Oświadczenie ks. dra Jarosiewicza w sprawie Dnia Niepodległości

Dyskusja dla wiadomości: Oświadczenie ks. dra Jarosiewicza w sprawie Dnia Niepodległości.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czemu ciemnoty? Może niektórzy są bardziej wykształceni niż ty? :).2009-11-17, 18:20Co ma IQ do tego? Mam IQ mniejsze bo nie czytam twoich książek, czy jak?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Ty chyba KOŃCZYŁEM sowiecką szkołę polityczną w Moskwie, bo oni własnie tam prali głowy w takim duchu... ? ". Z. Freud się kłania :)
    A jakiego szampitra do prania tych zakutych lackich (nie mylić z laickimi) łbów używali?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Coś nie publikują moich postów. Ale próbuję dalej. Boba i Katol jesteście super! Strasznie się uśmiałem. Rzeczywiście r 33 i w-ry nic nie zaprezentowali z ambitniejszych tekstów, prócz cienitkiego utyskiwania i zwyklego pyskowania. Wracając do bohatera postu: dzięki za to że nie milczy w życiu. Zawsze jest szansa, by przestrzenie politycznego ciemnogrodu choć o trochę umniejszyć. Pozdrawiam myslących.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Pozdrawiam myslących. ". Przypominasz mi jednego gościa, tylko on mówi. ACAB, pozdrowienia do więzienia, POZDRO KUMACI. Anielski to ty? :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Pozdrawiam myslących". Dziękuję w imieniu tychże, i odwzajemniam pozdrowienia dla "myślących inaczej".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    In nomine Iesu omne flectatur... quia Dominus Iesus. Dzięki Kris! Warto żyć w świecie gdzie żyją jeszcze tacy jak ty... Do ciemnoty: choćbyście się zrzymali do kresu sił i tak nie macie najmniejszego wpływu na wiarę tych, którzy czują się Kościołem i są Kościołem razem ze swoimi kapłanami. Może w końcu ktoś wykrzesze z siebie jakim ambitniejszy tekścik niż to co czytamy... Czy już wszyscy się wystrzelali? Tylko proszę o ambitniejsze teksty z przemyśleniami, a nie pierdy internetowe, które nikogo nie interesują i świadczą o młodzieńczej demencji.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No dobra, coś ambitniejszego. Wytłumacz mi, czy dalej straszycie ludzi żydem. Co dodaje do macy krew chrześcijańskiego dzieciątka?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy nie sądzicie, że patrząc na Internet /chociażby po tych niepoważnych postach/, czy też na inne środki przekazu, można już dziś zauważyć że nie są neutralnym wehikułem, lecz przyczyniają się do klimatu przyzwolenia wobec „mentalności opartej bardziej na intensywności i patosie, aniżeli na przylgnięciu do dobra wspólnego i logosu”. Przepuszczając te teksty tylko przez podstawowe testy psychologiczne można z łatwością dojść do takiego wniosku. Jak nic świat woła dziś biednymi głowami o nową antropologię, która nie będzie oddzielać w sztuczny sposób etyki indywidualnej od społecznej, tylko spojrzy na człowieka całościowo i integralnie. Te posty są jednak zjawiskiem przyczyniającym się do rewindykacji praw z pominięciem obowiązków i do „ubóstwiania wolności, czy swawoli, które pozbawione prawdy o człowieku, obracają się nieuchronnie przeciwko dobru społecznemu. Niestety Internet i inne media nie przeciwstawiają się tej tendencji, lecz się jej podporządkowują, dlatego też dla myślących stanowią wyzwanie do ratowania tych, którzy są naiwnymi. No i oczywiście, że proboszcz miał rację i zachował klasę... pozdrowiona żałośnicy z r 33 na czele...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Właśnie dlatego dzięki sieciom Web 2. dokonują się dziś wielkie przemiany, które mają wpływ nie tylko na sposób korzystania z internetu, ale również na same społeczeństwo, w szczególności młode pokolenia, a także na przeżywanie wiary. Niestety do kreowania kultury internetu i komunikacji trzeba dorosnąć. Dziś sieć opiera się na idei wspólnoty wirtualnyej, która jest otwarta na prawdziwy dialog i konfrontację intelektualną w tej wielkiej wspólnocie, ale aby spełniała właściwości rozwjające człowieka musi kształtować poczucie odpowiedzialności i uczciwego współzawodnictwa. A nie kryptoagresji, czy bezimiennej nieodpowiedzialności. Kris, masz rację, farosz miał rację i dobrze zrobił pokazując klasę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ... a gdzie Antek?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Aby mówić o kościele zaangażowanym w życie społeczne, polecam lekturkę pt. humanizm integralny i solidarny. Wszystkim cieniasom da dużo do myslenia, a może nawet ich oświecić. Pozdrawiam.2009-11-17, 20:13Albo jeszcze jeden fajny i edukujący materiał pod tytułem: Nota doktrynalna dotycząca pewnych kwestii związanych z udziałem i postawą katolików w życiu politycznym.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zadedykujmy wszystkim na zończenie starą modlitwę wielkiego polityka i kapłana ks. Piotra Skargi, który nam, potomnym, przekazał: Boże, Rządco i Panie narodów, z ręki i karności Twojej racz nas nie wypuszczać, a za przyczyną Najświętszej Maryi Panny, Królowej naszej, błogosław Ojczyźnie naszej, by Tobie zawsze wierna - chwałę przynosiła imieniowi Twemu, a syny swe wiodła ku szczęśliwości. Wszechmogący, wieczny Boże, wzbudź w nas szeroką i głęboką miłość ku braciom i najmilszej matce, Ojczyźnie naszej, byśmy jej i ludowi Twemu, swoich pożytków zapomniawszy, mogli służyć uczciwie. Ześlij Ducha Świętego na sługi Twoje, rządy naszego kraju sprawujące, by wedle woli Twojej ludem sobie powierzonym mądrze i sprawiedliwie zdołali kierować. Zadedykujmy ją chłpcom starościańskim ze słabą szkoła polityczną i tym biednym z internetu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja raczej zadedykował bym słowa, które słyszałem na własne uszy w 1997, kiedy pojechałem na mszę z papieżem do Legnocy. Nigdy nie zapomnę tych słów, o których nie wiedzą biedni i ociemniali, a które brzmią głośno w świadmości myslących katolików. A Jan Paweł II mówił właśnie wówczas do nas zgromadzonych na lotnisku: "Bracia i Siostry! Dziś, gdy celebrujemy Eucharystię, i dla nas staje się jasne, że jesteśmy wezwani, by żyć tym samym życiem i tym samym Duchem. Jest wielkim zadaniem naszego pokolenia, wszystkich chrześcijan tego czasu, nieść światło Chrystusa w życie społeczne. Nieść je na "współczesne areopagi", ogromne obszary współczesnej cywilizacji i kultury, polityki i ekonomii. Wiara nie może być przeżywana tylko we wnętrzu ludzkiego ducha. Ona musi znaleźć swój zewnętrzny wyraz w życiu społecznym. I dodał na zakończenie: "To jest wielkie zadanie, jakie staje przed nami, ludźmi wiary... ". Kiedy te słowa usłyszałem wróciłem i szukałem ich z internecie, by jeszcze raz to przeczytać i przemyśleć. Jego wezwanie jest aktualne właśnie dlatego, że spotykamy ciągle polityczną mizerię...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No to już kończyć tą nierówną walkę bo jak to czytam to rzygać mi się chce!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pamiętaj żołnierzyku na całe życie: Milito pro Christo! To daje szczęście i to prawdziwe!