Przykład osoby, która wypowiada się zgodnie z tematem. Jak widać można :).
Stosunek Bolesłwian do marketów, centrów handllowych, basenów
-
-
Wszystko fajnie ale Pani która należy do klasy średnie a więc Pani reprezentująca przedsiębiorczość nie wie co to pieniądze prywatne a co państwowe. Klasa średnia proszę Pani to nie tylko kasa. Jaka według Pani jest różnica między skarbem państwa a samorządem? - Skąd proszę Pani pochodzą pieniądze unijne? Przemysław też popiera inwestycje lokalne pod warunkiem że inwestorem są prywatne firmy. Bo to znaczy że są warunki do rozwoju i bogacenia się dla obywateli. Jeśli inwestycje wykonuje państwo /samorząd / to znaczy że podatki i inne opaty są zbyt wysokie i w prostej linii hamują rozwój przedsiębiorczości. Nawet baseny odkryte powinny zostać sprywatyzowane. Jestem przekonany że działo by się tam coś cały rok. Do czasu aż urząd wyciągnął by swoje rączki po profity.2010-06-28, 15:52Pierwszym przejawem dobroczynności miasta będzie opłata za wody deszczowe przez mieszkańców i firmy. /podatek od deszczu /.
-
Zadałem Przemysławowi "parę" pytań w mojej wypowiedzi. Ja pisałem o pewnej sprawie, a Pan o zupełnie czymś innym. Czekam aż Pan się do tego ustosunkuje. Najpierw Pan coś mi zarzuca, a później jak proszę o przykłady, to cisza. Czyżby brak argumentów (? ).2010-06-28, 16:14Tylko proszę mi nie pisać, o podatkach, co to pieniądze prywatne, a państwowe i tak dalej. Proszę odpowiedzieć na moje pytania. Swój pogląd Pan przedstawiał już wiele razy. Po za tym zaczyna Pan być już męczący i nachalny tą swoją monotematycznością. Cytuję pana "Z politowaniem czytam jak to studenci wpływają na rozwój gospodarki. To może polikwidujemy całą przedsiębiorczość pozostawiając jedynie urzędy i studentów. Studenci zrzucą się na baseny, lodowiska i galerie. Studenci będą siłą napędową gospodarki. Studenci utrzymają szkoły, szpitale uczelnie, wojsko i policję. ". Czekam na konkretny argument, skąd Pan wziął takie myślenie odnośnie studentów, z mojej wypowiedzi. Proszę się ustosunkować do moich wypowiedzi, a nie tylko do własnego światopoglądu, który nie uznaje niczego innego. Ja przedstawiłem jak to wygląda względem pewnych statystyk. Proszę mi udowodnić, że się mylę, odnośnie konsumpcji przez młodych ludzi, studentów.
-
Spokojnie pro-pain. Przecież Przemysław nie musi przedstawiać argumentów na to, że nie masz racji. Myślę, że wyższą klasą jest przedstawienie argumentów na swoją rację. Twój styl wypowiedzi mi się nie podoba, ale w wielu sprawach zgadzam się z Tobą.2010-06-28, 21:02A jak ktoś chce to niech otwiera galerie itp. Jego kasa jego ryzyko. A jak interes nie wypali to nakarmi się przy tym kupa komorników, syndyków itp. (obrzydzenie mnie bierze na samą myśl, że tacy istnieją). A np. gdyby miasto sprzedało wszystkie tereny nadające się na takie inwestycje, to ile by miało kasy za którą można zbudować porządny basen lub coś innego "pożytku publicznego".Przy okazji budowy basenu, na zarzuty, że za mały inwestor tłumaczył, że po co i dla kogo większy. Padły głosy na forum, że bilety będą drogie. A ja wolę zapłacić tutaj niż jechać do innego miasta: więcej kosztuje paliwo na przejazdy.
