Przyjaciółka mojego chłopaka

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hym, ciekawe zabrzmiało jak byś była wróżką, czy mnie znała. W celu zaspokojenia Twojej ciekawości nigdy nie doświadczyłam takiej sytuacji, ale widzę że Ty wiesz lepiej ;P.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pewnie wie lepiej KINGO, a ty wierzysz swojemu męzowi?

  • heh

  • Hi hi chodziło mi o Kingę R. ;-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie ma znaczenia na dzień dzisiejszy, kto z kim, jak i kiedy. Bez względu na to co robimy i czujemy i tak nasze życie jest do niczego! W domu, w państwie, w świecie dzieje się źle! Ludzie szarpia sie między sobą lub giną w bezsensownych katastrofach. Po co?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No fakt ;) Do Izy: Przestań, bo za dwa tyg o tym zapomnisz, życie wróci do normalności, każdy przeżywa żałobę, ja też wczoraj pomyślałam, kurcze czego wcześniej nie widziałam takich ujmujących zdjęć Pary Prezydenckiej... i zapragnęłam żeby mój mąż kochała mnie po 30, 40, 50 latach małżeństwa tak jak oni się kochali i szanowali. Jestem zdania że żałobę trzeba przeżyć, ale nie można się w niej zatracić, póki żyjemy możemy się tylko starać wybierać dobrze i pamiętajmy że NIE ISTNIEJ PRZYJAŹŃ MIEDZY KOBIETA I MĘŻCZYZNA- bo o tym jest ten temat.

  • Kinga napisała:"NIE ISTNIEJ PRZYJAŹŃ MIEDZY KOBIETA I MĘŻCZYZNA"Tu bym polemizowała ale faktycznie to rzadkość :-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja też, Dlatego napisałam przyjaźń, koleżeństwo to inna sprawa, fakt granica jest bardzo cienka i chyba mogłybyśmy dyskutować o tym do rana. Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chodziło mi o wszystko o miłośc, szacunek, przyjaźń, dobroc, pędzimy na oślep za materialnymi sprawami a umyka nam to co najważniejsze. Byc może Czarny Lotos ma rację że to nasza wina. Niektore kobiety zatracają się w codzienności a dzi... wykorzystuje taką sytuację. Zatrzymujemy sie dopiero jak coś się wydarzy, odchodzi mąż do przyjaciołki, ginie ktoś najbliższy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rusało-wszedzie cie pelno, moze felietony zaczniesz pisac? :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tu zdarzenia z przed 39 lat - coś przetrwało. http://przyjaznapolska.blog.onet.pl/Byl-rok-1971,2,ID403881098,n Nie wiadomo jak to oceniać ale to każdy sam potrafi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    O niej nawet najtwardsi mężczyźni nie zapominają.

  • i jestes pewna Boleslawianko,ze autor przyjaznejpolski nie ma nic przeciwko temu linkowi tutaj?

  • Pewnie nie ma Asiu bo autorem tego bloga jest Przemysław, który sam do niego wielokrotnie podawał linka tu na forum. Tak z naszego, kobiecego punktu widzenia to fajnie byłoby aby Przemysław częciej pisał o miłości niż o gospodarce ;-)))).

  • wobec tego jest oki, bo najbardziej na swiecie nienawidze wcibstwa i nieposzanowania czyjejs prywatnoscico u ciebie Lotos?