Rozmowy wierszowane / wznowienie /

  • Ktoś mnie chyba zmoderował, Bo moj wierszyk wyparował. Me intencje były szczere, Lady, zmyliłaś literę. Jestem Borawska, nie Borowska.

  • Zatem litera zmylona powraca. Judyta Borawska, nie Borowska. Milego uroczego dnia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oby tylko dobrze znane Rozmowy wierszowane Nie zmieniły się z rymówki W zbędne tu pyskówki. Wszystkie tu intencje szczere Wkład inwencji wyśmienity. Aby całkiem nam nie sczezły. Łyk wypijcie okowity. Panie Ladyen, Lotos i Judyta Każda gęstą mgłą nakryta. Dla świętego tu spokoju Przekażcie sobie znak pokoju.

  • Niepotrzebne twe zmartwienia. I przedwczesne wystàpienia. O milosci tu prawimy. Krzywdy sobie nie robimy. A na mszé sié nie wybieram. Do spowiedzi tez nie zbieram. Sympatii przekazuje znak. Czy cos wiécej? No to jak?

  • "Patrzysz mi w oczy, wzdychasz; zgubna twa prostota! Lękaj się jadu, który w oczach źmii płonie, Uciekaj, nim cię oddech zatruty owionie, Jeśli nie chcesz, kląć reszty twojego żywota. Szczerość, jeszcze mi jedna pozostałą cnota; Wiedz, że niegodny ogień zapalasz w mym łonie; Lecz umiem żyć samotny - i po cóż przy zgonie Ma się wikłać w me losy niewinna istota? Lubię rozkosz, lecz zwodzić nadto jestem dumny Tyś dziecko, mnie namiętne przepaliły bole; Tyś szczęśliwa, twe miejsce w biesiadników kole, Moje, gdzie są przeszłości smętarze i trumny. Młody bluszczu; zielone obwijaj topole, Zostaw cierniom grobowe otaczać kolumny. "

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rozmowa kontrolowana inne wcielenie Przemysława pana. Zajmij się pan gospodarką i polityką, a nie kurde liryką!

  • Dzięki wszystkim za wpisy Dzięki wam za rymowanki Te co radość wszędy głoszą I te smutku płonące kaganki. Proszę nie zaprzestać na tym Słów o miłości nigdy zbyt wiele Piszcie proszę wszyscy zatem. Piszcie mili przyjaciele.2010-08-30, 13:23Przemysław Kiepskiej nic nie każe Oczekuje zatem wzajemności. Pozdrawiam i życzę więcej życzliwości.2010-08-30, 13:24Kurde.

  • "Widzę dawną dziewicę. Jakie w niej odmiany!Ona w suchotach duszy; - jej rozum znękanyOpuścił ster myślenia, wzrok jej dziko lata,Blask, co świeci w jej oku, nie jest z tego świata;Ona jest jak królowa nad państwami marzeń;Jej myśl stała się węzłem sprzecznych wyobrażeń;Kształty, niedotykalne zmysłom śmiertelnikaI niewidzialne, ona dostrzega, dotykaI w poufałej wzywa do siebie rozmowie:Taką chorobę wiek nasz obłąkaniem zowie.Lecz nieraz mędrzec głębiej w obłąkanie wpada,Jeśli melancholiji smutny dar posiada;Bo wzrok melancholijny jak teleskop sięga,Dalekie widma zbliża, rozłączone sprzęga,I urok życia chłodną rozdarłszy uwagą,Rozkrywa rzeczywistość wystygłą i nagą. ";-(

  • A ja sie ciesze, ze inne wcielenie przemyslawa pana. Zajmuje sie nie tylko gospodarkà i politykà ale i lirykà.

  • Wartości Lady Nicole: "dobre,auto,,dobra,prezencja,kasa,przystojnosc..."

  • Hmmmm... to prawie jak moje :-))).Szepcie wybacz ale w to nie uwierzę ;-).

  • Nikomu na tym nie zależy Pani Aniu. To tylko cytat z rozmowy gg, którą dzisiaj odbyłem z Joanną.2010-08-30, 15:34Joasiu ciągle nalegała, abym Pani odpisywał... Ciekawe, dlaczego...2010-08-30, 15:36Kolejne "konto" Joanny:http://pl.netlog.com/gutanachala

  • Szept dopisał 2010-08-30, 15:34"Joasiu ciągle nalegała, abym Pani odpisywał... Ciekawe, dlaczego..."A to interesująca sprawa :-/

  • Nie, to nie moje konta ale ty masz juz tak silen urojenia ze kazdy twoj chory wymysl urasta do rangi swietej prawdy!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Puszczam was w niebyt internetowe byty. Ladyen, szukaj chłopa, a Szeptuś kobity...