Jesli Gwizdala klamie to dlaczego nikt z oficjeli tego nie zdementuje? Slonce Peru nie zadalo sobie tego prostego pytania a juz wyskoczylo na barykade. Nie widzi jeszcze ze sam jest na tej barykadzie i broni ubzduranej w swojej glowie misji. Dokladnie tak samo robi jak radio maryja
Niegospodarny jak burmistrz Relich
Dyskusja dla wiadomości: Niegospodarny jak burmistrz Relich.
-
-
Ale co ma zdementować? Podjęcie takiej a nie innej decyzji przez burmistrza + różnice w ofertach same w sobie są dementi. Problem widzą tylko istotne, a w przypadku podobnej sprawy druku plakatów przez UM sprawę podchwyciły wszystkie media - burmistrz Relich jest tak potężny, czy może po prostu problemu nie ma a Rzetelny się mści?2010-07-24, 20:55A poza tym nie jestem na żadnej barykadzie - po prostu zauważam ogromne nieprawidłowości w postępowaniu Istotnych (polecam przeczytanie pierwszych dwóch stron komentarzy). "Walka" odbywa się jedynie w urojeniach anonów. Wyczynami Istotnych została zainteresowana REM, a KG straszy mnie sądem - zobaczymy kto ma rację. Chwilowo nie mam zamiaru dalej taplać się w anonimowym błotku.
-
Znaczy co? Wszyscy anonimowi (dla ciebie) użytkownicy Tego wspaniałego portalu pujdą do więzienia? Słońce Peru to też anonim. Chłopie tylko dobry psyholog ci pomoże a może w tym stanie to nawet psyhiatra.
-
Slonce ty juz sie gubisz w tym co piszesz i w dodatku podajesz falszywe informacje. Cytuje ciebie: "w przypadku podobnej sprawy druku plakatów przez UM sprawę podchwyciły wszystkie media". Klamstwo. Luzyce, Azart-Sat i Expres przemilczaly sprawe plakatow. Tylko Istotne i Bolec to podaly. Czyli klamiesz.Zarzucasz Gwizdale ze manipulowal w informacji tymczasem okazuje sie ze podane przez niego informacje sa prawdziwe a tylko TY masz paranoje.Mial racje ktos piszac o tobie prawde ze jakby chodzilo o Nowaka to bys walil w Relicha a tak piszesz bzdury. Dla ciebie niewazne sa fakty tylko nazwiska
-
Na stronie piątej komentarzy napisałem: Nie rozumiem co to wszystko ma wspólnego z "artykułem" który komentujemy. W ogóle to zauważyłem ciekawy schemat: 1. Pojawia się jakiś temat, 2. Piszę posta, 3. Dwie-trzy osoby piszą na temat, dyskusja rozwija się w ciekawym acz nie-takim-jak-redakcja-chce kierunku, 4. Losowo wybrany anonim (~--, Elunia, Papa Smerf, Niemim) wylewa z siebie parę bluzgów albo wyssanych z palca rewelacji na mój temat. 5. Profit? Nie mam ochoty na przepychanki z anonami. Oczekiwałem uczciwej dyskusji z redakcją, dostałem wycinanki i wiersze o gąskach. Nie piszecie nic na temat, nie mamy o czym rozmawiać.2010-07-24, 22:09Aha - nadredaktor groził mi sądem, ja opisałem jego działalność REM. Zdanie anonimowych bluzgaczy jest kompletnie nieistotne.
-
Ad personam, etc., etc., etc. W takim razie takimi samymi bluzgaczami są wszyscy pozostali, którzy Ci wytykają kłamstwo, niewiarygodność, itd. Walczysz z całym światem :) Biedny, zakompleksiony człowieczku, jakże mi Cię żal. Nie tylko jesteś megalomanem ale również masz manię prześladowczą.
-
Słońce Peru anonimowy bluzgaczu może idz do swojego mentora do knajpy i síę uwal jak świniak, a potem ryja wydzieraj na komuny. Ty jesteś tak pokręcony że zaraz skargę na nowaka napiszesz że swojego forda serduszkami WOŚP okleił - a właśnie skąd nowak ma tyle serduszek? Ja sobie kupiłem serduszko od dwóch fajnych handlarek z taką puszką.
-
Ach, już Ty pewnie jesteś Napoleonem! I Elvisem, Atlantą, kosmitą i kim tam jeszcze chcesz :).
-
"Słońce Peru anonimowy bluzgaczu może idz do swojego mentora do knajpy i síę uwal jak świniak, a potem ryja wydzieraj na komuny". I jak tu z czymś takim rozmawiać?
-
Wykazalem ci slonce ewidentne twoje klamstwo w sprawie ulotek UM. Wzywasz wszystkich do odpowiadania na twoje urojone tezy ale sam nie odnosisz sie do swoich klamstw. Jestes niewairygodny zupelnie i wykazalem to poprzednim postem.
