Nigdy dość rozmów o kulturze

Dyskusja dla wiadomości: Nigdy dość rozmów o kulturze.


  • gdy sobie na to pozwoli J gdy ma wlasna tozsamosc i ceni swoja niezaleznoscgdy nie daje soba manipulowac gdy nie ulega presji opinii czlowiek jest zawsze wolny w swych w yborach pytanie raczej powinno brzmiec.na ile potrafi dokonywac samodzielnie wyborow?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dziękuję, a pierwsze moje pytanie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Być wolnym to nie "móc to, co się chce" ale "chcieć, co można" (Jean Paul Sartre) I jeszcze jedno: "Prawdziwa wolność polega na umiejętności panowania nad sobą" (Michel Eyquem de Montaigne). Poza tym Joanno - Loz. Człowiek ten "lepszy" nie napisze (cytat)... "co ty w tym temacie". Powodzenia w drodze "na szczyt".

  • od wyobrazni,mozliwosci realizacji «««owych spraw ……««

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A wyobraźnia, jej horyzonty od czego zależą? Co determinuje nasze wybory?

  • wyobraznia nie powinna byc zalezna,mozesz nia siegac nieba, gleboko, wysoko i tak daleko jak tylko potrafisz i jak czujeszbrak wyobrazni ogranicza dzialania, hamuje rozwoj ,zaweza horyzonty myslowe wyobraznia jest sprawa indywidualna kazdego czlowieka, jego w rodzonej wrazliwosci badz rozbudzanej z wiekiem wybory -to rozsadek,czesto emocje, instynkt,mozliwosci

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Joanno dziękuję, ale nie odpowiedziałaś mi na moje pytania.

  • czytaj uwazniej,,,,,to zrozumieszodpowiedzi zawarte w moim poscie wyzej

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Gala początkiem mądrości jest poznanie siebie i nie jest to droga na szczyt lecz normalność dla każdego z nas. Bo od umiejętności poznawania siebie powinniśmy zaczynać to, co nazywamy życiem a wówczas świat który tworzymy wyglądał by zupełnie inaczej. Do Joanny z Lozanny w tym co głoszę wyobraźnia jest wielką przeszkodą. Pozdro.

  • fakt,wyobraznia,moze,byc,dobrodziejstwem ale tez przeklenstwem

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Z pewnością felieton pani Danuty nie miał być okazją do deptania swojej, a tym bardziej czyjejś "kultury". Czytając Wasze posty dostrzegam tylko mnóstwo jadu i wrogości. A przecież warto po prostu, bez odnoszenia się złośliwością i obrażaniem innych, wypowiedzieć się merytorycznie w temacie "kultura", bo... nigdy dość rozmów o kulturze. Porozmawiajmy o zawartości felietonu lub zaproponujmy własne przemyślenia bez odnoszenia się personalnego do autorki felietonu, czy innych wypowiadających się niby w temacie. Rozmawiacie "tylko" o kulturze a zapominacie jak to uczynić w sposób kulturalny i godny tematu sposób. Czy o kulturze musimy rozmawiać jak o polityce (tej brudnej)? Czy o kulturze można rozmawiać, polemizować kulturalnie? Wykażcie się!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Animator, oczekujesz twórczej dyskusji na temat kultury? Niestety, tutaj się nie uda. Przykre, ale prawdziwe.

  • tutaj nikt nikogo nie obrazil poza,,,,,Galaoczywiscie moim zdaniem trudno sie nie oburzyc na takie slowa,ale faktycznie dosc tego nie zauwazylam tez tutaj «brudnej polityki«po prostu w ymiana zdan , bo chyba nie czytasz innych postow i tematow,byc moze dlatego tak twierdzisz,,,mozna nawet kulturalnie sie klocic,,,prawda J? Animatorze a co do slow, ktore napisalam Pani Maslicka, z wieloma pomyslami sie calkowicie zgadzam i podpisuje jak najbardziej , np za malo w miescie ejst ««ceramiki, rzezb,przy kazdym wjezdzie, wyjezdzie z miasta moglyby zdobic nasze miasto duze, ciekawe,nietuzinkowe posagi, inne atrakcje z ceramiki,,,,,,jestem,calkowicie na tak takze centrum miasta, parki,skwery ,wszystko wkomponowane w wyaranzowana zielen, kompozycje kwiatowo krzewowe , bo przyznac trzeba, ze ten punkt tez u nas jest zaniedbany elewacje kamienic wspolgrajce z rzezbami ceramicznymi,, i koniecznie ASNYKA ,,,,, smutne, znacznie odstajace od rynku ..a to przeciez tez centrum ,, niestety ta czesc miasta zatrzymala sie w latach 80 tych i ani mysli drgnac ku lepszemu( jak narazie )2010-02-17, 16:05swietnym pomyslem sa organnizowane wyjazdy do filharmonii czy teatru, a moze i nasz stary Teatr moglby czasem zaprosic na deski aktorow z pobliskich miast,,,,moze tez amatorow,promowanie tzw «wlasnych artystow « malarzy, grafikow, wszelkich tworczych umyslow, fotografikow,wokalistow, itd,,,,,,,spotkania z nimi,pokazywanie prac, organizowanie wystaw..Jest nowe kino wiec chyba jest gdzie to robic jakies kawiarniane spotkania z milosnikami poezji, prozy ,,,dlaczego nie???

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Joanno, wyczułaś napięcie? Dobrze jest ustalić płaszczyznę porozumienia. Różne horyzonty wiedzy, punkty widzenia tej samej sprawy, znaczenie pojęć - dla dobra dyskusji ważne, aby były uzgodnione. J. M. Bocheński napisał: "Rzecz w tym, że każdy z nas jest skłonny do pochopnego uznawania za prawdziwe tego, co mu miłe".

  • odpowiem ci tym samym««rzecz w tym,ze kazdy z nas jest sklonny do pochopnego uznawania za prawdziwe tego, co mu mile«« to jest chyba oczywiste...Jezeli dyrektor Osrodka kultury jest milosnikiem opery z cala pewnoscia bedzie ja promowal, propagowal i zachecal do zachwytu... jezeli milosnikiem malarstwa....bedzie organizowal wernisaze,,,,, to odpowiedz na twoj powyzszy post