Niezły serial nam tu prezentują Kris z Katolem, +Boba. Zastanawia, czy "zgrywusy" z nudów i z nienawiści do księży specjalnie piszą jakoby go bronili, a inni to ciemny lud, czy też rzeczywiście prawdziwi obrońcy kleryków lub oni sami we własnej osobie. Popieram r33 i jamajkę. Proboszcz daleko od polityki, a wkład włoż w miłość do parafian, bo daleko Ci do poprzednika. Amen.
Oświadczenie ks. dra Jarosiewicza w sprawie Dnia Niepodległości
Dyskusja dla wiadomości: Oświadczenie ks. dra Jarosiewicza w sprawie Dnia Niepodległości.
-
-
... a gdzie Antek- się pytam... he he he... w trójcy nie jedyny...
-
Platynka, naucz się najpierw że kleryk to ktoś kto dopiero studiuje do święceń księżowskich. Jeśli ty nawet takich sporaw podstawowych nie wiesz, to co się wtrącasz do dyskusji. Popierać to sobie może własną pupę na sedesie. Proboszcz trzymaj się mimo takich cieniasów, bo to mizeria podobna do starościańskiej, nic nie kapujaca masa...
-
Dla mnie, jak i dla większości kler to kler czy studiujący czy po święceniach bez znaczenia. Co Boskie to Boskie, co cesarskie to cesarskie i nawieki wieków niech tak pozostanie. Proboszcz niech nie wtrąca się do polityki, niech zadba o parafian, bo póki, co to ich tylko straszy. A dlaczegóż to takie oburzenie, że msza za ojczyznę w innej parafii? Toc to Cesarz czy jakiś Król by specjalne zaproszenie? Jak widzę, na okrągło obrażasz lud, nie kapująca masa. Masa nie kapująca ale kler utrzymująca :D!
-
Tutaj zaczyna się gromadzić jakaś małomiasteczkowa duperelia... ? Blandynka, platyka, czy jak ci tam dzieciuchu, jeszcze raz przeczytaj sobie to co powiedział JP2 w Legnicy do twoich starych, którzy w 1997 byli pewnie tym zainteresowani. To właśnie tam padły słowa do wszystkich dorosłych: A ja raczej zadedykował bym słowa, które słyszałem na własne uszy w 1997, kiedy pojechałem na mszę z papieżem do Legnocy. Nigdy nie zapomnę tych słów, o których nie wiedzą biedni i ociemniali, a które brzmią głośno w świadmości myslących katolików. A Jan Paweł II mówił właśnie wówczas do nas zgromadzonych na lotnisku: "Bracia i Siostry! Dziś, gdy celebrujemy Eucharystię, i dla nas staje się jasne, że jesteśmy wezwani, by żyć tym samym życiem i tym samym Duchem. Jest wielkim zadaniem naszego pokolenia, wszystkich chrześcijan tego czasu, nieść światło Chrystusa w życie społeczne. Nieść je na "współczesne areopagi", ogromne obszary współczesnej cywilizacji i kultury, polityki i ekonomii. Wiara nie może być przeżywana tylko we wnętrzu ludzkiego ducha. Ona musi znaleźć swój zewnętrzny wyraz w życiu społecznym. I dodał na zakończenie: "To jest wielkie zadanie, jakie staje przed nami, ludźmi wiary... ". To co przedstawiasz swoim poziomem to populizm w prymitywnym wydaniu dziecko. Tego świata już nie ma o którym mówisz i naucz się tego jak najszybciej...2009-11-18, 18:42Jak masz takie ojęcie o sprawie na na trasę A4. Tam są takie miejsca, gdzie będziesz się mogła wykazać, a nie w poważnej dyskusji dziecko. Zmień pieluchę bo wali i to na odległość...
-
Bredzisz, jakieś halucygeny? Klerowi zależy tylko na kasie, tylko, więc nie biadol na ten lud, który utrzymuje stan portfela kleru. Samochody, sprzęty i wyjazdy z kochankami.
