A-ia mieszkańcy wsi sprzątają po swoich zwierzątkach niestety to wy miastowi nie wiecie że tak trzeba! pozdrawiam :).
Wolne miasto od psich kup
Dyskusja dla wiadomości: Wolne miasto od psich kup.
-
-
Zabić psy w Bolesławcu.
-
Jak można się wstydzić sprzątać po swoim pupilku.
-
Jeszcze po ptakach co srają na nowe ławki w parkach posprzątajmy i po krowach na pastwisku i spuszczajmy po sobie wodę -taką mam koncepcje.
-
Weź bezdomnego psa - hasło wielu takich stowarzyszeń. I co? 1. Zapłać podatek. 2. Opłać szczepienia. 3... 4. Sprzątaj kupy. Dziękuję. Nie.
-
Odpowiedzialność, Głupcze!
-
A ja byłem kiedyś w Krakowie! I w tymże to otóż Grodzie Kraka, posiadającym przepiękny rynek z ogromną ilością przeatrakcyjnych pubów, barów i restauracji, spostrzegłem na ślicznym ryneczku dorożkę plus zwieżę typu koń! To oto stworzenie nosiło na swojej tylnej części organizmu, coś co przypomina pieluchę typu "pampers". Czyli to co się z rumaka wysypie zostaje uwięzione w pieluszce. Może coś takiego zdało by egzamin w naszym "zasranym" jak wspomnieli wcześniej przedmówcy Mieście. A gdyby te wszystkie kupy tak zebrać do kupy, umieścić je w jakiejś mądrej maszynce to ona mogłaby zrobić z nich, czyli z tych kup gaz palny, a ten gaz można by wykorzystać do ogrzania na przykład centrum ceramiki albo jakiejś biblioteki.
-
Znów powraca temat kup. Naprawdę - to jakaś obsesja. To forum zaczyna przypominać kibel - w dodatku pełen gówniarzy.
-
Bez obrazy, ale zauważyłam, że Ty sama ostatnio pojawiasz się jedynie w "tematach kup". Co prawda tylko gromisz brudne zainteresowania Internautów, ale zawsze można się tam na Ciebie natknąć.
-
Jężeli artykuł jest o kupie to o czym mam pisać, o cenie żywca wieprzowego w skupie czy o sytuacji Kurdów w Turcji! A jężeli komuś śmierdzi forum i uczestnicy nie są na odpowiednio wysokim poziomie to niech sobie "POFORUJE" z bractwem żaków np. Z UJ.
-
Trafne spostrzeżenie, proszę Pani. Poprawię się niezawodnie. Przy okazji proszę poprawić składnię w tytule artykułu. Jeśli zaś chodzi o gromienie - cóż, może rzeczywiście nie należy mieć zbyt wielkich wymagań. Każdy ma takie zainteresowania i bolączki, na jakie zasłużył. Pozdrawiam i znikam.
-
Witam. Zapraszam wszystkich krzykaczy, na zebranie. Wstęp wolny. Ale chyba w naszej mentalności łatwiej gadać i w necie plwociny wylewać, niż coś zrobić. Na państwa żółć wylaną mam jedną odpowiedź, czas pokaże, czy mamy rację, czy logika i rozsądek przegrają z mentalnością. Szkoda wielka, że przeciwnicy ukrywają swoje dane, bo ja nic do ukrycia nie mam. Trzeba z tym problemem zacząć działać. Mówię o bezdomności zwierząt, okrucieństwie wobec zwierząt, znieczulicy wobec zwierząt, pseudo-humanitaryzmie, pogłaskać kotka, dać pieskowi wody, wziąć szczeniaczka, tylko puste gesty. A jak przychodzi czas działania, to przyłożyć z ukrycia. Państwa cenne uwagi chętnie przyjmiemy. A w wyznaczonym terminie czekamy. Co do stowarzyszeń, to one są, ale my nikomu miejsca nie zabieramy, nikogo nie wygryzamy. Próbujemy stworzyć nową jakość w edukacji, ochronie praw i obowiązków właścicieli zwierząt, chcemy współpracy i rozmowy, a także konkretnego działania. Bo gadanie już się nudzi. A moi szanowni oponenci specjalizują się w gadaniu. Konkretów brak. Zapraszam w środę porozmawiamy.
-
No właśnie a co z innymi śmieciami zobaczcie trawniki po dniu wolnym sobota niedziela ile śmieci mam psa i sprzątam po nim choć zaczynam już wątpić czy chcę skoro omijam butelki po alkoholach, papiery a jak jest lepsza wichura to worki i papierzyska latają niemal po głowie, a koszy jak nie było tak nie ma w niektórych miejscach np trasa od sklep Stokrotka do Tesco są tylko 4 kosze po drugiej stronie tylko 2 a od strony spółdzielni ani jednego. Piszę o zwykłych koszach nie wspominam a psich. Jak płacę podatek za psa i niech mi nikt nie gada że to co zrobił pies mogę zanieść do domu bo wasze dzieci śmieci też mogą przynieść do domu.
-
A kto posprząta po kotach? Czy jak ktoś trzyma po kilkanaście kotów na podwórzu lub w piwnicy to po nich odchodów nie ma?
-
To nie jest podatek tylko opata za posiadanie psa... nie mam nic przeciwko sprzątaniu po moim psie ale! Pieniądze które płacimy powinno się wykorzystać na oczyszczanie miasta z psich kupek - weźmy przykład z innych krajów ( chodzi sobie pan ze sprzętem i zbiera i nikogo nie kuje po oczach ). Bolesławiec pięknie się rozwija i jest na prawdę czyściutko, właściciele piesków niech płacą ( z resztą pod groźbą kary ) ale też i mają prawo wymagać. Śmiecić też nie wolno ale jeśli już są to jest to sprzątane - no nie? Wystarczy się przejść przez główną ulicę naszego miasta jak się szlachta bawi wieczorami i zostawia syf po sobie... a straż... nie do wszystkich podejdzie.