No widzisz kolego, to teraz jak Cię Twoja baba je. Ie w rogi, to będzie Ci... łatwiej...
Przespałem sie z żoną kolegi
-
-
Marischka, nie należy po prostu za mocno się tym przejmować. Widzę, że ten problem może zatruć Ci życie a po co? :-))).O związek trzeba dbać, jak to robisz to prawdopodobieństwo tego, że "te szczere oczy, mówiąc jedno, nie myślą o czymś innym" jest minimalne.Nie ma co wietrzyć zdrady tylko trzeba żyć pełnią życia :-))).
-
Życie w przeświadczeniu, że ciągle nas ktoś zdradza, jest wyjątkowo nudne.
-
A ja tak nie myślę, w stosunku do swojego męża, bo jak zawsze pisałam, on jest ten naj :* Przeraża mnie to, co dzieje się dookoła i w jakim świecie, przyjdzie żyć moim dzieciom.
-
Nie martw się, one też będą uważały, że ich żony czy mężowie są naj :-*
-
Uważać to jedno, a stan faktyczny to drugie.
-
Tak jak Ty, będą pewne, że to stan faktyczny ;-))).
-
To może zapytaj mojego męża, jak to jest naprawdę, a nie doszukujesz się we wszystkich facetach ku... a. Przykro, że tylko wśród takich ludzi się obracasz, ale jak to się mówi, kto z kim przystaje, takim się staje. Mam nadzieję, że Twój właśnie taki będzie i będzie łaził, gdzie się da w czasie, kiedy Ty będziesz w domu z brzuchem siedziała i płakała.
-
Marischka, temat jest nudny i wyeksploatowany, fotki lepiej wstaw, a przy okazji - Sztaudynger: "Kto śpi, nie grzeszy, więc, miła osobo, nie będzie grzechu, gdy się prześpię z tobą! " :).
-
Hi, hi, hi ale się zdenerwowałaś, chyba coś jest na rzeczy... Zauważ, że to Ciebie przeraża jaki straszny jest ten świat a nie mnie. Jak masz tak zionąć to chociaż okno otwórz :-))).Już dobrze. Mąż na pewno Cię nie zdradza, uspokój się...