Prosze nie meczcie mojego Wikarego. On na pytania nie odpowiada bez uprzedniej konsultacji ze mna. On sam nie rozumie tego co mowi. Nie lubi dyskusji, gdyz dyskutanci zawsze go przekonuja.
Ksiądz modli się za pieniądze!!!
-
-
"Przemoc wobec dzieci to metoda od lat stosowana przez siostry ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Po wyemitowanym przez program "Uwaga" w TVN programie o znęcaniu się nad upośledzoną podopieczną sióstr w Studzienicznej do dziennikarzy zgłosiły się kolejne osoby, byli wychowankowie domu dziecka, które doznały przemocy ze strony zakonnic. - Wychowanie przez siostrę zakonną polegało na tym, że dzieci się biło. Dzień w dzień bito nas pasem po rękach. Czekaliśmy tylko na swoją kolej - wspomina była wychowanka domu dziecka prowadzonego przez Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi w Warszawie. Do tego samego Zgromadzenia należy zakonnica, która znęcała się nad swoją upośledzoną podopieczną w Studzienicznej. - Chodziłyśmy jak w zegarku, jak w wojsku. Wstawałyśmy rano i klęczałyśmy przed swoim łóżkiem. Nie ważne ile. Chodziło o to, żeby widziały, że klęczysz i mówisz pacierz. Za nie mówienie pacierza też można było dostać - mówi była wychowanka domu dziecka prowadzonego przez Zgromadzenie. Wspomnienia podopiecznych placówki, dziś dorosłych kobiet, są wstrząsające. Jak mówią, bicie i znęcanie się nad dziećmi było powszechną metodą wychowawczą stosowaną przez jedną z sióstr zakonnych, ich opiekunkę. Pozostałe zakonnice jednak nie reagowały na krzyki podopiecznych i przemoc stosowaną w placówce prowadzonej przez Zgromadzenie". Naturalnie zaraz jakiś nawiedzony wariatuńcio napisze, że znów szczuję przeciw Kościołowi i katolikom, a nie zajmuję się szewcami, sędziami i zegarmistrzami. A ja tylko robię codzienną kwerendę w interesujących mnie (po liczności wpisów mniemam, że nie tylko mnie) kwestiach.
-
Wikary nie zauważył ;-) pewnych pytań to muszę przypomnieć. Jaki jest racjonalny powód by akurat księży traktować inaczej niż wszystkich? Nie musisz korzystać z ich posług, dawać na tacę, przyjmować po kolędzie, chodzić na religię. Nie piszesz o guru hinduskich a przecież też z ich usług korzystać nie musisz. Ale może jest wyjaśnienie racjonalne? Ta dobra znajomość problematyki, popijawy z księżmi dają do myślenia.
-
Niereformowalna 'tyldo' czy do znudzenia mam ci powtarzać: załóż wątek o tych, których nie należy traktować inaczej niż kler et consortes - może ktoś się zechce w takim wątku udzielać. Mnie "dziką rozkosz" wszakże sprawia działalność w "TYM temacie" - grzeszki sprzątaczek, rzemieślników, dziennikarzy i adwokatów mnie nie interesują.
-
Wikary, ja Ci powiadam ze to nie jest "watek" antklerykalny. Masz mase innych stron i portali antyklerykalnych. W Boleslawcu od spraw Kosciola i ksiezy w SB pracowal byly klecha. Ten mial dopiero spust i ciag w piciu. Nie zmiescil sie w weryfikacji, to jeszcze bardziej sie rozpil. Towarzysze go opuscili. Widuje go czesto na rynku na Wesolej. Wyglada na bezdomnego. Czesto kupuje mu cos do jedzenie i picia. Inni, ktorzy w niedziele w kosciele stali pod filarami i nagrywali kazania skonczyli w podobny sposob, oprocz jednego, ktory przed wstapieniem do SB, byl nauczycielem historii.
-
A gdzie są ci, co nie piją? Proboszcz...
-
Nie wiem gdzie sa. Nie znam zadnego niepijacego UBeka i SBeka. Natomiast znam kilku ksiezy dosyc ostro pijacych, nie czesto, ale ostro. Co dziwne, sa dobrymi duszpasterzami, oprocz jednego, ktory sie zbisurmanil (zaniedbal parafie) i jest teraz na leczeniu odwykowym.
-
RMF:"Rzeczniczka ABW na razie nie komentuje całej sprawy. Wiadomo, że zabezpieczono dokumenty i przeszukano dom biznesmena. We wrześniu reporterzy RMF FM i "Gazety Wyborczej" ujawnili, że jest świadek, który twierdzi, iż przekazał łapówkę adwokatowi z Komisji Majątkowej przy MSWiA. Przyznaje ona Kościołowi odszkodowania za mienie utracone w czasach PRL. Śledztwo w sprawie rzekomej łapówki prowadzi m.in. prokuratura w Gliwicach."rozkosz:D
-
No i tak powinno byc. Przekrety, nieuczciwosc i lapowkarstwo powinno byc tepione. Przy okazji witam nowego wklejacza na forum. Wikary i R33 maja konkurenta.
-
Byloby rzecza interesujaca i pouczajaca poznac final tego sledztwa. Tam gdzie sa pieniadze, tam diabel siedzi - to wersja dla wierzacych. Dla niewierzacych: tam SBek siedzi.2009-11-20, 07:52Wikary, moge Ci podac bardziej dokladne wiadomosci gdzie sie usadowili byli SBcy z Boleslawca, ktorzy zajmowali sie utrudnianiem zycia kosciola, nagrywaniem kazan niedziele, nachodzeniem, nawet w nocy, ksiezy, prowokacjami.
-
Bóg istnieje, i jest mu wstyd że powstały kościoły, sami biorą za msze tyle kasy, a biednym ludzią nie chcą dać na chleb. Ja do kościoła nie chodze bo to mafia. Jak będe chciał to sie pomodle w domu, a nie w kościele z dewotkami starymi, w kościele sie przekrzykują która głośniej zaśpiewa modlitwę żeby księdzu sie przypodobać. Śmiech na sali.
-
Real :) do pierwszego znaku interpunkcyjnego pisałeś sensownie. Mogłeś zakończyć w tym miejscu kropką i wyłączyć komputer. To takie proste; ). Proboszcz: ) "Tam gdzie sa pieniadze, tam diabel siedzi - to wersja dla wierzacych. Dla niewierzacych: tam SBek siedzi. ". Pozwólmy tym drugim odejść spokojnie do pierwszego... : ).
-
Jesli drudzy (SBcy) przejda do pierwszego (do diabla) to diably maja przerypane. Nici z pieniedzy. Przeciez teraz sporo bylych SBkow siedzi w Urzedach Skarbowych, kontrolujac swoich bylych podopiecznych.
-
Romantyczny, co tak późno? Czyżbyś dopiero wrócił z występów chippendales? :)
'proboszczu, a na cóż mi namiary byłych esbeków? Ty mi lepiej podaj namiary obecnych śledczych, którzy spisują moje posty i tylko patrzeć jak mnie capną - aż strach się bać, gdy się czyta o pomysłach pewnego posła na literę G. O założeniu kagańca na internet. A poza tym wszyscy zdrowi :). -
Obecni mnie nie interesuja. Ale chyba bede zmuszony podac namiary bylych SBkow, aby nam sie na formum lepiej powodzilo, chociaz powodzi nikomu nie zycze. I beda to nazwiska naprawde zaskakujace. Poczawszy od SBkow, a konczac na TW.