To nie bog stworzyl czlowieka, ale czlowiek stworzyl boga

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Madrosci ludzkie sa glupstwem u Boga, wiec nie ma oczym dyskutowac, a Bog jest jeden czy tego chcesz czy nie, basta! Stary Testament to nie jakas tam mitologia, ale ksiega napisana dla nas, abysmy dowiedzieli sie jak cudownie Bog prowadzil swoj lud wybrany. Jak poczytacie sobie o ewolucji i Darwinie to sami zobaczycie po krotkim czasie, ze nauka ta nie ma podstaw, a skoro tak to gdzie sa te formy przejsciowe dzisiaj i dlaczego nie przeksztalcilismy sie w avatary, strzygi, alieny i inne science fiction mazepy? Jezus jest Bogiem a nie pol bogiem, dlatego zeby moc na ten temat cos pisac zachecam do czytania Biblii. Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Studiujący Biblie studiuj ją do swych dni ostatnich a i tak chyba nie zrozumiesz że słowo o którym mówisz to tylko dyskretna aluzja dla zwierzęcia co do człowieczeństwa zmierza. A kto to słowo rozumie dosłownie i tylko, tym zwierzęciem zostanie po wsze czasy. Pozdro i zacznij wreszcie zmierzać do mądrości pierwsze czytanie na 03. 01. 2010r.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ludzie nie chcą zrozunieć. Wolą że kto za nich mysli. Wiarą ukorzyć , trzeba zmysły i rozum swój. Wystarczy że masz wytyczne i tak trzymaj. Jedyna słuszna droga. Ileż to razy przerabialiśmy. Best.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bóg to cudna "machina" . Trzeba poznać Słowo Boże by dowiedzieć się o Jezusie i zrozumieć na czym polega jego (ciągle nie pojęte przez wielu) zbawienie.To ciekawe , że można czytać i nie wiedzieć o co chodzi .Próbować zrozumieć i widzieć tylko mity. Można zostać nawet księdzem , czy pastorem , czy jakim by nie było kapłanem , ale jeśli się tylko studiowało bez przeżycia - nowo narodzenia to biblia jest tylko pustym gadaniem w jego ustach nie mająca realizmu w sobie , raniąca tych którzy rozumieją , odciągająca tych którzy chcą i szukają. Te kwestie rozsądza jeszcze jedna "zębatka " bożej "machiny" -Duch Święty. On , nie jest po to , by się unosić i straszyć biednych ludzi czy latać niewidzialny , ale po to by badać wszystko co szuka Boga i jest gotowe do nowo narodzenia się jako odmieniona istota ludzka. Można wieżyc w "coś" , ale ku czemu to zmierza i jaki ma sens? Nie problem zrobić sobie "Swaroga" czy amulet .Problem w tym że amulet i "Swaróg" nic nie zrobi , bo jest tylko wymyślony co równo znaczne jest z pogaństwem , jak i kłanianie sie wszelkim pomnikom. Ktoś kto nigdy Boga nie próbował szukać , nie ma żadnych dowodów na jego istnienie. Ale tego kogo Bóg odnalazł i dał się poznać ,nie potrzebuje więcej dowodów. .A przytoczone powyżej "wielkie mądrości " małych móżdżków ludzkich ,powodują wiele ;-smutku , że jest ślepy- motywuje do roznoszenia ewangelii- złości , że zabija to "maluczkich ' - cieszy OGROMNIE, że doznało sie WIELKIEJ Łaski (nie mając pojęcia za co? ) Serdeczne życzenia Noworoczne i Duuuuuużo Bożego błogosławieństwa Wszelkiemu 'móżdżkowi"

  • Nawet kretyn otrzymuje wystarczająca ilość "światła" aby wejść do królestwa bez 'po drodze męczarni'... mam inny problem. - Wiele światła nie wykorzystuję, a wręcz marnotrawię i czasem w całości. Ktoś chce/? Oddam ot tak - za free!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do romantique no to oddawaj jeśli tylko potrafisz, mieć a umeć tym kogoś obdarować to wielka różnica. To są dwa odległe krańce rzeczywistości. Po pierwsze skąd wiesz że masz i to co masz jest tym co sadzisz ze masz a może to zupełnie co innego. Może to światło to tylko z żarówki. Pozdro.

