Miasto powinno zainwestowa c w karabin snajperski, dól i wapno.
Radni mają gdzieś bezdomne zwierzęta
Dyskusja dla wiadomości: Radni mają gdzieś bezdomne zwierzęta.
-
-
Tak, te karabinki też na miłych starszych panów...
-
Szafiro - czy coś się nie pomyliło? Dlaczego ten post do mnie? Pozdrawiam.
-
Zgadzam się z Ivem te doły powinny być właśnie dla takich ludzi którzy są przeciw pomaganiu żywym istotom...
-
Ja nie widzę problemu. Właściciele psów płacą rocznie 35zł podatku od posiadania psa. I niech te pieniądze idą na pomoc zwierzętom. Wtedy krzykacze przeciwni pomocy zwierzętom będą spokojni, że nie pomaga się im z ich pieniędzy. Zlikwidować pseudo hodowle, karać handlarzy, promować sterylki. Zaprosić media do współpracy w sprawach adopcji. Zaostrzyć prawo dotyczące posiadania zwierząt. Nałożyć kary za nie chipowanie. Pomóc stowarzyszeniu pozyskiwać fundusze z zewnątrz. Po uzyskaniu funduszy podarować teren i niech działają. Stworzyć miejsce dla młodych ludzi, chcących uczyć się empatii. Promować wolontariat. Postawić na edukację. Kwestia kup. Stworzyć miejsce wybiegu dla psów (są praktycznie w każdym większym mieście), właścicielom psów z podatków za posiadanie psów podarować zbieraki na odchody (tak zrobiono m. In w Lesznie). Zaostrzyć prawo dla niezbieraczy kup (w Zielonej Górze jest bodajże do 500zł). Nie zlikwiduje to problemu ale na pewno zmniejszy.2010-04-03, 00:01Co do osób dbających o dobro ludzi (i ich uzasadnieniom, że trzeba pomagać dzieciom etc a nie zwierzętom), że tak zapytam, kto Wam broni? Jak tak wszyscy jesteście za pomocą ludziom to ja się dziwię, że w ogóle w Bolesławcu są jeszcze potrzebujący. Bo przecież każdy tutaj obrońca ludzkich istnień, codziennie rano dokarmia bezdomnych, wpuszcza do mieszkania, pomaga starszym ludziom, dba o wykształcenia dzieci biednych etc. Właściciele firm dają pracę bezdomnych bo mają na celu pomoc im. Sponsorują kosztowne operacje, kolonie... Bo skoro mówicie, żeby Stowarzyszenie pomagało z własnej kieszeni, to czemu Wy tego nie robicie pomagając Waszym "ofiarom losu". Stwórzmy miasto pełne Owsiaków, Matek Teres, Angelin Jolie, Jawoskich... i po problemie. A z podatków wybudujemy sobie basen, lodowisko, upragniony Mc Donallds, bogatą duchowo galerię handlową i na BŚC zaprośmy Madonnę...
-
Amen.
-
Sekkmet, przeczytałam Twojego posta z zainteresowaniem. Poważnie, są to świetne rozwiązania, mądre i rozsądne. Naprawdę potrzebne naszemu miastu. Problem w tym, że trzeba samozaparcia, ogromnego wysiłku i wytrwałości, by przeforsować te postulaty w Urzędzie Miasta i w Radzie Miasta. To tam właśnie rozbijają się wszystkie dobre rozwiązania dotyczące ochrony zwierząt i opieki nad zwierzętami gminy. I jak widzę na razie nie ma mocnych, by skruszyć tę twierdzę, gdzie wszystkie dobre rozwiązania zamieniają się w skomplikowane i nie do realizacji. Pozdrawiam.
-
Ano, niestety zdaję sobie sprawę, że to co dla innych miast jest oczywiste i potrzebne u nas jest graniczące z cudem.
-
"przyszły radny"-baranie ja wiem że swoich rodziców masz gdzieś.
