Naczelnego od konkurencji-poznać po płaskostopiu.
Nieboszczycy i żywi razem w jednej sali
Dyskusja dla wiadomości: Nieboszczycy i żywi razem w jednej sali.
-
-
No to jest o czym pisać, co za temat!
-
Szpital jest miejscem gdzie zejścia są zjawiskiem częstszym niż w innych miejscach i każdemu z nas może się zdarzyć odejście ze świata w tych warunkach. W przypadku stwierdzenia braku oznak życia i żeby być w zgodzie z przepisami dobrze byłoby przewieźć zmarłego do innej sali a inni pacjenci nie musieliby przeżywać dodatkowej traumy.
-
To jest Polska... nic dziwnego jak na nasz kraj :P.
-
Normalka że tak jest, nie widzę w tym nic dziwnego, a może czytelnik zgłaszający sprawę jest z nie tego świata.
-
Nie macie tematów to piszecie o rzeczach normalnych jakby były czymś dziwnym.
-
Ja bym tylko chciał widziec kto go dogląda niby przez te dwie godz.
-
Do Akolady: Strach, o którym piszesz, już oswoiłam, zgadzam się z Tobą, że człowiek ma prawo do godnych narodzin i godnej śmierci. Swego czasu w GW publikowano listy kobiet w ramach akcji "Rodzić po ludzku", niektóre dość drastyczne, o umieraniu po ludzku, choć temat dotyczy wszystkich, jakoś mało się dyskutuje, może po aferze z łowcami skór uodporniliśmy się już na wszystko i nic nikogo nie szokuje w naszym bogobojnym kraju... Nie sądzę, żeby w prywatnych klinikach tak właśnie wyglądała poruszona przez zbulwersowanego czytelnika sytuacja.
-
Myślę że przepisy przepisami ale, lekarze którzy są uodpornieni na śmierć człowieka nie powinni serwować 2 godzinnego drastycznego przeżycia chorym pacjentom, też uważam że odejście powinno być godne, ale nie muszą przeżywać tego pacjenci, nie wierzę że w takim dużym szpitalu nie ma odpowiedniej sali żeby obserwować zmarłego przez 2 godziny.
-
Macie problemy pewne nie było miejsca i dali na tą sale co żywi ja w tym problemu nie widzę Szanujcie nie żywych to tylko o was świadczy! Wstyd!
-
W każdym szpitalu powinno być pomieszczenie pro morte, gdzie pacjenci po smierci powinni być przewożeni na te dwie godziny, ale w naszych szpitalach brakuje dobrej organizacji i ludzkich odruchów też.
-
a także brakuje zmian w przepisach
-
O to mi właśnie chodziło, Wiedzmo i Adamie. Pozdrawiam.
-
Y masakra... wsółczuje :/.
-
Masi weż sam się gdzies przenieś... Najlepiej na inne forum...