Kolos na glinianych nogach

Dyskusja dla wiadomości: Kolos na glinianych nogach.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Co jest fajnego i efektownego w gliniadzie bo Niemim nie widzi nic efektownego. Gliniada to koszty które my mieszkańcy musimy ponosić. Więc po co jest gliniada, żeby reklamować czyjś hotel czy knajpę?

  • Widze ze zamiast pisac czy Gliniada promuje czy nie promuje miasta to co niektorym tu sie zebralo na wywalanie prywatnych zalow i pretensji... wstyd Panie i Panowie... i takie sa nasze dyskusje. Zaczyna sie od argumenow rzeczowych a konczy na mordobicu i wyzwiskach bo sie pod koniec komus przypomnialo ze mial do kogos pretensje od lat... WSTYD.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie brałem udziału w gliniadzie, ale widziałem tę impreze i gratuluję tym, którzy w niej uczestniczyli i dobrze się bawili, w końcu o to chodzi. Moim zdaniem waśnie pasja i chęć bycia w tym wszytkim pociąga ludzi do tej zabawy. Jeśli ktoś kieruje sie patriotyzmem lokalnym to tylko pogratulować. Moim zdaniem to sami uczetnicy pwiinni zdecydoowac o tym, czym bedą gliniada, gdzie będa występować. Nic złego nie ma tym, że pan NOwak promuje w ten sposb siebiei swój lokal. Przeciez od tego jest wolność, aby w ten sposób z niej korzystać. Nie ma natomiast podstaw, aby czyjąś imprezę finansowac z budżetu miasta. Skoro macie ochote jechać do Berlina, Chicago to prosze bardzo, tylko, że za własne pieniądze (lub sponsorów), z drugiej strony miasto mogo by wspierać tę inicjatywę inaczej - np. nie nakładając opłat, udostepniając nieopłatnie pas drogi, czy jakiś teren na daną imprezę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gliniada nie promuje miasta, reklamuje radnego i jego biznes! Rozmawiając z ludzmi gdzieś w Polsce, na pytanie czy kojarzą miasto Bolesławiec, odpowiadają tak - bo do granicy jechałem i w korku stałem i jest tam dupny wiadukt! O gliniadzie nikt nie wspomina, więc może to gliniada chce aby miasto ją wypromowało?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Miasto moze wiec finansowac imprezy organizowane przez instytucje tegoż miasta, ale nie moze pomagac w imprezach organizowanch przez samych obywateli? Gdzie tu spoleczenstwo obywatelskie? Miasto moze wydac kilkadziesiat tysiecy na fajerwerki - nie moze na wsparcie innej atrakcji swieta ceramiki... tak?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja myślę, że ta Gliniada to dobra sprawa, ale lepiej byłoby robić mocą imprezę np. na terenie pod miastem, kilka dni mocnej muzyki każdego rodzaju, różne przedstawienia artystyczne młodych dla młodych, coś jak festiwale rockowe. To by przyciągało ludzi z całej Europy. Ale musiałoby być mocne i budzić silne kontrowersje społeczne - tak wygląda reklama. Wszystko co inne - może zwabić :)
    Na pewno poszłoby w świat o tym jak to w Polsce, pod Bolesławcem, młodzi pomazani na biało grali role sławnych polityków: dawnych i obecnych :) Ja bym się chętnie pomazała i prowadziła na łańcuchu przebranego za Stalina, skaczącego na czworaka i też pomazanego na biało, w rytm stalinowskiej pieśniczki. To tylko delikatny przykład. Pan Nowak to artysta, więc wie o czym myślę - Prezydent mógłby oczywiście potępiać przed kamerami postępowanie buntowników, ale za kotarą, wspólnie z Panem Nowakiem wypić kawę i pośmiać się z dziennikarzy naiwniaków.2010-05-11, 23:23A zyski to: zapełnienie kwater noclegowych, jedzenie dla przyjezdnych, różne ciuchy z nadrukami itp., pamiątki z gliny.2010-05-11, 23:26A jeśli będą zyski, to podatek dochodowy trochę do miasta, no i biznes się kręci.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wiesz komu biznes nakręca gliniada - nowakowi - bo knajpa pełna bo hotel pełny, a my mieszkańcy ponosimy koszty tej chorej reklamy radnego. Do mycia glinoludów służy wóz bojowy Straży Pożarnej! Do mycia glinoludów służy woda z hydrantu! Kto za to płaci? Te środki służa do WYŻSZYCH CELÓW!