  • Bóg to życie, Jezus, biblia to życie reszta to szybka lub powolna śmierć kto wie ten wie...2010-01-04, 19:51Bóg jest miłością, miłośc jest życiem, kiedy nie ma życia nie ma nic... Kto trafił w złe towarzystwo to wie o co chodzi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Romantique . " Nawet kretyn uchodzi za mędrca , dopóki się nie odezwie " Ale widocznie sie nie łapiesz nawet do tych ,skoro piszesz co byś zrobił -gdybyś miał. Dlaczego? Bo jakbyś miał to byś tak nie pisał . Ale...kto wie , kto wie..Ja Ci życzę wszystkiego dobrego

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do iszret. Masz głęboką rację, że wiesz, ale jaki z tego pożytek dla Cienie i innych wyznawców. Przypomnij sobie przypowieść o talentach. Chyba ten jeden dokładnie skrywasz i towarzystwa podobnych sobie szukasz. Pozdro.2010-01-05, 08:19Do iszret. Masz głęboką rację, że wiesz, ale jaki z tego pożytek dla Ciebie i innych wyznawców. Przypomnij sobie przypowieść o talentach. Chyba ten jeden dokładnie skrywasz i towarzystwa podobnych sobie szukasz. Pozdro.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do. Studiujacego. Prosze podac mi werset z ktorego jasno wynika, ze Jezus jest Bogiem, jak slowo daje nigdzie takiego nie znalazlam, ze jest synem bozym owszem, ale Bogiem? ja wiem, ze Bog jest jeden... a. Jezus to syn bozy, jezeli jest inaczej prosze powiedziec gdzie tak pisze...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    http://watchtower.org.pl/w_obronie_wiary-02.php
    Tam jest rozległy wywód i liczne cytaty. "Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i BOGiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła" (początek Ewangelii Jana).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zadziwiasz mnie Joanno poszukiwaniem i potwierdzeniem boskości Jezusa, sądzę że bardziej powinno nas obchodzić Jego człowieczeństwo. Bo to On ma być łącznikiem miedzy mami a Bogiem poprzez człowieczeństwo które ma swój pełen kształt we wszystkich wymiarach w świadomości Jego. Bardziej powinno nas interesować jak osiągnąć wymiary człowieczeństwa a nie w sposób zwierzęcy poszukiwać boskości kogo kolwiek by zrobić z niego przywódcę stada w którym uczestniczymy. Pozdro.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sam zatem widzisz, ze interpretacji jest mnostwo, kazde wyznanie dany werset tlumaczypo swojemu, dlaczego biblia jest tak. Trudno. Niejasno napisana? Dlaczego zostawia tyle niedomowien, znakow zapytania, niejasnosci, Przez wieki przepisywana byc moze wiele tematow zatracilo pierwotne znaczenie, nie mozna zdecydowanie powiedziec czy Jezus to bog rowny swemu ojcu, Zreszta czy to ma az takie znaczenie? Jedno jest istotne Biblia to najbardzie trudna i niejasna ksiega na swiecie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do ~~ my już jesteśmy dalej przy Słowie wcielonym, tam gdzie słowo stało się ciałem i już chyba zamieszało między nami. Pozdro.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szanowna Joanno Ty szukasz w Biblii sugestii na jej rozumienie, ich tam nie ma, tam są tylko aluzje do jej rozumienia. Ja patrząc z takiego punktu widzenia postrzegam Biblię jako wartość bardzo jasną i zrozumiałą w pełni. Bo prawdy nie można wyrazić słowami, ją można czuć bo jest wielopłaszczyznowa. Pozdro.