-
Masz rację Kris, stworzenie Boże nie wie co to kleryk, a zabiera się summa summarum za teologia poliutyczną. To już jest śmieszne. Naucz się dziecko anjpierw pewnych podstawowych pojęć, a dopiero później zabieraj za wytykanie komuś. Jeśli już cytujesz Pismo św. To przypominij sobie słowa: Jaką miarą wy mierzycie, taką i wam odmierzą lub inne nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni. Ksiądz nie jest zakrystianinem, aby miał swoje poglądy wyrażać przez dziurkę od klucza. Kapujesz dziecko?2009-11-18, 18:46Na kasie to zależy tanim prostytutkom... kapujesz? Przeczytaj najpier coś, a później się wymądrzaj. Na razie prócz cuchnących poglądów nie jesteś w stani nic zaprezentować.
-
Dziecko głupot nie kapuje :D Dziecko jedynie uważa, że co niektórzy księża naciągają biedny, ociemniały lud na to by ich(często nierobów) utrzymywać! A obrażasz blondynki, dzieci, i innych w imie MIŁOSIERDZIA BOŻEGO?
-
Może mądralo zaprezentujesz co ostatnio przeczytałaś z teologii politycznej, to podyskutujemy? Co za pozycję, która daje ci większe światło od tego, które ci się przyśniło... Jeden raz już na tym poście padło: jeśli masz IQ zdolne do wysikania dziurki w sniegu, to nie znaczy, że jeszcze coś prezentujesz dzieciuchu... Farosz wie co robi i chwała mu za to.
-
Kolego Katolu wg uznania, może nie mam co zaprezebtować, ale moje pieniążki to Wy kochacie, ociemniałego ludu także. Jak sądzisz, za co jesz takie obfite posiłki? Czy nie uważasz, że Krisowi urósł za duży brzuszek?
-
Co przeczytałaś napisz, to pogadamy, a nie podwórkowe poglądy uzbierane z koleżankami przy trzepaku... To się tu dziecko nie nadaje. Przeczytaj historię postów i zobacz kto w jakiej formie pisze. Może się czegoś nauczysz...
-
Kris daj se siana, ty masz swoich znajomych a inni mają swoich. Ewangelizować to możesz murzynków w Afryce. Jak bym chciał poczytać, co rzekł JPII to nie muszę zaglądać na to Forum. Tylko tacy jak ty i tobie podobni z butami włażą do cudzych uczuć i sumień. Torquemada od siedmiu boleści się znalazł. "Religia to nie opium dla mas. To placebo dla mas. " [dr Gregory House].
-
Ciemnogród ateistyczny pogonić troszkę intelektem w jakiejkolwiek formie, to od razu się kurczą i to błyskawicznie. To są jakieś dzieciuchy okrutnie powywracane w głowach. Mysleć i czytaćm a będziecie mieli coś więcej do powiedzenia niż tani populizm. In nomine Iesu omne flectatur... quia Dominus Iesus. Właśnie dlatego dzięki sieciom Web 2. Dokonują się dziś wielkie przemiany, które mają wpływ nie tylko na sposób korzystania z internetu, ale również na same społeczeństwo, w szczególności młode pokolenia, a także na przeżywanie wiary. Niestety do kreowania kultury internetu i komunikacji trzeba dorosnąć. Dziś sieć opiera się na idei wspólnoty wirtualnyej, która jest otwarta na prawdziwy dialog i konfrontację intelektualną w tej wielkiej wspólnocie, ale aby spełniała właściwości rozwjające człowieka musi kształtować poczucie odpowiedzialności i uczciwego współzawodnictwa. A nie kryptoagresji, czy bezimiennej nieodpowiedzialności. Kris, masz rację, farosz miał rację i dobrze zrobił pokazując klasę.
-
Dziecko drogie ty masz jakieś urojenia... ale pamiętam i na to recepta była tutaj już wcześniej podana: namocz ręcznik ziemną wiodą, okręc go wokół główy i posłuchaj najnowszej płyty Katie Melua. Pomaga w niektórych przypadkach 85 % otrząsnąc się. Brzuszek to urósł tobie na zimę a i włosy zaczęły ci wypadać... pozdrawiam.
-
No to może niech już ten proboszcz jak najszybciej zrobi tę habilitację i ucieka od tego ociemniałego grodu jak najdalej, ok? On będzie zadowolony, a i my parafianie także.