-
Monk, odpowiadam: sprawą druku plakatów (nie ulotek) zajęły się bοlес, istotne oraz bοbrzаnіе, nie zajęły się upolitycznione media prezydenta: Αzаrt-ѕаt i Εхрrеѕѕ. Łużусе jest serwisem bardziej regionalnym, reszta (filiżanki i takie tam) ma cztery odwiedziny dziennie więc się nie liczy. Faktycznie, ogrom pomyłki przytłaczający :/
Wykazałeś jeden błąd, co z całą resztą? Co z tym: Po pierwsze portal jest stroną sprawy którą opisuje, Po drugie nie dopuszczono - pocięte, wyrwane z kontekstu zdanie się nie liczy - do głosu drugiej strony, Po trzecie napisano nieprawdę, że konkurencyjna oferta była gorsza, ponieważ oferta Istotnych miała niższy nakład, nie była kolorowa oraz ma mniejszą liczbę punktów kolportarzu, Po czwarte dlaczego napisano, że oferty były równe, skoro Εхрrеѕѕ spełniał wymagania określone w ofercie, a Istotne jedynie obiecały je spełnić? Co z pytaniami o finansowanie Istotnych przez Starostwo? Co z porównaniem cen usług Istotnych dla Starostwa (1650 złotych za wydanie), Expressu dla miasta ( 575 złotych za wydanie) i Expressu dla Nowogrodźca (775 złotych za wydanie)? To też jest dosyć typowe, że anony znajdą jedną poboczną pierdołę do której mogą się przyczepić (Papa Smerf np uznał raz, że cały wywód o restauracji w MCC jest nieprawdziwy ponieważ skończył studia z wynikiem bardzo dobrym a nie wyróżnieniem... ) i uważają, że to obala WSZYSTKO. Przykro mi - nie jest tak.2010-07-25, 00:55Swoją drogą to ciekawe - trzy anony wyskoczyły na mnie z pianą za pierdółkę (czy to, że o sprawie napisały dwa liczące się portale a nie trzy cokolwiek zmienia? ), mimo że wcześniej zupełnie nie przeszkadzała kompletna hipokryzja Rzetelnego: "W Bolesławcu na Dolnym Śląsku samorząd miejski ma 40% udziałów w lokalnej telewizji, co miesiąc płaci też innym mediom za pisanie o działaniach władz. Nietrudno sobie wyobrazić, jak wyglądają programy w takiej telewizji i artykuły w takich gazetach. Samorządy powinny mieć ustawowy zakaz finansowania mediów lub podmiotów z nimi współpracujących. Samorządy są od rządzenia, a nie od robienia gazet czy telewizji. Ktoś powie, że samorządy muszą w jakiś sposób przekazywać ludziom informacje. W porządku. Prawie każda gmina ma stronę internetową i BIP. Tam może umieszczać informacje i ogłoszenia. Może też wywieszać je na tablicy przed urzędem. Jeśli ktoś będzie zainteresowany, a nie ma dostępu do sieci, to tam wszystko przeczyta. Sam prowadzę dziennik internetowy. Nie chcę, by samorząd za publiczne pieniądze konkurował ze mną, bo to nieuczciwe. Dopóki władze będą kupować media, dopóty nigdzie nie będzie rzetelnych materiałów prasowych. ". Naczelny nie tylko prawie kompletnie to zignorował, ale do tego moje dopominania się o odpowiedź dzielnie wycinał. Tu Wam to nie przeszkadzało? To znaczy, jest to dość oczywiste, bo nie istniejecie - służycie jedynie do rozmydlenia tematu przez pozamerytoryczne bulgotanie...2010-07-25, 00:58I ostatnia rzecz - anony z lubością piszą dlaczego nie mam racji: bo jestem brzydki, bo Nowak mi płaci (mimo że nie płaci), bo jestem głupi bo tak, bo jestem szczeniakiem, bo przyjdę do Paryskiej i się upiję (nie wiem co to ma wspólnego... ), bo tezy są urojone bo tak. Ciągle brakuje tylko jednego: wypunktowania moich tez i wskazania w których miejscach się mylę. Bo ja się może mylę, ale wy poza bulgotaniem i wyzwiskami (no dobra - raz udało się znaleźć kompletnie nieistotną pomyłkę) nie piszecie nic... -
Słonce Peru mówi: "(... ) reszta (filiżanki i takie tam) ma cztery odwiedziny dziennie więc się nie liczy. ". A w tym roku o Gliniadzie, którą organizuje Słońce Peru, tylko ta reszta pisze. I może tu jest Starszy Glinolud (Rineo, Zbanowany, Król Lear i wielu innych) pogrzebany :)
Słońce i mam dla Ciebie nowy, bardziej godny nik: Czarny Rycerz, co to nikomu nie ustąpi, nawet królowi Arturowi :)P. S. Powiedzmy, że mamy remis :).
-
Pewnie dlatego, że jeszcze się do nikogo nie zgłosiliśmy... I co ma wspólnego Gliniada z burmistrzem Relichem, drukowaniem gazet, nakładem istotnych itp? Nic? No właśnie - jak zawsze piszesz od czapy, a do tego złamałaś obietnicę niekłamania na mój temat. Nie mamy remisu - ja piszę cały czas na temat (no, chwilami odganiam się od anonimów), Ty natomiast pleciesz trzy po trzy co ślina na język przyniesie. Sorry Grażyna, ale całość Twojej "argumentacji" sprowadza się do zaczepek osobistych i wierszyków o gęsiach, więc nie oczekuj poważnego traktowania. Pa, taplaj się dalej w anonimowym bajorku i dalej udawaj, że połowa bluzgających anonów to wcale nie Ty :*.
-
Słońce, Czarny Rycerzu, ale to wszystko wyjaśnia.
-
Słońce o co Ci chodzi?