Śmiertelny wypadek na ul. Jeleniogórskiej

Dyskusja dla wiadomości: Śmiertelny wypadek na ul. Jeleniogórskiej.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Moniki, rozumię że Cię bulwersują takie wypowiedzi jak napisał Gracjan, ale pomyśl jakby ten samochód wjechał w kogoś z Twojej rodziny to byś inaczej mówiła i nie myślała co było przyczyną i czyja była wina. Zdarzyła sie tragedia i tylko można współczuć rodzinie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie rozumiem czemu az taka agresja odpowiadacie na te niektore komentarze? Zeby uzmyslowic Wam: http://www.tvn24.pl/12690,1697393,0,1,tir-wepchnal-poloneza-pod-ciezarowke,wiadomosc.html
    Z ciekawosci... co sadzicie o tym? Rozumiem, ze powiecie (poza tym ze "nie znacie go to nie wypowiadajcie sie"), ze ten kierowca TIRa byl zawsze opiekunczy, radosny, mowi dzien dobry sasiadom na klatce, pomagal nosic zakupy starszym osobom, nikogo w zyciu by nie skrzywdzil, ma 2 braci i siostre, nie znosil agresji, zawsze przepisowo jezdzil itd. i tylko jedyny wyrok jest prawidlowy: uniwinniajacy. Oczywiscie "nie widzieliscie wypadku to nie mozecie nic komentowac", baa... pewnie to polonez mu zajechal droge, a nie on walnal w poloneza. Rozumiecie juz ironie? Moze przyklad (link) niekoniecznie dobry, ale powinien wystarczec.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pani agato gdy by czlowiek wiedzial ze upadnie to by usiadl ale nikt nie ma prawa pisac o kims ze jest morderca i ze mniej jednego wariata ci ludzie ktorzy tak pisza to maja zle w glowie tak nie mozna to nie jest wasza sprawa jestem ciekawa gdyby twoj brat mial wypadek jak bys sie zachowala tez bys tak pisala i popierala te glupoty co wypisuja co niewazne jak to sie stalo to byl czlowiek ktory mial rodzine i strasznie to przezywaja a wasze glupie pisanie nic w tym nie pomaga.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To jest także wina tego zakrętu, mój kuzyn właśnie w tym samym miejscu tam zginął!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kiedy pogrzeb i gdzie? Ktos wie co z grzeskiem :(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pogrzeb krystiana jest w srode na godz 14 a grzes wiem ze jest w szpitalu w legnicy jego stan nie ulegl zmianie ale wiem ze bendzie dobrze wszyscy czekamy tu na ciebie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Monika nie bądz taka do przodu! Podziękować można Bogu jeszcze raz, że nikogo nie było na drodze. Nie mówię, że kierowca jest mordercą, naucz się czytać! Będe mówić, że zrobił to na własne życzenie ale dlaczego brat na tym ucierpiał?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie znam Grzeska osobiscie, ale codziennie mijalam go na szkolnym korytarzu... ten caly wypadek... jakos nie moge go wyrzucic ze swojej glowy, nie interesuje mnie kto byl winny a kto nie, straszna tragedia sie stala i tyle, nie obwiniajmy Grzeska ani jego brata to nic nie da, juz zaplacili za swoja glupote, teraz najwazniejsze jest by Grzesiek z tego wyszedl, tylko i wylacznie to sie liczy... wierze ze mu sie uda.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jutro pogrzeb Krystiana o 14 ;( (.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie obserwatorze piersze zdanie bylo kierowane do pana a nastepne do tych wszystkich co pisza takie glupoty o tych chlopcach stalo sie ale nie czas ani miejsce zeby wypisywac takie rzeczy i nie nam ich osadzac.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie wyobrazam sobie tegopogrzebu :( jedna wielka masakra bedzie :(.

  • Wiadomo, że takie słowa typy niedoszły morderca rażą i bulwersują ale jest w nich trochę racji! Sobota poranek, gdzie ruch na drodze jest zwiększony w tym miejscu - z powodu zakupów chociażby na targowisku, dwóch jadących młodych facetów, pada deszcz, ślisko, zakręt i prędkość powyżej 100 km - więc jak można nazwać takiego nieodpowiedzialnego, bez wyobrazni (co może spotkać na zakręcie w taką pogodę) kierowce jak nie tak czy w inny sposób? Bo gdyby w tym miejscu na tym zakręcie jechała wasza mama, tata, siostra czy żona z małymi dziećmi w KAŻDYM Z WAS pojawiłoby się takie lub podobne określenie albo i jeszcze gorsze - bo te osoby miałyby na pewno marną szanse na przeżycie tak silnego uderzenia z jaką uderzyli w te drzewo. Straszne jest to, że pomimo wszystkiego i tych uwag faktycznie zginął młody chłopak a i drugi walczy codziennie o przeżycie wspomagany medycyną. I słuchajcie nikt CHYBA tak naprawdę nie myśli o tragicznie zmarłym chłopaku aż tak zle - bo jesteśmy ludzmi i każdego jest szkoda! Niektóre wypowiedzi, które mają w sobie racje są impulsem pewnych reakcji a to bulwersuje! Stało się i trzeba reagować aby podobne sytuacje takie tragiczne "głupie" wypadki nie miały miejsca! Dla Grzegorza jak najlepiej życzę pomimo jego krytycznego stanu, natomiast co do pogrzebu to proszę nie róbcie sensacji - nich rodzina pochowa straconego syna w cichym gronie, z mojej strony wyrazy głębokiego współczucia! Trzymajcie się razem!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    [przekleństwa] Dobrze ze tu na tym forum ktos przynajmniej sie wstawi za chlopakami... A zmarlemu dajcie juz spokoj to byl dobry chlopak... i niech na zawsze pozostanie nam taki w pamieci.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    MORDERCY? Ale przeciez nic takiego si enie wydarzylo, nikt nie szedl, nikt nie jechal, zginal tylko jeden j jeden jest poszkodowany! Po co gdybacie! Pomozecie tym cos? Moze pogdybajcie troche "co by bylo, gdyby zamiast pojechac tego dnia do boleslawca posiedzieli w domu i pograli w playtstation". Tacy wszyscy mądrzy jesteście! Przestancie tu dyskutowac bo nie moge na to patrzec, szlag jasny mnie trafia! Niech admin sie wreszcie laskawie zaintresuje i zakmnie ta dyskusje bo juak tu sie maja sami filozofi z boleslawca i okolic wypowiadac i komentowac w ten sposob tragedie rodziny to ja nie wiem na czym ten swiat skonczy!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To jest tragedia, ale nie ma co gdybać, NIKT tamtędy nie szedł, NIKT nie jechał, więc nie mówcie co mogło się stać. Jeden chłopak nie żyje i jest go strasznie żal, był młody i całe życie było przed nim. Dlaczego nikt nie zwróci uwagi na formę jaką się o nim zwracamy "był". To co go spotkało jest okropne, nie wiem dlaczego za ten błąd poniósł taką karę... A Grzesiek... on sobie poradzi... musi. Ma do kogo wracać i wróci, ale nigdy nie będzie już tak jak kiedyś. Nawet nie wiecie jak jest mi go szkoda, zresztą umarłego też. Przestańcie się wyzywać, oni nie są mordercami, nie zabili nikogo, nikt nie został skrzywdzony oprócz ich samych i rodziny, której nie znacie. Ogromne wyrazy współczucia dla rodziny i przyjaciół. [*].2011-03-29, 19:22NIe można też mówić, że kierowca tego chciał, bo kto chciałby się zabić? Śliska droga, zakręt: to również miało swój skutek.