Agnieszka npisała:"Niemim, a skąd wiesz, że Czarny Lotos to chłopak? "Nie no, tego jeszcze nie było :-)))))))Podaj, proszę jakiej kategorii hotel Cię interesuje?
Żona mnie zdradza notorycznie i myśli, że ja nic nie wiem
-
-
Niemim, nie przejmuj się, czytam Twoje wypociny ;-) I piszemy "oryginalnej" orientacji ;-)
Ale nie trafiłeś ;-) Jak zmienię orientację to zapewniam, że poinformuję Cię jako pierwszego ;-) Tylko wiedz o tym, że nie masz najmniejszych szans ;-)
Bo mnie kręci mózg, którego nie masz! ;-).2009-11-15, 20:44*a Ty go nie masz ;-) Teraz chyba będzie poprawnie ;-). -
Masi , choć nie wiem jak bardzo byś próbował,od miejsca w którym próbujesz się podłączyć- do mózgu droga jest bardzo daleka :-)Chyba ,że nazywasz się Long Dong Silver ( http://en.wikipedia.org/wiki/Long_Dong_Silver )lub występujesz w cyrku ze swym instrumentem :-)
-
Satyrze, Lolka mnie prosiła abym się od Ciebie "odczepił" -> Więc wybacz, uszanuję jej prośbę; -). Pozdrawiam!
-
Czarny Lotosie! Przeczuwałam od jakiegoś czasu, że jesteś chłopakiem... Gdyby tak nie było, nie wzbudziłabyś takiego pożądania u pewnych, chłopców, :-) Skoro jesteś chłopakiem, to dlatego nie bierzesz na poważnie zalotów facetów. Ale ja może przypadnę do gustu? Posiedzimy w kafe, pogadamy (plotkowanie) itp. wymienimy przepisy kulinarne i może pochodzimy po sklepach z ciuchami?
-
Agnieszka napisała:"Gdyby tak nie było, nie wzbudziłabyś takiego pożądania u pewnych, chłopców,"Ale ja właśnie nie wzbudziłam, buuuuuuuu... Boże, w swych postach jestem za mało męska. Oświeciłaś mnie Agnieszko! Hi, hi, hi.
-
PS.Załozycielowi tematu radzę nauczyc sie czerpać radośc i satysfakcje ze szczęścia żony.Na początek polecam filmy :Mężczyzna który patrzy Tinto Bress`a lub Męzowie i kochankowie Mauro Bolognini
-
Czarny lotosie a w ilu gwiazdkowym Ty pracujesz i jak się nazywa. Pani Blecić pani bredzi. Miałaś zakładać organizacje serbską i co? Masi tak to już jest: Ja-sprayt. Ty-pragnienie. A pragnienie nie ma szans.
-
Czarny Lotosie, wzbudziłaś/eś miłość u tych, co wolą... hi hi hi. No i tak wiesz już, z kim masz do czynienia... hi hi hi Oni nie są i nie byli zainteresowani moją osobą, bo jestem kobieciną... hi hi hi.2009-11-15, 21:42Niemim, nie łap się brzytwy, bo zaboli... A stowarzyszenie będzie mocne, nie zakładamy byle jak i byle co, i byle gdzie. Niemim widzę, że ciśnienie skoczyło ci mocno. Czy połechtałam w czułe miejsce? Jeszcze troszkę... jeszcze, jeszcze... a dojdzie u Ciebie do wytrysku - (różnych ostrych słów pod moim adresem). Hi hi hi.
-
http://www.innsbruck-hotels.at/hotel-grauer-baer/das-hotel/index.php?lang=dePolecam ten hotel. Podoba mi się ten styl a ceny są bardzo przystępne. Piękny, cichy, stylowy, tajemniczy a jednocześnie nowoczesny :-))).Agnieszko, nawet nie mów takich rzeczy! ;-)Nie są zainteresowani bo zadeklarowałaś, że nie zdradziłabyś męża, później sprostowałaś ale za późno ;-))).
-
Czarny lotosie dziękuję, kolorowych snów (może o niemimie ;-) Agnieszko ty chyba przekwitłaś i zazdrościsz tym co mogą, lubią, uprawiaja...
-
Dzień dobry wszystkim! I znowu nowy deszczowy dzień, za oknami... Tak mnie ogarnia lenistwo, że zamiast brać się za pracę, popijam poranną kawinkę i patrzę co się działo wczoraj, jak już poszłam spać, a inni jeszcze flirtowali... Ale widać cała impreza szybko się skończyła i poszliście lulu. Niemimie - ja nie przekwitłam, tylko przekwitam, widzę że już walisz z prostej rury, bez litości i czułości :)
A co do zazdrości - tak! Zazdroszczę! Chcę by Czarny Lotos był mój (nie ważne czy on chłop czy baba), bo jest taki miły i ma w sobie tyle ciepła! Będę o Lotosa walczyć, Niemimie :)
Pa pa ;). -
Agnieszko w Bolesławcu jest piękny poranek. Dlaczego masz walczyć o Lotosa, ja powalczę o ciebie też jesteś ciepła i miła :)
-
Witaj Franczesko! Widzę, że ekipa pomaleńku wstaje spod pierzynek i hyc, do internetu ;)
A co do pogody, w Kołobrzegu deszcz ale ciepło, a więc idealna pogoda dla grypy :(
Oj, coś złego się ze mną dzieje... bo ogarnia mnie totalne lenistwo! -
Agnieszko może się rozmarzyłaś?