  • No i się doigrałeś, niemim - jutro rano masz u mnie minus ( - ) - mówi ci to coś? I już do końca rankingu tak będzie, a P1954 same plusiki! :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cóż kobieta zmienną jest. Czemu miasto Bolesławiec ma promować gliniadę za pieniądze podatników?

  • Tak wiec czytajac niektore wypowiedzi widze ze wielu jest przeciw Gliniadzie... to moze ktos cos nowego wymysli? Zainwestuje czas, kase i wyjdzie z czmys co naprawde bedzie promowalo Boleslawiec, skoro Gliniada promuje tylko Pana Nowaka... a wogole to po co jakas ceramika na Swieto Ceramiki! Wystarczy wypasione wesole misteczko, jakies Disco Polo wieczorkiem, piwko... porazka jak czytam niektore wypowiedzi...

  • Niemim, a co cię obchodzą moje podatki? Co - u janosika teraz robisz?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bolesławiec kojarzy się z ceramiką i WIADUKTEM! Więc czemu miasto Bolesławiec ma promować czyjeś chore ambicje o nazwie gliniada?

  • Bo ceramikę i wiadukt stworzyli Germańcy - Helmuty znaczy...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lolka co to za argumenty? Niemim się pyta po co miasto Bolesławiec ma promować gliniade, no po co?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niemimie - zakładając że masz racje i via promuje usługi gastronomiczno-hotelarskie - to zakłady ceramiczne powinny płacić za święto ceramiki - jako swoja reklamę. I de facto tak się dzieje bo i jedni i drudzy płacą podatki. Tak samo jak ich pracownicy. Ale spróbuj jeśli to możliwe spojrzeć troszkę obiektywniej - jaki wpływ na rozwój miasta mają zakłady ceramiczne - a jaki baza biznesowa której ważnym elementem jest jest Hotel radnego - co ma większy wpływ na inwestorów i postrzeganie miasta - rozdane długopisy czy hotel w którym w komfortowych warunkach może mieszkać inwestor. Czy uważasz, że jeśli dawny piast pozostałby wizytówką miasta to była by to dobra promocja miasta dla inwestorów - miasta w którym nie ma porządnego biznesowego noclegu? A najbliższy hotel jest kilkanaście km od miasta? Dlaczego wychodzisz z egoistycznego podejścia, któremu przeszkadza sąsiedztwo i nie dostrzegasz wielkiego pozytywnego wpływu na najbliższe otoczenie tego miejsca - które nadało poniekąd ekskluzywny charakter obskurnej okolicy. Słynnej do tej pory głownie z bramowych imprezowiczów i ich kryminalnego doświadczenia. Może warto by się zastanowić, czy przypadkiem miasto nie zawdzięcza Radnemu dużo więcej niż jest wstanie dostrzec. Ale wracając do samej gliniady - to w żaden racjonalny sposób wydatki radnego na jej organizacje nie wrócą do niego - nawet osiągając wielki sukces i zdobywając parę tysięcy dodatkowych gości na święto ceramiki i gliniadę, nie przełoży się to na zwrot kosztów bo w tym czasie i tak wszystkie miejsca w hotelach w bolesławcu są zajęte. Więc jaki jest motyw Radnego - własny zysk? Nie po prostu chęć własnej realizacji w sposób korzystny dla środowiska w którym żyje. Daje swoje umiejętności, czas, pieniądze, kontakty -dla dobra mieszkańców miasta w którym mieszka i które musi kochać. Wypada tylko zadać pytanie - A CO TY ZROBIŁEŚ DLA DOBRA SWOJEJ SPOŁECZNOŚCI?