Dyrektorska wpadka w „elektroniku”

Dyskusja dla wiadomości: Dyrektorska wpadka w „elektroniku”.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie dyrektorze! Pańskie wyznanie niegodne/ według mnie/ dyrektora z 20 letnim stażem na tym jakże odpowiedzialnym stanowisku. Wszyscy pana szantażowali i robili bez pańskiej zgody. Nie chcieli z panem rozmawiać. /Tak to zrozumiałam/. To może i dobrze że nareszcie Pan odszedł. Myślę ze szkoła na tym zyska Niestety a może stety jest to organ państwowy i należy respektować i znać prawo będąc na takim stanowisku. I tu należy pochylić głowę i nie obwiniać innych.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cała ta sprawa obnaża sposób działania naszego starostwa, przez cztery lata dobrze wiedzieli jakie praktyki stosowane są w podległych im placówkach ba stosowane są i w urzędzie, nagminnie zatrudnia się swoich po przejściu na emeryturę. Pan Rudziński skorzystał tylko z nabytych uprawnień, które mogły mu wyparować takie były w roku 2006 zapędy rządu, jedyna jego wina, że nie powiadomił starostwa o zaistniałym fakcie, a może celowo tego nie zrobiła kadrowa? Sprawa zaistniała dopiero jak dwie emerytki, które postanowiły „upomnieć się” o sprawiedliwość (bo w wieku sześćdziesięciu paru lat musiały przestać pracować – były na emeryturze ) w okresie przedwyborczym nękają urząd i robią porządki jak my nie możemy to on też. Teraz jest dobry czas, kandydaci na naszych włodarzy zrobią wszystko, poświęcą najmniej winnych aby zatuszować swoją ignorancję i nieudolność w ważniejszych sprawach: drogi, służba zdrowia, oświata, bezrobocie itd.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Drogie panie emerytki /byłe pracownice szkoły/ czy jesteście zadowolone z tego... to jest szokujące, wasze donosy - to nadaje się do głębszej analizy, tak potraktować człowieka/ nienawiść to.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dlaczego pan kol po fachu wycofał swoja spowiedż? Dziwne jak teraz wokół wszyscy sa winni oprócz winnego. Najlepiej zamknąć ten temat.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj pani Elu chyba pani przesadziła wrzucając emerytki do jednego kosza. Oczekuję przeprosin. A najlepiej zamknijcie ten temat bo wszystko staje się niesmaczne.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Andrzej Rudzińskie to kawał bardzo pozytywnej historii szkoły skazanej na niebyt. Poradził sobie znakomicie. Pewien etap się zakończył. To był bardzo dobry dyrektor, choć nie bez wad, jak każdy człowiek. Nic tego nie zmieni, że dzięki niemu przetrwała szkoła i ma dumnych z tego faktu absolwentów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dyrektor tym Paniom emerytkom bardzo wiele pomógł, zawdzięczają mu wiele dobrego. Powinny go do końca życia po rękach całować, zwlaszcza, że nie wyrzucił ich z pracy tylko mogły odejść na emeryturę. Wiele złego uczyniły ludziom i atmosferze w tej szkole. Kto wie, czy nie wrobiły dyrektora celowo w całą tę sprawę a póżniej wykorzystały to w okresie wyborów. [...] Dyrektorze był Pan ludzikm dyrektorem dla pracowników, uczniów i wszystkich emerytów aż za bardzo.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rudy jestem twoim absolwentem z przed 20 lat zawsze byłeś ok. Sylwek pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Taki dobry dyrektor a dzień dobry uczniom nie umie odpowiedzieć.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Też jestem absolwentem... choć do świętoszków nigdy nie należałem od Pana Rudzińskiego złego słowa poza wyczytaniem na apelu nie usłyszałem... wraz z odejściem Pana Rudzińskiego kończy się pewna - myślę, że bardzo pozytywna epoka w dziejach historii szkoły...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Baca jest takie powiedzenie że "Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia". Zapytaj pracowników czy mają takie samo zdanie na jego temat. [...]?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bc, muszę Ci powiedzieć, że takie samo mamy zdanie!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trzeba pamiętać że kij ma dwa końce.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czego się nie robi przed wyborami.

  • Andrzej był OK.Jaki jest teraz ? Nie wiem.P.S.Jeżeli nadal prezentuje swoją "osobowość" jak dwadzieścia lat temu, to moim zdaniem nadal jest OK.