Szczerze, bo szczerość. Same ogólniki. Proszę o konkrety. Jakich udanych akcji? Co to są "niektóre sprawy " "Latami ciągnięte sprawy"? "Niektóre sprawy"?
Kto na prezydenta Bolesławca?
Dyskusja dla wiadomości: Kto na prezydenta Bolesławca?.
-
-
Chciałbym zobaczyć porażkę Kwaśniewskiego w tych wyborach... już to widzę pierwsza tura Roman 80 proc. Kwach 9 proc Molenda 11 proc... I skończy się kariera urzędnika... hehe.
-
Ululany, Jeszcze się zdziwisz :).
-
Ja proponuję siebie ;-)
-
Masi prezydentem!!!!Będzie lepiej i przyjemniej.
-
Masi a co z twoją drugą połową orginalnej orientacji czyli adamem. M-. Będzie viceprezydentem? Teraz możesz nakrzyczeć na niemima :-).
-
Niemim , będziesz pracował w Bolesławieckim CBŚ szukając kostki brukowej ;-)
-
Proponuje na prezydenta Forresta Gumpa- nikt nie powinien dostrzec różnicy :-)
-
Między tym Panem ,któremu chcesz prowadzić kampanię ? ;-)Po tym wpisie powinien się na Ciebie obrazić ;-)2010-02-20, 14:13Jak zrobicie takie wejście to na pewno wygracie ;-)
Pozdrawiam :-)
-
Rzeczywiście Satyrze, akuratnie reprezentacja przedstawionego przez ciebie kandydata będzie odpowiadała wszystkim twoim talentom. Swoją droga, czy jako miłośnik napoleońskich defekacji również zamiarujesz ceremonialnie obszczać jakiś dębik? Dla potomności?
-
Następną osobą którą chciał by zaproponować niemim na prezydenta jest znany bolesławianom biznesmen, człowiek o dwu twarzach (raz ogolonej, dwa zarośniętej ) znający doskonale środowisko polityków pan. Krzystof G.
-
Estetyczny i czysty Bolesławiec można podziwiać w tych częściach miasta, w których domy są własnością Spółdzielni Mieszkaniowej " Bolesławianka". Jest to ok. 40% substancji mieszkaniowej miasta. Gdy przyjeżdżają do naszego miasta moi znajomi, zachwycają się tymi domami. Ale to nie dzieło prezydenta Romana, choć on często z tego korzysta, robiąc programy dla telewizji Bolesławiec. To jest konkretna praca innego człowieka w mieście.
-
LUNA, czegoś ty sie najadła, że piszesz takie bzdury. Poza ociepleniem paru budynkówm, osiedla SM "Bolesławianka" to brudne, zaniedbane posesje, dziurawe osiedlowe uliczki i place. Wstyd tam kogoś prowadzić.
-
Miasto -- co to jest Miasto? - skoro nasi mieszkańcy nie chcą lub nie potrafią dyskutować kto ma być ich szefem to może niech podyskutują "co to jest Miasto. "? Czy to zlepek mieszkańców? Czy to budynki? Czy to administratorzy? My miasto pytamy szanowne nasze wnętrze -- kim jesteśmy?
-
A może kim chcieli byśmy być?