-
Szafira, aby rzesza bezdomnych psów się nie powiększała potrzebna jest ustawa o przeciwdz. Bezdomności, którą to WŁADZE MIASTA odrzuciły, po drugie gdzie ty widzisz te luksusowe warunki, bo chyba nie w Z. P, w ciasnych klatkach, bez możliwości odpowiedniej ilości ruchu, i nie zawsze z jakąkolwiek wodą w miskach. Kto niby wydawał wspólne pieniądze? - my nie wysyłalismy zwierząt w Zachodniopomorskie za 1500zł! Zresztą i tak nie wiadomo, czy wszystki dotarły na miejsce - bo to gmin nie obchodzi, aby się pozbyć problemu. Jakież to niby spektakularne akcje były! - jakby nie było nic to byłby krzyk - co oni tak cicho siedzą - jeszcze się taki nie urodził, aby każdemu dogodził. Nawet małe dziecię o tym wie. Tak, czy siak trzeba w kogoś uderzać, choćby na oślep. Nie wiedząc o co chodzi. To paskudna cecha. O kupkach Sekkmet już na szczęscie napisała. Więc daruję sobie. Aby rzucać cień, należy najpierw poznać nieco lepiej sprawę i mieć więcej wiadomosci na temat wątpliwej opieki nad zwierzętami w Polsce i poszczególnych miastach.
-
[...] chcą zagarnąc wszystko dla siebie!
-
Miasto przeczytało dokładnie tę wymianę zdań; Jeden z internautów HUCKLEBERRY twierdzi że zostały przyznane środki na problemy zwierząt. Inni temu zaprzeczają. Jest też grupa zdecydowanych nieprzyjaciół zwierząt. Może ktoś kompetentny z TPD oraz ratusza wypowie się na forum gdzie leży prawda.
-
Drogie Miasto, przeciez Pani Grażynka i Maria Peszek pieprzą, Was, miasto, więc co tu skamleć... Że niby co - Do serca przytul psa, wez na kolana kota? Owszem, ale co na to radni, bo rozumiem, że Pan Prezydent w roku wyborczym nie ma czasu na gupoty, ale na ten przykład - Co na to BTG i Pan Stasik, Ziemia Bolesławiecka i Pan Jaś Cołokidzi, Pan starosta i etatowy członek zarządu POwiatu? Ludzie - toż wy Boga w sercu nie macie...
-
Miłośnicy kundli, rasowych i tych mniej rasowych. Czy wszystkie kupy po zimie wyzbieraliście po swoich pupilkach? Miasto po zimie wygląda jak jeden wielki wychodek dla psów! Trzeba zainwestować w koło łowieckie. Zajęcy jak na lekarstwo, a myśliwi wychodzą z wprawy.
-
Odstrzel też ludzi bezdomnych, którzy nie mają gdzie wydalać swoich odchodów. I dzieci, które wracając z dyskoteki zaśmiecają puszkami miasto. I uczestników BŚC, którym wydaje się, że śmietnik to pomnik przyrody, którego dotknąć nie wolno. Nie mówiąc o TOY TOY'ach. Oby Twojemu dziecku kiedyś podczas spaceru nie zachciało się siku lub kupkę. Bo pewnie swoim ubraniem nie wytrzesz plamy i kupki nie zbierzesz i będziesz zmuszony je odstrzelać. Odstrzel też tych, co jeżdzą samochodami, palą papierosy, podpalają łaki, palą w piecu śmieciami, wyrzucają śmieci do lasu, nie segregują śmieci. Bo przecież oni mocno ingerują w środowisko zaśmiecając je. A przecież Tobie Ojcu Ziemio tak bardzo na planecie zależy. Tylko w ilu przypadkach musiałbyś zaczynać zabijanie od siebie? A Tobie naturalny nawóz przeszkadza... który po zimie już dawno zniknął (a wiosnę mamy od niedawna). Ale lepiej zabijać psy, które niczemu są winne, że ich właściciele nie sprzątają po nich odchodów. Aha, odstrzel też gołębie.