Ludzie Wam to chyba żal tyłek ściska... znalazł sobie gość zajęcie na emeryturze, ma ambicje i zapał i bardzo dobrze, że chce coś w życiu robić. Nie każdy po 60tce to od razu geriatria. Po za tym dziwę się autorom strony, gdyż w kwestii plot robią konkurencję "pudelkowi".
Imć miętowy Kazimierz
-
-
Emem 30latek, którego musi ciągnąć za rączkę i nadzorować tatuś? Bez tego nie daje rady? Bez tatusia zginie? Czy tatuś będzie go wyręczał także w innych dziedzinach? Kazimierzu może najwyższy czas odciąć tę pępowinę?
-
Emem na co dzień mieszka w Krakowie... ciężko nad portalem z takiej odległości pracować raczej...
-
Ciekawie rozwija się ten wątek :)Na zakończenie wczorajszego dnia odbyła się rozmowa między " panem ( panią ), wójtem i plebanem " a dzisiaj ujawnił się "irydiolog" :)Ktoś mi wyjaśni, co oznacza to słowo ?P.S.Miałaś rację Lolka :)
-
Istnieje "Irydolog". Irydologia to to diagnozowanie stanu zdrowia na podstawie wyglądu tęczówki oka. A o "irydiologu" nic nie piszą. Może błąd w zapisie.
-
W temacie na innym portalu: czy Owsiak przyjedzie do Bc, Kazio pod psedu xx napisal, ze swietne zdjecie :D D :D D. Szczegolnie, że sam zrobił nareszcie z kubkiem! Ćiśnie mi się tylko jedno słowo [...]
-
Dzięki Jacuś.Tak też mi się wydawało, ale wolałem się upewnić.Konkluzja :nie potrafimy się "podpisać" ale obsmarowywanie innych nieźle nam wychodzi.Nieprawdaż "Irydiologu" ? :)
-
Ze tez Nowakowi rece ten kubek nie poparzyl... Jak przeczytalem, co na bolcu na niego wypisywali, to aż się dziwie ze wzial ich kubek do reki. Krotka pamiec czy co? Tu mozecie sie przekonać. http://www.istotneinformacje.pl/boleslawiec,forum8946.php#p111054.
-
Grażyna w swoim tekście z 5. 01. 10 zastosowała w stosunku do nas odrobinę socjotechniki. Pisząc, że K. M. Chciał z jej córki zrobić stojak reklamowy sama zareklamowała swoją córkę z dziadkiem w jednym zdaniu. Gdyby nie to zdanie nie wiedziałbym, że to jej córka. A tak oprócz mnie jeszcze wielu się o tym dowiedziało. Przy okazji zwróciła także dodatkową uwagę na swoją osobę. Ale akurat nie nie jest to z mojej strony zarzut. To jest pochwała pod warunkiem, że zrobiła to świadomie. A nad Grażyną jeszcze się zastanawiam. Muszę przeczytać więcej jej tekstów żeby wyrobić opinię, którą. Zachowam dla siebie bo bardziej interesuje mnie rozmowa na forum w jakimś temacie, gdzie będzie można głosić swoje opinie bez wycieczek osobistych na pograniczu obrażania (vide P1954).2010-01-07, 20:562xnie, 1 kropka czyli przerwane zdanie to tylko palcówka w pisaniu. Przepraszam.
-
Hegemon napisał: "nie potrafimy się "podpisać" ale obsmarowywanie innych nieźle nam wychodzi. ". No właśnie, to samo zdanie możesz odnieść do samego Kazimierza, choćby używającego nicku XX, i wielu innych. Ja, popieram, Bogdan Nowak, krzyczał niejednokrotnie"pie... Mar... " co mu zrobiłem, że tak mi d... obrabia? ". A teraz poplecznik? Czyżby z Kazimierzowym kubkiem poczuł, że mu do twarzy?
-
To_ja :)Nie wiem jakich nick'ów używa Kazimierz pisząc na tym portalu ( jeżeli faktycznie pisze ).Ale zaskakuje mnie to dążenie do "wyłączności".Pan Bogdan jest "dobrem" wspólnym :)P.S.Z kubkiem, czy też bez kubka :)
-
Ciekawe czy "oczekiwanie" napisałem poprawnie ? :)
-
Na szczęście p. Bogdan ma gdzieś wasze pisanie, Orkiestra łączy, nie zapominajcie o tym :).
-
Na razie orkiestra go połączyła z miętusami. Nie tego się chyba spodziewał.
-
A czy nie temu ma służyć Orkiestra? Łączyć ludzi ku jednemu celowi? Owsiak by się wściekł jakby wiedział co się tu wyprawia...