro. Podawać na ciepło i na chłodno.2010-10-08, 20:42Następny przepis: NADZIEWANA PAPRYKA: Kilka dużych surowych papryk czerwonych lub zielonych Kasza gryczana lub jęczmienna Mięso wołowe i/lub wieprzowe (najlepiej dwa rodzaje). Jeśli jest np. 10 papryk, to 2 kg cebuli surowej. Sól. Pieprz. Papryka sucha ostra / sypka. Czosnek surowy utarty lub sypki suszony. Oregano. Pół szklanki mąki Kaszę gryczaną lub jęczmienną gotujemy na wolnym ogniu, by była sypka po ugotowaniu. Mięso mielimy i lekko na gorącej patelni podsmażamy, ale 2-3 minuty. Jeśli mamy 10 papryk, a 2 kg cebuli, to pół kilo cebuli drobno kroimy. Pokrojoną cebulę, mielone podsmażone mięso, kaszę, czosnek, oregano, sól i pieprz mieszamy i wkładamy porcjami do wnętrza każdej surowej papryki. Papryka ma ucięty górny kawałek, tak by następnie użyć go jako pokrywkę (przyczepiamy patyczkami wyciętymi z gałązek drzewa). Całą resztę cebuli kroimy na kawałki i gdy ustawimy w garnku papryki (pokrywkami do góry), to cebulę wkładamy ciasno i podlewamy troszeczkę wodą, przyprawiamy ostrą sypką papryką, czosnkiem, solą, pieprzem, mąką, ale bez oregano. Z tej cebuli na zewnątrz papryk powstanie gęsty sos (zagęszczony mąką). Wszystko dusimy na wolnym ogniu, ale tak by papryki się nie rozpadały. Jemy na gorąco.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy może być z ryżem, zamiast kaszy?

  • Przepis następny: CEVAPCICI: 1 kg mielonej wołowiny i/lub wieprzowiny 1 jako kurze. 4 ząbki czosnku / lub sypki suszony. 50 g suszonej sypkiej słodkiej papryki i tyle samo ostrej. 2 łyżki suszonego rozmarynu. Olej. Sól do smaku. Wszystko wymieszać i robić kulki wielkości 2 kurzych jajek. Przygotować patyki z gałązek suchego drzewa (najlepiej dąb) o grubości 5 mm i długości 13-15 cm. Patyki otaczać kulkami z mięsa (1 patyk - 1 kulka) i z wierzchu smarować olejem, odkładać na 30 minut w zimne miejsce, a następnie powoli smażyć na złoty kolor powoli (okręcając). Te patyki służą pózniej by trzymać ręką i mięso lekko odgryzać. Smażyć można na blasze lub patelni, ale także nad ogniskiem na drucianym płaskim sitku (można zrobić samemu na różne tego typu dania). Sos: 3 czerwone surowe słodkie papryki. 4 surowe pomidory. 1 bakłażan 3 łyżeczki ostrej suszonej papryki Papryki i pomidory sparzyć wrzątkiem i schłodzić w zimnej wodzie, by obrać skórki. Powyrzucać też nasiona, tak by został tylko miąższ. Bakłażan też wyczyścić by został miąższ. Paprykę i bakłażan ugotować na minimum wody, ale najpierw drobno Pokroić. Ostudzić i wymieszać z surowymi pomidorami, tak by powstała masa. Wszystko przyprawić ostrą papryką. Sos podawać na zimno do gorącego mięsa, jako dodatek, tak jak podaje się musztardę do gorących parówek. Można jeszcze do tego zrobić duszone ziemniaki. Pokroić surowe ziemniaki w plastry o grubości 5 mm i dusić bez wody w głębokiej patelni lekko pokropione olejem, na wolnym ogniu. Albo w garnku i w duchówce.2010-10-08, 21:33Elu, myślę że ryż też będzie dobry. Wypróbuję to się przekonam. Ryżu u mnie w domu prawie nie jedzą, tylko kaszę gryczaną chcą do wszystkiego, więc nic nie mam do gadania :(.2010-10-08, 21:56Najtańsze dania: 1 kg surowej cebuli - pokrojona w kółka. 100 g suszonej słodkiej papryki. Olej 10 g suszonej ostrej papryki Wszystko wymieszać i dusić na wolnym ogniu w garnku. Podawać na gorąco z chlebem. Nie dawać innych przypraw! Inna możliwość: 1-2 surowej słodkiej czerwonej papryki. 10 kurzych jajek 10 g ostrej papryki. 2-3 surowe pomidory Sól. Pieprz. Suszony czosnek granulowany lub surowy 2-3 kawałeczki posiekane. Surowe pomidory i surową paprykę zalać wrzątkiem i schłodzić zimną wodą, obrać skórki. Pokroić w kawałki, ale nie takie malutkie. Robić jajecznicę z dodatkiem kawałków tych warzyw i przypraw.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Asus po co sie wcinasz? Sadzac po twojej wypowiedzi mysle, ze matka sie ciebie po porodzie wyrzekla. Nie wiem co cie swedzi, ale wyglada to na stulejke niemowleca, wyskoczyles tu jak bobek z koziej dupy niewiadomo po co. Czy moze kasia sie podszywa i udaje, ze ma plecy? POLSKA PLYTKOSC BEZ KULTURY.2010-10-08, 22:35:D jednak po SPOSOBIE WYPOWIEDZI sadze(RACZEJ JESTEM PEWNA) iz kasia moja kochana studentka robi sobie sztucznych wielbicieli. Zal mi cie idiotko, nie dosc ze brak rodziny to nawet przyjaciol nie masz, ale z drugiej strony kto by sie chcial z toba zadac.