-
Masz do tego prawo by Ci się mój styl nie podobał, jak każdy. To szanuje. Ale jak byś przeanalizował moje wypowiedzi dotyczącego tego posta, sam byś zauważył, że ja piszę o czym innym, a o czym innym Przemysław. Zadałem Przemysłowi pytanie aby na nie odpowiedział. Nie podoba mi się jedna sprawa. Mianowicie, taka, że jeśli o czymś piszę, a dokładniej o pewnym napędzaniu gospodarki przez studentów (co jest prawdą), to bardzo mi się nie podoba, że Przemysław piszę o zupełnie czym innym. Nie ma to nic wspólnego z moją wypowiedzią. Na tym mi zależy aby wypowiadać się merytorycznie. Utworzyłem Posta, aby Bolesławianie mogli się wypowiedzieć w pewnych kwestiach. Jednak Przemysław dalej swoje. Chcę mu tylko udowodnić, że pisanie niech studenci sami wszystko opłacają i tak dalej jest wyssane z palca i w ogóle nie odnosi się do mojej wypowiedzi. Pozdrawiam.
-
Ja do centrów chandlowych mam stosunek analny.
-
Nawet gdyby były w Bolesławcu trzy Orliki, cztery centra handlowe, dwa kina, mc'donalds, to i tak młodzież wyjedzie z tego miasta. Powód jest jeden - większy wybór pracy i płacy dla młodego, uczelnie, infrastruktura, neony, różnorodność i chęć poznania nowego niż siedzenie xx lat na starych śmieciach. W naszym mieście nie da się dobrze zarobić, wszyscy to wiemy. Aby zbudować basen musimy zrezygnować np. z budowy drogi lub remontu budynków. Nie będzie u nas tak że dziecko zapisze się do szkoły muzycznej lub na tenisa i jeszcze da kilkadziesiąt złotych na basen dziecku, bo ludzi na to nie stać. Może być tak, że pieniądze z portfela rodzica pochłoną też podwyższone podatki aby spłacić basen lub galerię na którą miasto się zapożyczyło. No i wtedy kasa z portfela idzie na bilety i na podatki a zarabia się w dalszym ciągu mało. I wtedy jest dylemat - z czegoś musimy zrezygnować! No i rodzic rezygnuje ze szkoły muzycznej bo dziecko woli pływać. Szkoła z braku klientów przenosi się w niebyt. Później na forum jest płacz że w Bolesławcu nie ma szkoły bo ktoś chciałby aby była... I tak można do usranej śmierci. Trzeba to sobie powiedzieć - JESTEŚMY PROWINCJĄ I ZOSTANIEMY JĄ NA ZAWSZE! Jedyny sposób na lepsze jutro to państwo, które lokuje ośrodki przemysłu i handlu w dużych miastach! W USA, Niemczech, Francji dojeżdżanie do pracy i na wypoczynek do dużego miasta to norma. Niektórzy jeżdżą nawet 200 kilometrów w jedną stronę, a że infrastruktura na to pozwala to trwa to godzinę lub półtora. Idealne było by dla Bolesławca zmodernizowanie PKP, szybki pociąg i szybka autostrada z 4 pasami i brak ograniczenia prędkości na niej. Wtedy do Wrocławia jeździło by się do pracy niecałą godzinę (teraz ludzie dojeżdżają do Nowogrodźca 30 minut i jest to dla nich normalne), studenci nie mieszkali by i nie wynajmowali mieszkań, przez co kasa została by w Bolesławcu. Taki Wrocław zyskał by w Europie jako nowoczesne miasto, a to przyciąga inwestorów. Tak więc lepiej niech państwo zainwestuje w szybki transport a pracę Bolesławianie sami znajdą, nawet w odległych miastach. I wtedy nie trzeba budować basenów, galerii i obozów pracy na Bolesławieckich polach.
-
A dlaczego napisałem, że zgadzam się z Tobą? Bo przeczytałem i analizowałem. A już dużo wcześniej niż Ty zwróciłem na forum uwagę, że P1954 i tak swoje.
-
Nie widzę żadnej płaszczyzny do dyskusji, i nie mam obowiązku ani czytać ani odpowiadać na pana posty Panie Pro_pain. Różnimy się poglądami i dobrze. Ja również nie napinam się aby wszyscy przyznawali mi rację. Każdy ma prawo rozumieć i przeżywać życie po swojemu.
