Swietny artykul. Pzd. Ala.
Kicz puszczamy przodem
Dyskusja dla wiadomości: Kicz puszczamy przodem.
-
-
Portal jest komercyjny, utrzymuje się dzięki reklamom. Robimy dobry produkt, który podoba się i Czytelnikom, i reklamodawcom. Jeśli chodzi o komentowany materiał, to nie jest ani gniotem, ani paszkwilem. Co więcej, jest dobrym i celnym tekstem o konkursie, dlatego zdecydowałem się go puścić.Wojtku, proponuję nie obrażać się tylko spokojnie się zastanowić, jak to jest z tegorocznym konkursem. Masz inne zdanie niż my? To je wyraź. Skomentuj fotografie, materiał prasowy, organizację konkursu. Niestety na razie w komentarzach są inwektywy od obrażonych ludzi, zero argumentów, co tylko potwierdza moje zdanie, że tekst właściwie opisuje sytuację.
-
Niedługo wszyscy się poobrażają, zrobią bunt i portal straci czytelników. Mi też nie podoba się przesłanie tego artykułu. Zwłaszcza, że ukazał się przed rozwiązaniem konkursu. Interesuje sie fotografią, uważam się za amatora i zdjęć nie wysyłałam. I do galerii ogólnej też chyba przestanę wysyłać, bo skoro zabawę traktuje się na poważnie, to zabawa traci sens. Zdjęcia złe ( w konkursie) eliminuje się przez selekcję a podsumowanie czy były dobre czy złe zazwyczaj daje się na koniec. Ok więc może koniec na początek...
-
Kicz puszczamy przodem - tak oceniam ten anonimowy artykuł. Łatwo krytykować nie podpisując się. Zastanawiam się jaki cel miala redakcja zamieszczając taką ocenę jeszcze przed obradami jury? Czy przypadkiem nie jest to jakaś forma pewnej sugestii i autopromocji? Moim zdaniem - a jestem fotografikiem i czasami jurorem konkursów fotograficznych - uwagi zawarte w artykule są pewnym kanonem starej szkoły dobrego fotografowania, ktore nie dotyczą współczesnej fotografii reportażowej! Proszę obejrzeć nagradzane fotografie w międzynarodowych konkursach prasowych. Gliniada jest imprezą o żywym charakterze i nie czas w niej na portret studyjny, a raczej na fotografię reportażową, gdzie sz. P. Drugi plan jest tak samo ważny jak pierwszy! Gliniada jest tematem bardzo trudnym, bo wymaga od fotogrfujących bardzo wiele w bardzo krótkim czasie. A mianowicie - uchwycenia tego szczegółnego momentu niepowtarzalności! W tym konkursie są takie zdjęcia i na pewno Jury je zauważy w przeciwieństwie do "kiczowatego krytyka". Wojciech Zawadzki.
-
Panie Krzysztofie! Pisze pan: "... jestem niezależny. Jest mi też obojętne, kto i co pisze w tym temacie... ". O jakiej niezależności pan pisze, nie dość, że nie jest pan niezależny to jeszcze pan kłamie. To przecież na pana portalu nieustannie blokuje i cenzuruje się posty. Szczególnie te dotyczące pana Przyjaciół. No tak, nie czytam ze zrozumieniem. Tylko w tym temacie jest panu obojętne...
-
Grażka, nikt nie atakuje artykułu. Ale weź fotę z Gliniady w Bolesławcu a zdjęcię "Normandzkie lądowanie", czyli dwie całkowicie różne fotografie w innym czasie, plenerze itp. Tam autor miał wiele czasu aby zrobić tę fotę porządnie a zrobił gniota i jeszcze go zachwalacie. Nie powinny być brane takie zdjęcia w ogóle pod uwagę :-) Jest konkurs, który dotyczy Gliniady w dniu ceramiki i powinni być zwycięzcy wybrani z tego dnia a nie całokształtu. Chyba chodzi o to aby ocena była sprawiedliwa i wszyscy byli traktowani tak samo! :-) Szkoda jeszcze, że w Concordii nie zrobiliście sesji zdjęciowej i nie wrzuciliście do konkursowych prac :-)
Pozdrawiam :-).2009-10-22, 17:14Ps I nie jest żadnym tłumaczeniem, że byłem Glinoludem w tym czasie :-)
Trzeba się zdecydować na jedno albo drugie :-)
Albo iść w pochodzie i uczestniczyć w całym wydarzeniu, albo robić zdjęcia i startować w konkursie :-). -
Niesamowity zbieg okoliczności! Moim Mistrzem fotografii jest równieź Wojciech Zawadzki, ale mieszka w Jeleniej Górze.
