Doczekalem sie madrej i trafionej wypowiedzi. Gratulacje!
Będzie fontanna w Rynku
Dyskusja dla wiadomości: Będzie fontanna w Rynku.
-
-
Neo -- raczej neo komunista. Sam jesteś menel. Chcesz fontannę to sobie kup. W konstytucji pisze o potrzebach ludzi a nie o fontannach.
-
Moja potrzeba jest fontanna.
-
Ta fontanna i jeszcze "makdonald" - niech się hołota cieszy.
-
Jestem holota i lubie fontanny.
-
I dobrze że się coś dzieje w Bolesławcu! Ja jestem za fontanną...
-
E tam fontanna... Trzeba było wieżę z kości słoniowej wybudować. A naszczycie popiersie promana! Wtedy by się dopiero działo w bolesławcu, bolesławianko! Jak zwykle przerost formy nad treścią. Ps. Pr = prymat polityki nad rozumem... smutne.
-
U Ciebie ani prymatu, ani polityki, i ani rozumu. Bardzo wesolo i radosnie.
-
Czy idioci piszący że na co innego mogła iść kasa nie rozumieją że to nie jest tak że dostają kasę z unii i mogą sobie wydać na co chcą, tylko najpierw przedstawiają projekt na co ma iść. Ale najlepiej pisać że kasę to rozdać biednym, pewnie. Od tego też są inne projekty i dofinansowania, i są urzędy i resorty które się tym zajmują, odpowiednimi zagadnieniami. Więc skończcie co niektórzy pisać prostackie teksty.
-
To jeszcze raz ja... jedna fontanna i nowe ogrodzenie muzeum nie zmienią mało atrakcyjnego wizerunku miasta. Czy zastanawialiście się kiedyś ile trwa zwiedzanie Bolesławca? Ok 1, 5 godziny! Tyle potrzeba, żeby obejść wszystkie atrakcje! No bo ile można chodzić w kółko po rynku? Poza Rynek (i kawałek Prusa) ani warto, ani się chce (walory estetyczne) wychodzić. Bo na miasto trzeba mieć pomysł... same unijne środki nie wystarczą.
-
Ktoś pisze: "to nie jest tak że dostają kasę z unii i mogą sobie wydać na co chcą, tylko najpierw przedstawiają projekt na co ma iść". To prawda. Kasa idzie na to, co się w projekcie napisze. Trzeba było napisać mądry wniosek. A tak poszło na fontannę. Głupi pomysł, głupi wydatek. Więc nie są idiotami ci, którzy piszą, ze na coś innego moglo iść.
-
Sa idiotami, jesli tak pisza.
-
Popisaliście, podyskutowaliście... i co? Fontanna i tak będzie i planty też. Ja mam tylko wielkie pretensje ten bruk na plantach. Nikt nie pomyślał o wózkach z dziećmi, które będą omijały ten park. Również o wózkach inwalidzkich, o rowerzystach, o wrotkarzach, a ma służyc to dla wszystkich. I nie piszę tu o huliganach, a o dzieciach na spacerze z rodzicami. Niektóre dzieci towarzyszą rodzicom jadąc np: na rowerku. A my sami jak założymy bąrdzo miękkie obuwie to odczujemy na własnych piętach ciężar tej inwestycji. Nikt nie wyciągnął wniosków z " pomyłki" z kostką na rynku. Może to i estetyczne, ale nie praktyczne. Napisałem, ale wiem że i tak nic to nie zmieni. Chociaż się wyżaliłem.
-
No właśnie....ta kostka to porażka ;/
-
Lubie spacerowac po takiej kostce.