Wstawiennictwa u janosika ja ci nie potrzebuję! O swoje sam dbam! Ja podobnie jak mój pies jestem bezparti. Czym mi się naraził twój mentor - on słucha złych ludzi i na tej podstawie wyrabia sobie opinie o innych. Były 2 spięcia -ja odpusciłem, po raz trzeci tego nie zrobię. I tu proszę o komentarz Przemysława 1954.
Politycy w Bolesławcu są twarzowi, czy z twarzą?
Dyskusja dla wiadomości: Politycy w Bolesławcu są twarzowi, czy z twarzą?.
-
-
Ty przemyslawa nie mieszaj w temat bo on pewnikiem nie wie o co biega. Jak się ściąłeś z mimen to wal o co idzie. Nie zatrybiłeś o co biega z janosikiem, Ale z forum wiem że obaj za nim nie przepadacie. Lepij było by gdybyś sam mimowi wygarnął jak chłop o co loto.
-
Chyba nie wiesz co piszesz janosik z miem zawsze się dogadają jak nie bezpośrednio to za pośrednictwem męża pani rzecznik. A p1954 wie dużo a chce wiedzieć więcej :-).
-
Ciekawe czy Pan Bogdan nie ma od kilku dni potężnej czkawki ?Bo takiej odmiany słowa "mim" dawno nie widziałem.P.S.Wyraźnie widać, kto jest twarzą wśród bolesławieckich "polityków" :)
-
Twarze polityczne mamy dwie; pan janosik i pan mim! Ale jest ktoś zupełnie nie medialny. Nazwijmy go SZARĄ EMINENCJĄ -wiecie kto to?
-
Napisałem post o szarej eminencji bolesławieckiej polityki - ale redaktor nie zdąrzył przeczytać.
-
Mam nadzieje Niemimie że to nie ty kablujesz straży miejskiej na Mimowego doga. Widziałem dwa razy tam strażników. Ciekaw jestem jak sprawa się zakończyła.
-
Nie kabluję! Swoją drogą pies glinojad włóczy się bez nadzoru, kagańca, smyczy. Jest to duży pies i agresywny, więc niedziw się że mieszkańcy zgłaszają to straży. Prawo powino dotyczyć wszystkich mieszkańców komuny paryskiej ( POWINO). Ale wróćmy do polityki Kto jest Szarą Eminencją bolesławieckiej polityki?
-
Powinno -- prawda. Spotkałem tego glinojada wielokrotnie. Raczej jest śmieszny anie agresywny. Pieron jest duży ale niegrożny / ma zalete - dzięki niemu twój Mim płaci mandaty jak złoto/ Powinieneś chwalić bestię choć by za to. Nie dziw się że się dziwię. Jesteś najciekawszym egzemplarzem. Potępiasz Janosika i jednocześnie niszczysz jego głównego przeciwnika. Jak to wymyśliłeś że Mim i Janosik trzymają sztamę? Co do eminencji to chyba Twoja następna zwida. No ale jak zacząłeś gadaj.2009-12-22, 17:58Cieszę się że to nie Ty podpierniczasz.
-
Z tymi mandatami to sciema. Obawy są takie że tem pies zatakuje dzieciaka a wtedy to sę mim zabalsamuje Pako i powiesi w piwnicy na honorowym miejscu. Mim i janosik to jedna paka (należało by pogrzebać w histori obu ). To ja ciebie się pytam; Kto jest szarą eminencją polityki?
-
Przeceniłeś mnie sąsiedzie, ja nie bywam w waszych klimatach. Martwi mnie to że Ty nie masz idola pozytywnego ale za to masz ideologicznych wrogów. Mandaty to prawda. Mam znajomka w straży, zręsztą to obok nas. Tu w Bolcu kilku się czai na janosikowy tron ale szanse raczej mizerne. Janosik ma TV a lud lubi to co widzi. Zeby Twoją moc dało się przekuć na Janosikowy kołek. Co do glinojada to myślę że Twoja złość wynika z zawiśći. Twój niemimek jest malutki.
-
Nie wiem o jakich klimatach piszesz - w bolesławcu nie ma klimatu! (są tylko urzędnicze nakazy i zakazy) Co do psa glinojada mylisz się w 100%-tach. A jeżeli ten pies zrobi krzywdę dzieciakowi to mim nie będzie upaprany w glinie tylko w gipsie.
-
Pies to pies -- 100 razy prędzej twój szczekacz kogoś walnie niż ten glonojad. Ty tak blisko jesteś a nie znasz możliwości "bestii glonojada. " Gdyby to był fluś kogoś innego nikt by na niego nie zwrócił uwagi. Ale skoro to"bestia" Mima jest od kogo wyrywać kaskę. Kilka dni temu byłem lekko "na fali" po imprezce u przyjaciół i spotkałem tego glonojada. Nie wiem jak mu jest ale wołam ty nie muj choć tu. A on spoko przylazł. Polizał mi łape o poszedł. Patrzę teraz i co widzę. Łapa jest na miejscu i nawet parchy nie wyskoczyły. Dobra sąsiad mykam na Bajeczkę.2009-12-22, 19:09A jeśli idzie o zakazy to ten twój kumpel ciągle o tym pisze.
-
Widocznie taki durny ten pies że pijaków traktuje jak swoich. Uwierz mi ze kilkanaście razy widziałem jak glinopies atakuje ludzi. Co do janosika to zastanawiam się jakim człowiekiem trzeba być aby załapać się na rozdawnictwo.
-
Sąsiedzie, widzę że jesteś małostkowy. Lubisz się czepiać o byle co. Jeszcze nie tak dawno bez przerwy przywalałeś się o kostkę z komuny, że to niby Mim ją zabrał. Gdy się sprawa wyjaśniła przerzuciłeś się na glinojada. Ja widuję tę "bestię" prawie codziennie i nie zauważyłem u niego nawet śladu agresji. Właśnie wczoraj opowiadał mi znajomy że ten pies w knajpie u mima biega wśród gości a nawet ma tam swoją wersalkę. Nie wiem czy to prawda ale jeśli tak to on nie może być grożny. Tymczasem bo muszę się szykować do pracy.2009-12-23, 06:18No i proszę mi nie wyzywać od pijaków / ta odzywka raczej przystoi ormowcowi a nie sąsiadowi/ skoro mnie nie uwalił znaczy mądry jest. Zaczynam mięć podejrzenia że sąsiad zamiast mięty naparza sobie inne liście a potem widzi grożnego glinojada. A Twój kundelek to co? To dopiero bestia.