-
Dlatego nie chce Pan odpowiedzieć na moje pytania, bo Pan nie potrafi. Zagalopował się Pan ze swoja wypowiedzią. Ja powiedziałem o pewnej sytuacji, a Pan jak zwykle swoje. Nie potrafi Pan odnosić się merytorycznie. Podobnie jest dzisiaj chyba z politykami, nie potrafią dostrzec innych, najważniejsze są tylko ich wizje. W tym poście osoba o nicku "lokalnie" wypowiedziała się merytorycznie odnośnie posta. Nigdzie w jej wypowiedzi nie był mowy o polityce czy gospodarce. Pan jednak jej napisał, cytuje ". Przemysław. 2010-06-28, 15: 50. Wszystko fajnie ale Pani która należy do klasy średnie a więc Pani reprezentująca przedsiębiorczość nie wie co to pieniądze prywatne a co państwowe". Jak to się ma do tej Pani wypowiedz, ni jak. Osoba się cieszy, że będą pewne rzeczy w Bc, a Pan swoje. Po raz kolejny Pan pokazał, że nie potrafi słuchać i spojrzeć z innego punktu widzenia. Po za tym pozwoliłem sobie zadać troszkę trudu i przejrzałem selektywnie posty z udziałem Przemysława. Widać, tam jak tutaj, że Przemysław nie odpowiada zbytnio na rzeczy jemu zdane, najważniejsze jest to, aby jego było na górze. Taka jest moja opinia. Jeśli chcę Pan, Panie Przemysławie się wypowiadać na forum, zalecam odnoszenie się do tematu, i silną argumentację. Ja nie widzę sensu z Panem dyskutować. Ja przedstawię argument, a Pan powie, że nie musi ze mną rozmawiać :) Pozdrawiam.
-
Proszę nie wypaczać mych wypowiedzi. Ja nie kwestionuje basenu tylko sposób myślenia Pani "lokalnie" -- Nie można się cieszyć z tego że inni będą płacić za nasze radości.
-
Bolesławianie nie potrzebują centrów handlowych, wystarczą im targowiska bo tu i brudno jest i potargować można a poza tym bolesławianie mają już jedną galerię handlową- OLIWIA hehe.
-
Najlepsze sklepy to Hand-shopy. Dobrej jakości odzież i tania :).2010-06-29, 14:32Pan Przemysław cały czas moje wypowiedzi wypacza. Powtórzę po raz setny i ostatni Napisałem o studentach jako pewnej grupie, która napędza gospodarkę, a Pan wypatrzył moją wypowiedz, pisząc że niech studenci budują wszystko. Za nim zacznie Pan kogoś upominać, proszę na siebie popatrzeć.2010-06-29, 14:37Po za tym proszę o pokazanie mi gdzie to Pani "lokalnie" tak, źle myśli (? ) Cieszy się tylko, że może pójść na basen i ubrać w galerii. Za radość zacznie Pan karać. Człowiekowi w tym kraju już nie wolno się cieszyć(? ) Mają ciągle narzekać (? ) Będę bronił tych co choć czasem cieszą się z tego co mają i z tego kraju!
-
JESTEŚMY PROWINCJĄ... Tako rzecze Mader faker. A następnie rzuca propozycję jak tę prowincję powiększyć. Ale jedno już się realizuje: ludzie ze wsi jeżdżą na urlopy do miasta (nie jest to obrażanie wsi, po prostu mieszka tam dużo ludzi którzy stawiają domy na wsi, a pracują w mieście). A perspektywa dojazdów 200 km? To ja wolę pospać i pracować na miejscu. A niby dlaczego przemysł ma być tylko w dużym mieście.2010-06-29, 18:35Usiłuję sobie wyobrazić te dodatkowe kilka tysięcy samochodów mknących ze Zgorzelca, Bolesławca itd. do Wrocławia.
-
W Panstwach o duzym stopniu uprzemyslowienia i rozwinietych strukturach uslugowych, takiego widoku tysiecy mknacych samochodow, nie trzeba usilowac sobie wyobrazic. W Polsce drogi sie zapchaja z prostej przyczyny. Nie ma sieci autostrad i przyzwoitych drog szybkiego ruchu.