Bierne palenie

Dyskusja dla wiadomości: Bierne palenie.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jolka, Jolka... Spaliny Ci nie przeszkadzają? A np. park przy ul Sądowej. Na ławce siedzi dwóch gości palących papierosy. I oni szkodzą. A w ciągu minuty tą ulicą przejeżdża co najmniej kilkanaście samochodów, są wzdłuż ulicy z dwóch stron parkingi, na które ktoś wjeżdża lub wyjeżdża. I to nie szkodzi? Nie popieram palenia papierosów w miejscach publicznych, ale ze spalinami przesadziłaś. A po plaży samochody nie jeżdżą więc normalne, że dociera tam mniej spalin.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Genek bezczelni i aroganccy i egoistyczni są Ci, którzy chcą komuś coś zabraniać w imię swoich własnych racji.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dyskusja nie ma sensu, palacze próbują wywrzeć dziwne poczucie winy u niepalących, którzy niejednokrotnie są uczuleni na dym tytoniowy i po prostu duszą sie wdychajac go, również oczy mogą łzawić ale cóż wg palaczy osoby które nie tolerują papierosów powinny nie wychodzic z domu żeby palący mogli palić sobie do woli i truc się gdziekolwiek przebywają... i jeszcze jedno, nie zasłaniajcie się smrodem z fabryk czy spalinami bo to co wy wdychacie jest o niebo gorsze!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie unoś się tak Jola. Przecież to o czym piszesz chcecie zastosować właśnie do palaczy, pozamykać ich i zakazać im. Z tym uczuleniem to chyba lekko Cię poniosło. Ale może takie osoby istnieją. W każdym bądź razie jak ktoś jest na coś uczulony to tego unika. Ciekawe co mają powiedzieć osoby uczulone na katar sienny? Zlikwidować całą roślinność w miejscu i potencjalnego przebywania? Uczuleni na sierść zwierząt nie biorą sobie do domu psa czy kota. Normalna rzecz. Sam palę na co wskazuje mój nick ale staram się tego nie robić przy dzieciach, w miejscach gdzie jest dużo ludzi itp. Wszystko zależy od człowieka. Są tacy, którzy nie liczą się z nikim (dotyczy to również osób niepalących) i próbują komuś narzucić swój punkt widzenia lub czegoś zakazywać na zasadzie bo ja nie lubię to tak ma być.