Opiszą bolesławiecką walkę o wolną Polskę

Dyskusja dla wiadomości: Opiszą bolesławiecką walkę o wolną Polskę.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pancho... co ty piszesz o jakimś obowiązku pracy? Chyba w latach 50-tych. (reszta się zgadza).

  • Nie ważne na czym kto się wychował - ważne że Solidarność spuściła 10 milionów swoich wyznawców do kanału. Działacze usadowili się na posadkach i natychmiast zapomnieli po co to wszystko było W latach 80-tych kolego Kolo istniał nakaz pracy. /nikt nie chciał pracować strajki odbywały się z byle najmniejszego powodu/.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sorki kolo sorki, źle się wyraziłem, precyzyjniej brzmi obowiązek bycia w pracy ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pancho, jakbyśmy tak mysleli jak ty, to o czasach Chrobrego nikt by nie mógl mówić od dobrych 800 lat. Reszty twojej wypowiedzi komentowac nie będę, bo z gburami i krzykaczami nie gadam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No Pancho, teraz wszystko się zgada :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chrobrego ani jego czasów bym w to nie mieszał, a co do mojego myślenia, lepiej go nie analizuj, bo wylewu biedaku dostaniesz :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    RUDY – jakie Ty głupoty wypisujesz, kto Ci naopowiadał takich bzdur. Po pierwsze, nigdy nie miałem problemów z wywieszeniem flagi narodowej ani 1, 3, 8, 9 maja. Ani 22 lipca, i 11 listopada. W kawiarniach „Toskano”, Aniołek, Arietka nie było miejsc, tyle było tam młodzieży. A ceny były przystępne. Dyskutowało się o polityce, kościele, i nikt nikogo nie zamykał. Po rynku chodził patrol MILICJI, i pilnował pożądku, aby nikt po 22 nie „ wył” i nie kloł. Wtedy rodziła się opozycja przeciw wypaczeniom władzy. Byliśmy przeciw obsadzaniu stanowisk w administracji przez kolesiów, nie posiadających odpowiednich kwalifikacji. Byliśmy przeciw malwersacji, niegospodarności. Chcieliśmy silnej dobrze zarządzanej Polski. TY RUDY piszesz, że było tak żle Wybudowano ZAGŁEBIE MIEDZIOWE, kilka kopalń, i dwie huty, Głogów i Legnica. Kopalnie i elektrownie w Turów, i wiele pomniejszych zakładów, Przez ostatnich 20 lat „nowa władza” doprowadziła najpierw do upadłości dobrze prosperujące zakłady, a potem sprzedała. Dzieląc między siebie „srebrniki”. Takie zakłady jak: kowarskie dywany, huty szkła, bolesławiecką polfe, Wizów, i wiele, wiele innych. Ostały się „rodzynki” przynoszące krociowe zyski, jak Zagłębie miedziowe, Tam walka obecnej władzy jest o stołki. Powołuje się „prezesów” podpisując umowy na kilka lat, gwarantuje się wysokie odprawy, i taka to KOLESIOWSKA SOLIDARNIŚĆ. Napisz RUDY co „nowa władza’ wybudowała, tylko nie pisz o „niemieckich obozach pracy” wybudowanych z niemieckich materiałów, zaprojektowanych przez niemieckich inżynierów, wstawionych niemieckich maszyn, a zatrudnionych polskich inżynierów jako wyrobników, w strefach ekonomicznych, Możesz napisać o willach, domkach letniskowych... panów „decydentów” i innych dobrach które nabyli zgodnie z ustalonym przez siebie prawem. O patologii obecnej władzy mogę tyle powiedzieć że: ostatni pracodawca nie wypłacił mi wynagrodzeń na ponad 20 000 zł. Mam wyrok sądowy, nakaz komorniczy, protokóły pokontrolne, stwierdzające karygodne lamanie praw pracowniczych, Państwowej Inspekcji Pracy, z J Góry i Legnicy. Z okrągłą pieczątka urzędów. I mogę sobie powiesić w KIBLU. W tamtych "złych"czasach nie byłoby to możliwe. Opóżnienie wypłaty o jeden dzień, musiało być zgłoszone do prokuratury. Takie to były czasy RUDY.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja wiem o co walczyłem a co mame. Szkoda że brałem w tym udział i że dzyś wstydze się własnych dzieci.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Turysto, w sprawie powyzszej mozesz sie ze mna skontaktowac, moze bede mogla pomoc.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dlaczego żaden zawodowy związkowiec nie wypowie się w tym temacie aby rozwiać wątpliwości internautów? "S" - go.

