Przespałem sie z żoną kolegi

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Od dawna już się za nią rozglądałem. Ona dobrze o tym wiedziała i też nie bywale mnie prowokowała. Wkoncy odwazyłem sie do niej napisac i zaprosiłem ją na kielicha i tak ogolnie zeby lepiej sie poznac ;) okłciłem się ze swoją dziewczyną własnie tego wieczora. Ona powiedziala mężowi ze wchodzi do kolezanki na ploty ;/ yło mi z nią tak fajnie, ale nastepnego dnia musielismy o tym wszystkim zapomniec ;( o teraz mam zrobic ;( cały czas o niej mysle ;(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No to z Ciebie dupa nie kolega.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gdyby u twego kolegi na stole leżały pieniądze to też byś główkował jak je ukraść? Pomiń proszę określenie "kolega".

  • Ona widziała po co idzie. A jeżeli to Twój kolega, i go szanujesz, to powinieneś nieposzanować jego żony, i nie robić z siebie zabawki w jej rękach. Teraz widzisz śnisz myślisz, i spokoju Ci to nie daj. Trochę szacunku do samego siebie :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To jakaś lafirynda musi być ale jak się sama pchała z mięsem na ku... sa to czemu nie? Przecież to sie nie zmydli...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ciekawe co będzie jak mąż się dowie. Ciekawe bardzo!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Krystian, moze sprawa jest prostrza, niż ci sie wydaje, bo nie jest wykluczone, ze ów kolega to juz od dawna "dmucha" twoja dziewczyne, kumasz o co idzie w tym... zamieńcie sie kobietami, przynajmniej na jakiś okreslony czas, a moze się wtedy okazac, ze dopiero jest wszystko na swym miejscu- kminisz!

  • Najwidoczniej mąż jest kiepski w łóżku a żona szuka wrażeń... No cóż , nie ma jak to rozmowa na dany temat i co zmienić w związku aby takich patologii więcej nie było :-)Pozdrawiam :-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czym ty się chwalisz. Jesteś największym DUPKIEM w Bolesławcu. Takim chwalipiętom to się nie wierzy, ale bije się w gębe, aby następnym razem wiedziała co ma i kiedy mówić.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pompuj ja dalej i sie nie przejmuj takie życie poprostu!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bolek, ma racje ja też bym ja pompował aż zdechnie, to nie żona ani matka, poprostu s... ka takie to tylko walić i nic wiecej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak i to najlepiej jakims drutem z kolcami :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zeniu rozmarzyłeś się -- pozostań przy pompowaniu własnego sprzętu bo ci się na stałe pomarszczy.

  • Joanno , raczej ćwiczyć mięśnie... ;-) Mózgu oczywiście ;-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale to znowu ktos pisze pod moim nickiem to nie moj teskt powyzej.