  • Jutro następne przepisy :)
    Dobranoc :).

  • Ciekawym kuchni bałkańskiej polecam restaurację na starówce, w Bolesławcu. Do wieczora niech ciekawski coś zje w tej restauracji, bo tam teraz robią takie dania. Pomysł mają dobry, no i pecenice człowiek co 7 dni w domu nie robi :) A może w takiej knajpie popróbować i nawet zapić czymś smakowitym ;) Właścicieli restauracji nie znam osobiście, ale ich pomysł pochwalam i popieram!

  • Następny przepis: PIECZONA PAPRYKA: 1 kg czerwonej słodkiej papryki 3-4 ząbki czosnku. 6 gałązek natki pietruszki 3 łyżki winnego octu. 6 łyżek oleju Sól Papryki opiekamy na ruszcie, albo w piekarniku, a następnie wkładamy do dużego garnka lub miski z pokrywką i stawiamy w zimnym miejscu, na ochłodzenie. Następnie obieramy ze skórek i czyścimy z nasion. Układamy na dużym talerzu. Natkę pietruszki drobno siekamy i mieszamy z olejem, octem, posiekanym czosnkiem, solą do smaku. Tym sosem polewamy papryki i odstawiamy na 2-3 godziny w chłodnym miejscu. Jemy z bułką lub chlebem. Można taką paprykę dodawać jako zimna przystawka do czegoś gorącego, np ryb. Smacznego ;).2010-10-10, 10:16Następny przepis: POMIDORY Z SEREM: 1 kg pomidorów. 500 g sera / feta lub podobny. 2 jajka. 2-3 ząbki czosnku pozgniatanego Olej Ser kruszymy i mieszamy z czosnkiem, jajkami i solą do smaku. Pomidory w środku wydrążyć z nasion i włożyć farsz serowy, przykrywać pokrywkami z pomidorowej części górnej (ta z zielonym kółkiem po ogonku). Układamy pomidory w brytfance i polewamy olejem, pieczemy ok. 30-40 minut, w temp nie więcej niż 200 C. Smacznego ;).2010-10-10, 10:29Następny przepis: KACAMAK: 1/2 kg mąki kukurydzianej. 1/2 kg ziemniaków. Można dodać według smaku 1/4 kg solonego sera. Sól. Ziemniaki obrać i pokroić, wymieszać wszystko i podlać trochę wodą, posolić do smaku. Gotować na wolnym ogniu. Musi być bardzo gęste. Ugotowane ugnieść w garnku. Musi być takie jak ziemniaki pure. Wykładać na talerze, okrasić można skwarkami. Można podawać z jogurtem lub kwaśną śmietaną. Jogurt lub śmietanę dostawiamy koło talerza, w boliku, tak by można łyżkę z kacamakiem umaczać w jogurcie lub śmietanie. To jest dobre do jedzenia w gorące dni. Smacznego ;).2010-10-10, 10:51DOBRA KAWA: Kawa jeśli zwyczajnie zalewana wrzątkiem, to niezbyt jest dobra i taka jak resztki po umyciu garnka :)
    Kawę trzeba zagotować w tygielku i dopiero wlać do małej filiżanki. Tygielek musi być z miedzi. A do kawy trzeba coś na słodko :) Proponuję CHAŁWĘ Z KASZY MANNY: 1 szklanka kaszy manny. 4 łyżki masła. 1 szklanka mleka. 1 szklanka oleju. 1 szklanka cukru. Sezam, ugniecione orzechy, cynamon, kokosowe wiórki, posiekana skórka pomarańczy, posiekana skórka cytryny. Masło i olej rozgrzewamy w garnku i dosypujemy kaszę, wszystko smażymy aż do brązu. Następnie dodać szklankę wody, szklankę mleka, szklankę cukru, przyprawy i mieszając ugotować, aż masa zacznie odchodzić od ścian garnka. Gorącą masę powkładać do foremek (różne kształty) i zostawić na noc do ostygnięcia i utwardzenia. Wyjmować z foremek i układać na talerzu. Smacznego :).2010-10-10, 10:56Na razie przerwa. Domownicy się zaczynają budzić i muszę śniadanko robić :)
    Następne przepisy niebawem, w wolnej chwili podam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kuchnia balkanska... to gdzie my wlasciwie žyjemy... Ja teraz jestem w Czechach i tu sa sami Czesi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To zjedz knedliki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Praha. 90. X. X. 116. 2010-10-11, 14: 24. Kuchnia balkanska... to gdzie my wlasciwie žyjemy... Ja teraz jestem w Czechach i tu sa sami Czesi. Skoro Ty tam jesteś to nie sami Czesi. Proponuje zorganizuj "Dni Kuchni Polskiej"i.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kuchna bałkańska, pychotka... warto spróbować zanim zaczniemy komentować...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Super zabawa smaczne jedzonko dobrze że ktoś o nas pomyślał "seniorach" super.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kwaśna zupa z jagnięciny i gulasz wieprzowy... nic lepszego w Bolcu nie istnieje dla mnie bomba!

  • Kwaśna zupa z jagnięciny jest bardzo zdrowa. Ogromna ilość młodych ludzi w Bolesławcu i okolicach, to potomkowie reemigrantów z dawnej Jugosławii. Jedna godzina przy tym jedzeniu i muzyce pokazuje jak żyli ich dziadkowie i babcie. Mogą poznać bardziej siebie samych :) Wielu to tylko w części Galicjanie, a w części bałkańczycy i dla nich to jak kawałek drugiego ojczystego kraju. A czystej krwi Polak może poznać odmienność kuchni i muzyki Bałkan.