  • , Turysta, - dokładnie we wszystkim ma rację, na 100%! Tak było, a skutki takie, że u władzy na samym szczycie - mafia (jeśli czyta donosiciel, to pozdrawiam). Takiej biedy i przestępczości, jaka jest obecnie w Polsce, nie było nigdy. Polaków ratuje tylko zdolność do przetrwania, którą nabywali przez setki lat będąc pod zaborami. Bo pod zaborem Polska jest nadal, tylko obecnie z własnej głupoty, że daliśmy się wszyscy skusić jak ryby na przynętę, i połknęliśmy haczyk. Tą przynętą była wolność słowa i przekonań, demokracja, wolność zakładania własnych firm (prywatyzacja), i inne zachodnie cuda i cudeńka. Niestety te demokratyczne cuda to obłuda! Teraz jest totalitaryzm przestępczości (mafii). I tylko drugiego Hitlera potrzeba, by wyczyścić Te kapitalistyczne brudy, które są jak rozmnażające się wirusy i bakterie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pani Agnieszko. Jaki morał wynika z Pani postu? Czy proponuje Pani powrót do ustroju ze sklepami spożywczymi tylko z musztardą i octem? A może jakaś tzw "trzecia droga", jak w Chinach? Akapit o Hitlerze kompromituje Panią. Wstyd.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Janie, to prawda, że może ten Hitler u Agnieszki, to trochę przesada, ale w gruncie rzeczy Agnieszka ma dużo racji. Z tymi sklepami, to pan przesadza, bo może i były momenty w tamtych czasach, że tak było, ale pamiętam też na tyle pełne półki, że nie było specjalnych powodów do narzekań. Teraz za to mamy pełne półki, ale ile z tego mogę sobie kupić za wypłatę? Po co mi te pełne półki, jak i tak to nie dla mnie. Pracujesz i zarabiasz na opłaty (ledwie), a reszta wygląda jak lizak przez szybę. Jak człowiek jest uczciwy, a przez to biedny, to ma gdzieś wolność i demokrację, a na dodatek ściska go jak sobie pomyśli, że nie o taką sprawiedliwość walczył...

  • Panie Janie - Pan pewnie pamięta, że musztarda, ocet, zapałki, i wiadra stały na pułkach, ale jak ogłosili stan wojenny. To było po to, by ludzie sikali po nogach ze strachu. Zanim wybuchła wojna o, wolność i dobrobyt, w sklepach było wszystko, ale w mniejszych ilościach. To fakt, że staliśmy 10 dni w kolejce po telewizor, a kilka godzin po mięso itp. ale w kolejkach stali wszyscy, każdy mógł to mięso kupić, a dziś emeryt szuka po śmietnikach. Wymieniłam Hitlera jako przenośnię, mam na myśli konieczność zmian w polityce pod względem tępienia przestępców, tych dużych formatów... Z przekonań jestem komunistą, ale popieram idee najbardziej pierwotne, te prawdziwe, nie przerobione przez Stalina i jemu podobnych. Dla mnie ważne są jedność, równość, sprawiedliwość i dążenie do utrzymania pokoju w skali globalnej. Dla mnie równo wartościowi są ludzie z wykształceniem wyższym i po podstawówce, jeśli jedni i drudzy robią to co potrafią najlepiej, dla dobra społeczeństwa, a nie tylko dla siebie (samolubstwo, chciwość, itp. ). Ale po co będę pisać, skoro będę zwyzywana i opluta (jak zawsze). A gdy nie ma już na mnie sposobu, to kasuje się moje teksty ;)
    Pozdrawiam biorących przykład z emerytów SB-ków i UB-ków (nowe pokolenia rosną).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pani Agnieszko -- nie opluje Pani ale zapytam. Dlaczego jest Pani taką zaciekłą zwolenniczką prezydenta Romana? Przecież to on szasta pieniędzmi podatników rozdając po uważaniu swoim przybocznym. To on zadłuża zwykłych ludzi obiecując szklane domy. To on stworzył specjalne stanowisko dla córeczki pani przewodniczącej /przyp; "Kruszynki"/. A potem jeszcze nagrodził ją z pieniędzy zwykłych ludzi. To on jest zaciekłym szowinistom uznającym tylko swoich. Tp on napycha kabze kościołowi pieniędzmi biednych bolesławian. Faworyzuje nieudacznych solidarnościowców. Dlaczego Pani AGNIESZKO? -.