-
[...] Jako patron medialny Gliniady i konkursu związanego z tym wydarzeniem dziwi mnie fakt że w ogóle zacząłeś komentować jakość tych zdjęć ich formę, treść, czy też warsztat autorów. No chyba że znasz się na fotografii. Skomentować żadnej fotografii nie che bo po prostu nie znam się na tym i nie mam zamiaru udawać że się znam. A co do materiału prasowego to oceniam go tak- miernota w której autor nie będący żadnym autorytetem w dziedzinie fotografii kreuje się na znawce. Organizacja konkursu, fakt też pozostawia wiele do życzenia ale nie zapomnij żety też taka organizacje stworzyłeś wiec teraz masz.
-
Pani Grażynko, "miernoty"? "malutki człowieczek"? To konkurs dla amatorów, a nie mistrzów fotografii! Może poziom prestiżowych festiwali bywa niski, ale tam pokazują się profesjonaliści i od nich oczekuje się wysokiej jakości, tutaj był konkurs dla amatorów. Jeśli ktokolwiek tu pokazał klasę, to właśnie Via Sudetica, nie krytykując zdjęć, bo po to jest jury, żeby odrzucić złe fotografie, a wyłowić te dobre. Jaki cel ma objechanie wszystkich? I dziwi się Pani, że ludzi ubodło że ktoś ogłasza konkurs dla amatorów, a potem ich wyszydza, że się nie znają na pstrykaniu zdjęć? Miejmy nadzieję, że ma Pani mało styczności z branżami, gdzie się ocenia ludzi. Co by było, gdyby była Pani nauczycielką np w jakiejś szkole średniej? Też by Pani mówiła rodzicom dzieci, które sobie nie radzą z nauką "zabierajcie swoje bachory z naszej szkoły, bo to takie miernoty, i do niczego nie nadają"?
-
Konkurs był przecież dla wszystkich oraz wszystkich zachęcano do udziału w nim. Wystarczyło wcześniej określić jakieś zasady, a tak - ludzie pozytywnie podchwycili temat konkursu, myśleli,że mogą spróbować, a okazało się - że anonimowy autor artykułu już ich zbeształ.Zwłaszcza, kiedy tak wiele mówi się o piszących anonimach........
-
Wcześniej Adamie pisano, że nie można tego tak rozdzielać bo nie ma sponsorów do ufundowania większej ilości nagród :-)
Skoro nie ma aż tyle nagród, czyli zasada powinna wyglądać następująco: Reportaż z dnia Ceramiki I, II i III miejsce a nagrodę specjalną dać na przykład za najlepszy portret w tym dniu i wszystko :-) I powinno to wybrać Jury a nie ludzie :-)
Do tego zostało wybrane i myślę, że to byłaby najbardziej obiektywna ocena :-).2009-10-22, 19:34Forumowicze*. -
Adamie :)Przecież artykuł jest "podpisany" :)P.S.Teraz rozumiem dlaczego Sylwia "nie zgłosiła" :)
-
Artykuł chodz trawny, nie powinien ukazac sie w takiej formie. Jest zbyt ostry. Traktuje osoby bawiące sie fotografią jak profesjonalistów. Dla nich ten konkurs to dalej zabawa. Gliniada i imprezy jej towarzyszace nie powinny byc traktowane inaczej jak rozrywka i zabawa, a są kolejnym przetekstem politycznych tarć i takich jak tak nie merytorycznych dyskusji.
-
grzes,moim tez jest Wojtek Zawadzki mieszkajacy w JG..dla wielu guru fotografii...tylko,ze on mowi o sobie fotograf..a nie fotografik....a swoja droga to dziwne..nie uwazasz...ze Wojtka Zawadzkiego z Boleslawca z waszego srodowisko nikt nie zna :D:D:D ?PS.Sadze,ze artykul jest po to by inni sie jeszcze sprezyli i wystawili prace godne ubieglorocznych lauratow....Czy ktos przebije Syliwie?pozdrawiam
-
No nikt - skoro nie udało się to w zeszłym roku Ikcelamowi, że też Zniesmaczony wtedy cicho siedział...