Żona mnie zdradza notorycznie i myśli, że ja nic nie wiem

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Co mam w takiej sytuacji zrobić? Jesteśmy rok po ślubie.

  • Masz dowody czy się domyślasz?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zapytaj czy musi tak postępować. Gdy odpowie, że tak, rozwiedź się. Może to "sportsmenka".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja bym proponował pocisnąc jej z byka i na rogi taką.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja proponuje - zrób to co najlepiej potrafisz. Zap... erdol jej z dyni.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeszcze jakiegoś hiv-a przywlecze do domu, co z Ciebie za facet?

  • Wspólczuje.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Daj mi do niej telefon.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie przejmuj się, żony często zdradzają, maja niewiele do stracenia ;-) Co innego życiowe partnerki :-)

  • No tak, nie ma co się przejmować dopóki masz kasę -> masz Lotosa ;-)
    Czysty interes ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A może to także jest twoja wina, że tak sie dzieje? Za mało sie starasz? Zastanów się.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Masi Ty znów zamiast coś w temacie to na mnie włazisz ;-))))).

  • Lotosie już nie przesadzaj ;-) Mój wpis można porównać z delikatnym dotykiem, który powoduje mały dreszczyk u Ciebie ;-) Bo przecież nie napiszę takiego tekstu, który będzie porównywalny ze zdarciem ubrania i skończeniu zabawy na blacie kuchennym! ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    :-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Każdy normalny facet zdradził by swoją drugą połowe z czarnym lotosem a ja jako pierwszy. Czarny lotosie co ty robisz z ludzmi, nawet masi zdradził by dla Ciebie admsia. M.